Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: [HUMOR] Jak korzystać z supermarketu?  (Przeczytany 2875 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Studio Eline.pl
Administrator
*****
*

Punkty: +154/-6
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1430
Znajomi: 14
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


Marketing w sieci. Daj się znaleźć!


WWW
« : 05 Lipiec, 2008, 13:58:23 »

W dobie rosnących hiper i supermarketów w Lubaniu i jego okolicach, garść porad ...



Ponieważ wiele osób skarży się na poczucie zagubienia i bezradności w odniesieniu do ogromnych kompleksów handlowych, podajemy garść porad, które powinny pomóc w korzystaniu z supermarketów. Dotarcie do supermarketu pozostawiamy inwencji własnej czytelników niniejszego poradnika, gdyż w każdym mieście supermarket znajduje sie gdzie indziej i bezsensem byłoby podawanie trasy dojazdowej. Skupimy się na czynnościach wykonywanych juz po dotarciu na teren supermarketu.

PARKING
Z reguły przy supermarkecie znajduje się bezpłatny parking. Z reguły też w dniu masowych zakupów zdobycie miejsca na parkingu graniczy z cudem. Aby pomóc cudowi, musimy znać parę sposobów. Najlepiej w przeddzień planowanych zakupów zająć sobie upatrzone miejsce na parkingu. Jeszcze lepiej zająć sobie stałe miejsce z dobrą lokalizacją. W tym celu należy nabyć za gotówkę lub na raty pojazd samochodowy (określenie podajmy za producentem i na jego odpowiedzialność) typu DAEWOO TICO i zaparkować go w upatrzonym miejscu. Wprawdzie parkingi przy supermarketach nie są strzeżone, ale po pierwsze: TICO jest oferowane przez dealerów z pełnym pakietem ubezpieczeń, a po drugie: żaden uczciwy złodziej i tak tego nie tknie. W dniu zakupów, po przyjeździe na parking wypychamy TICO gdzieś na bok i parkujemy właściwy samochód na stanowisku. Po dokonaniu zakupów wyjeżdżamy ze stanowiska i ponownie wpychamy TICO na miejsce. To rozwiązanie jest najtańsze, gdyż nie wymaga nawet tankowania TICO. Musimy tylko pamiętać, aby raz na rok zaholować TICO do przeglądu rejestracyjnego. Będziemy również przechowywać w nim wiadro z gruzem, cegły, drabinkę składaną, zbroję husarską, modrzewiową belkę stropową, nożyce do drutu i blachę ołowianą. Zastosowanie tych przedmiotów omówimy później. Tak eksploatowane TICO powinno służyć nam przez cały okres gwarancji. Potem możemy je zezłomować uzyskując upust do 3000 zł przy zakupie nowego MATIZA, który będzie zajmował nasze miejsce parkingowe aż do wypuszczenia przez DAEWOO nowego modelu. Innym sposobem na zdobycie miejsca na parkingu jest wymalowanie na suficie nad upatrzonym miejscem parkingowym fałszywego zacieku i przyklejenie spreparowanych ze styropianiu kawałów betonu, symulujących walący się strop. Pręty zbrojeniowe możemy wykonać ze sznurka namoczonego w gipsie i pomalowango na szaro. Na posadzce przyklejamy żywicą epoksydową nieco odłamków gruzu. Przyklejenie zabezpiecza nas przed nadgorliwym personelem sprzątającym, który mógłby przez pomyłkę sprzątnąć nasze stanowisko. Po przyjeździe w dniu zakupów stanowisko powinniśmy zastać wolne. Gdyby jednak ktoś zajął nasze miejsce, należy mu dyskretnie zwrócić uwagę na fatalny stan stropu, grożacego zawaleniem. Po panicznej ucieczce delikwenta zajmujemy należne nam stanowisko. Może się jednak zdarzyć, że po naszym ostrzeżeniu delikwent wzruszy jedynie ramionami i bezczelnie pozostawi swój samochód na naszym miejscu. Jest to typowy przykład chama i prostaka, obojętnego na naszą obywatelską postawę i troskę o jego mienie. W takiej sytuacji nalezy odczekać, aż delikwent się oddali i wysypać na jego auto wiadro gruzu, które przechowujemy w TICO. Jeśli wzmiankowany cham i prostak jest posiadaczem Jeepa Grand Cherokee V8 na grubych oponach lub Chryslera Voyagera, potrzebna będzie nam również mała drabinka, gdyż inaczej nie dostaniemy z gruzem do dachu. Dodatkowo wybijamy przednią szybę i wrzucamy do środka kilka cegieł, zbroję husarską i modrzewiową belkę stropową z datą A.D. 1627. Cegły, zbroja i belka uniemożliwią chamowi odzyskanie odszkodowania z auto-casco, gdyż żaden rzeczoznawca z firmy ubezpieczeniowej nie uwierzy, że te przedmioty spadły z betonowego stropu. Za próbę wyłudzenia ubezpieczenia cham pójdzie siedzieć, a my na dłuższy czas mamy nasze stanowisko dla siebie.

WÓZKI NA ZAKUPY
Następnym krokiem jest zdobycie wózka na zakupy. Wózek można uzyskać wkładając monetę w specjalne urządzenie umieszczone na rączce wózka, ale jest to ewidentne pójście na łatwiznę. Prawdziwym wyzwaniem będzie zdobycie wózka widłowego, który bardzo ułatwa poruszanie się w supermarkecie i dokonywanie zakupów. Wózki widłowe znajdują się zazwyczaj na zapleczu i w magazynach supermarketu. Jeśli jednak nie uda się takiego wózka zdobyć, wracamy na parking do zwykłych wózków. Wkładanie monety do urządzenia znajdującego się na rączce wózka wiąże się z ryzykiem, że urządzenie połknie naszą monetę nie wydając w zamian wózka. Lepszym rozwiązaniem jest użycie karty magnetycznej. Niektóre wózki akceptują również banknoty, weksle zastawne, obligacje państwowe, książeczki czekowe lub żetony do samochodowej myjni automatycznej. Jak widać, znalezienie odpowiedniego wózka jest kłopotliwe. Jedynym środkiem akceptowanym przez wszystkie typy wózków są nożyce do drutu zbrojeniowego i właśnie ich powinniśmy użyć. Nożyce możemy przechowywać w naszym TICO, zaparkowanym nieopodal. A więc, mamy już wózek. Teraz należałoby udać się z nim na salę sprzedaży. Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe. Na przeszkodzie staną nam automatyczne drzwi na fotokomórkę. Są one tak skonstruowane, że zazwyczaj zamykają się w momencie przejazdu, gdy wózek jest wewnątrz, a my na zewnątrz. Utrata wózka to jeszcze mały problem, szczególnie, gdy wciąż mamy w tylnej kieszeni wspomniane nożyce do drutu zbrojeniowego i możemy powtórzyć operację pozyskania wózka. Większym problemem jest utrata rąk, gdyż drzwi bywają specjalnie naostrzone przez złośliwą obsługę i funkcjonują jak gilotyna. Jak zwykle, i na to mamy swoje sposoby. Należy pozwolić drzwiom przytrzasnąć wózek, następnie przeleźć górą i wyszarpnąć wózek już po drugiej stronie. Do zablokowania drzwi mozna również użyć modrzewiowej belki stropowej, po odzyskaniu jej z operacji parkingowej. Drzwi ruchome można też zablokować zakładając papierową torebkę na czujnik ruchu. Gdy już się nie ruszają i nie reagują na nasze poczynania, rozpędzamy wózek i używając go jako taranu, pakujemy się przez szybę w drzwiach.

HALL WEJŚCIOWY
Jesteśmy w hallu wejściowym. Dość często znajdują się tu punkty usługowe, automaty telefoniczne i inne urządzenia do wyłudzania pieniędzy. Jedynym urządzeniem pełniącym odwrotną funkcję jest bankomat. Można z niego skorzystać, gdy potrzeba nam szybkiej gotówki. Jeśli jesteśmy na zakupach z dzieckiem, możemy skorzystać z bajkomatu. Przypina się do niego dziecko specjalnymi uchwytami i zakłada mu na głowę hełm z słuchawkami. Teraz za drobną opłatą nasze dziecko będzie mogło zapoznać się z bajką o Jasiu i Małgosi. Jeśli nie poskąpimy drobniaków, to nawet i 99 razy. Gdy czujemy się chorzy i łamie nas w kościach, możemy skorzystać z usług bańkomatu. Staje się tyłem do urządzenia, które usunie nam z grzbietu odzienie i postawi bańki. Temperaturę baniek ustawia się na panelu sterującym. Możemy zażyczyć sobie bańki cięte, ale to boli i dłużej się goi. Po zabiegu należy skorzystać ze stoiska odzieżowego celem odtworzenia garderoby.

BRAMKI WEJŚCIOWE
Kolejnym etapem jest przejście przez bramki wejściowe koło kas. Bramki czasami są tak skonstruowane, że otwierają się same, czasem trzeba walnąć wózkiem, aby ramię bramki nas przepuściło. W bramkach umieszczone są czujniki systemu alarmowego. Wszystkie te niedogodności są tylko po to, aby skontrolować, czy na salę nie są wnoszone rzeczy ukradzione w supermarkecie. To jawny absurd, gdyż przecież jeszcze niczego nie ukradliśmy. Poza tym promieniowanie emitowane przez czujniki działa bardzo źle na organy wewnętrzne. Dlatego dla zabezpieczenia swego zdrowia i uniemożliwienia kontroli naszych kieszeni, należy przez bramki przechodzić trzymając pod każdą pachą arkusz blachy ołowianej o rozmiarach 100x70 cm, zakrywajacej nas od kolan wzwyż. Wózek przepychamy nogą. Można też użyć płaszcza z podszewką wykonaną z folii ołowianej lub aluminiowej, lub w ostateczności saperskiej kamizelki ochronnej z osłoną na genitalia, w której wkłady kevlarowe wymieniamy na ołowiane. Tak wyposażeni powinniśmy bez przygód przejść przez bramkę.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Pokrewne Tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Humor lokalny Hydepark « 1 2 » Paweł Sokołowski 19 15888 Ostatnia wiadomość 26 Marzec, 2013, 21:26:51
wysłane przez Jola
[HUMOR] Automatyczna sekretarka Hydepark Paweł Sokołowski 0 3203 Ostatnia wiadomość 05 Lipiec, 2008, 14:13:53
wysłane przez Paweł Sokołowski
[HUMOR] U seksuologa Hydepark Paweł Sokołowski 0 2685 Ostatnia wiadomość 05 Lipiec, 2008, 14:18:33
wysłane przez Paweł Sokołowski
[HUMOR] Odpalamy kompa - polecam Hydepark Paweł Sokołowski 0 2563 Ostatnia wiadomość 05 Lipiec, 2008, 14:21:10
wysłane przez Paweł Sokołowski
[HUMOR] czeski ... Hydepark Paweł Sokołowski 9 6722 Ostatnia wiadomość 11 Lipiec, 2008, 11:27:32
wysłane przez x
Humor Hydepark « 1 2 3 4 » TK159 55 45333 Ostatnia wiadomość 21 Grudzień, 2012, 20:43:44
wysłane przez Hubert
[humor] dla Portiera Hydepark curious 2 3603 Ostatnia wiadomość 29 Styczeń, 2011, 01:11:58
wysłane przez x
Jak spacerować gdy matoły niszczą poligony. Hydepark « 1 2 » Tomasz Stroczan 16 9528 Ostatnia wiadomość 17 Kwiecień, 2012, 14:42:32
wysłane przez x
Jak głosować? Miasto Lubań Urząd Miasta 0 1747 Ostatnia wiadomość 14 Listopad, 2014, 15:15:06
wysłane przez Urząd Miasta
REKLAMA
eurolpolska.pl olej silnikowy
42 Gości, 0 Użytkowników