Strony: 1 2 [3]   Do dołu
  Drukuj  
Ten temat nie był jeszcze oceniany!
Oceń ten temat! Ocena:
Autor Wątek: Źródełko-ruczaj na terenie naszego powiatu  (Przeczytany 26392 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Przyjaciel forum
*

Punkty: +398/-238
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 2469
Znajomi: 11
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #30 : 24 Marzec, 2011, 21:52:59 »

Tony dzięki!!!Nie wiem, czy kobiety wszystkie, ale ja dwa razy zakręcę się w lesie i wołam POMOCY!!! Dzieki Twoim fotkom nie zginę

Ewo a gdyby to ja mieszkam najbliżej.Dzwoń  Mrugnięcie
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Nie jestem idealny, ale idealnie sobie z tym radzę...
Przyjaciel forum
*

Punkty: +174/-715
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1232
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


Pragmatyk


« Odpowiedź #31 : 15 Listopad, 2013, 21:16:45 »



              przy źródełku sporo się zmieniło
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jeśli walczymy możemy przegrać
jeśli nie walczymy jesteśmy przegrani


*

Punkty: +21/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 87
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #32 : 15 Listopad, 2013, 23:06:01 »

Żródełko ma dziś inny obraz niż kiedyś (do lat 70tych XX w.). Dawniej była tam droga gruntowa, najwyżej uzupełniona kamieniem naturalnym. Dziś jest tam powiatowa droga asfaltowa - w wodzie jak nic są węglowodory aromatyczne z asfaltu (rakotwórcze). Niestety długoletni znajomy z Armii Krajowej, który pił wodę tylko z tego źródełka zmarł niestety w wieku ponad 50 lat  (:, może to tylko zbieg okoliczności...  Źródełko służyło dla pobliskiej kuźni tzw. Czerwonego Domku. Faktycznie Tony (jesli tak mogę się zwracać?), dziś (wrzesień) wygląda fatalnie - ktoś je wyremontował i dał ohydnie wyglądające platikowe rury. Pojechałem tam rowerem z synem, wstydziłem się, to co mu pokazałem. Krzaki i plastik.
P.S. Przeczytałem Twojego maila o tych oponach, ale odpowiem w przyszłym tygodniu, sorry ale teraz czas na prywatne odpowiedzi Uśmiech Czasem ciężko to pogodzić, urzędnik wbrew pozorom tez człowiek Uśmiech
Załączam mapkę z lokalizacją a moich zbiorów - poniemiecką.

Czerwony Domek.jpg


Czerwony Domek.jpg

* Czerwony Domek.jpg (274.67 KB, 640x545 - powiększony/pobrany 935 razy.)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Przyjaciel forum
*

Punkty: +174/-715
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1232
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


Pragmatyk


« Odpowiedź #33 : 16 Listopad, 2013, 08:32:35 »

Faktycznie Tony (jesli tak mogę się zwracać?)

                           jak najbardziej jesteśmy w necie Uśmiech

               co do rury z PCV to podzielam Pańską opinię
                              na taki widok niesmak pozostaje
                             co do jakości wody to ile konsumentów
                           tyle opinii ale faktycznie przydało by się przebadać ją rzetelnie
       z tym asfaltem dał Pan do myślenia  ( amortyzowałem sobie nawilżaczem   
                       mieszkanie węglowodorami, q..wa normalnie czad ! :/ )
                                             nie którzy twierdzą
                          że po niej mają biegunkę Uśmiech
                    z tym nieszczęsnym pięćdziesięciolatkiem dam przykład
                               radykalnym fanom owego źródełka
                                     myślenie nie boli.......
   
               pozdrawiam i miłego dnia życzę
 
                         
                                 
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jeśli walczymy możemy przegrać
jeśli nie walczymy jesteśmy przegrani


*

Punkty: +21/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 87
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #34 : 17 Listopad, 2013, 18:54:14 »

Dzisiaj postanowiłem sprawdzić, co tam u „źródełka”, a że pogoda dopisała to i obszedłem całą Liściastą dookoła. No i miłe zaskoczenie! Trwają prace przy źródełku, powstaje punkt przystankowy. I całkiem dobry pomysł! Co do wykonania pozostawię bez komentarza, jakaś dziwna architektura, płaskawe dachy, granit zamiast miejscowego bazaltu. Tak czy inaczej, ważne za dobre chęci, z czasem może i wygląd się poprawi. Ale mam nadzieję, iż chociaż ten parking będzie oddzielony od drogi słupkami, bo jeśli będą tam stawały auta, to jak nic w wodzie będzie i olej silnikowy.

budowa postoju w toku.jpg


Wracając do źródełka – to jest wysięk wody powierzchniowej, tak bynajmniej wynika z mapy geologicznej i mojego oglądu w terenie, źródło potoku jest wyżej – na stokach Liściastej.

żródełko i dopływy.jpg


lokalizacja źródełka.jpg


Po prostu w tym miejscu w celu oczyszczenia wody i oddzielenia osadów założono studnię przy Czerwonym Domku. Służył on już w XX wieku wyłącznie jako miejsce odpoczynku dla drwali, napojenia koni. Dziś zostały po nim gruzy – też czerwonych cegieł (od nich nazwa?).

osławione źrodełko.jpg


Pobliskie cieki spływające do źródełka mają barwy od pomarańczowej do czerwonej (mangan, żelazo) – i zastanawiam się czy właśnie od tego nie mogła również powstać nazwa Czerwony Domek. Z uwagi na powierzchniowy charakter wody, niestety ale trzeba uważać ze spożyciem, chociażby z uwagi na opryski w lasach i niewątpliwe zasilanie rowami odwadniającymi ulicę.

czerwony osad.jpg


Potok dalej się rozrasta, posiada swoją nazwę – Pstrążna, co jest dobrym tłumaczeniem niemieckiej nazwy Forellen Bach. W dolnej części potoku żyje i pstrąg potokowy (Siekierka i jej dopływy to najlepsze miejsca na tarło) i strzebla potokowa. Nad potokiem w XVIII wieku założono Poników (od nazwiska von Ponickau – jest nawet tam pomnik Karoliny von Ponickau).

Pamiętam, że pomysł miejsca odpoczynku dla rowerzystów padł już chyba z 10 lat temu, i fajnie, że dochodzi do realizacji.


budowa postoju w toku.jpg

* budowa postoju w toku.jpg (288.46 KB, 640x480 - powiększony/pobrany 750 razy.)
żródełko i dopływy.jpg

* żródełko i dopływy.jpg (296.01 KB, 640x440 - powiększony/pobrany 740 razy.)
osławione źrodełko.jpg

* osławione źrodełko.jpg (259.23 KB, 640x480 - powiększony/pobrany 760 razy.)
czerwony osad.jpg

* czerwony osad.jpg (429.49 KB, 600x800 - powiększony/pobrany 836 razy.)
lokalizacja źródełka.jpg

* lokalizacja źródełka.jpg (289.71 KB, 640x397 - powiększony/pobrany 777 razy.)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Aktywny użytkownik
*

Punkty: +70/-500
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 302
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #35 : 25 Listopad, 2013, 19:07:21 »

nie raz spotkałam ludzi przy źródełku, nabierali wodę , zastanawiało mnie to nie raz..

 obawiam sie że źródełko ma mało wspólnego z jego walorami smakowymi,
ale
raczej zwykła ekonomią mieszkańców

 wszyscy wiemy jak droga jest u nas woda

kilka razy rozmawiałam z osobami korzystającymi z tej wody

słuzy ona między innymi do: podlewania kwiatów, a nawet.. do spłukiwania toalety..

taka prawda..

ps.
 a moze nasi radni skupiliby się na bardziej pilących rzeczach jak nadawanie imienia źródełku???
żenada
Zgłoś do moderatora   Zapisane


*

Punkty: +21/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 87
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #36 : 27 Listopad, 2013, 19:05:55 »

Pozwolę sobie mieć inne zdanie - im więcej elementów turystyki lokalnej tym lepiej. A naprawdę w Wysokim Lesie można spotkać coraz więcej spacerowiczów czy osób uprawiających biegi.

Jakiś czas temu miałem okazję współpracować ze ś.p. Andrzejem Pietrzykowskim, miłośnikiem przyrody, który przetłumaczył mi kilka tekstów, co ważne jego tłumaczenia nie są suche, lecz wręcz poetyckie. Jeden z nich, z Heimatbuchu Bertrama, świetnie oddaje klimat spaceru do źródełka. Dodałem do niego tylko kilka zdjęć z moich spacerów w tamtym kierunku, w tym sprzed paru dni.

"Z Lubania przez Wielki Las na Grodziszcze i z powrotem


   Ogarnia nas nastrój poezji Eichendorffa, gdy wędrujemy wysoko położoną drogą od Kamiennej Góry ku lasom komunalnym. „O doliny szerokie, o wzgórza!” Takie słowa wymykają się nam bezwiednie, gdy z jakiegokolwiek punktu tej trasy spoglądamy wokół. Przed nami ciemny las ze swoim najwyższym wzniesieniem, Bukową Górą, która stąd widziana bliską się wydaje, bo możemy odległość oceniać tylko względem długiej osi lasu. „Któż cię piękny lesie tam wysoko posadził?”. Tak chciałoby się za Eichendorffem...

ostatki wzniesienia.jpg



Nieco utrudzeni wytężaniem wzroku skierujmy spojrzenie dla odmiany na soczystą zieleń i starannie uprawiane pola po obu stronach drogi i oto znów powraca do nas świeżość. Tak spoglądając i wędrując zbliżamy się do Wielkiego Lubańskiego Lasu. Z komina leśniczówki, tam na kraju lasu, wije się w górę lekki słup dymu. Słychać szczekanie psa. Stoły i krzesła wystawione pod pierwszymi drzewami lasu są zajęte przez nielicznych tylko porannych wędrowców.

strzelnica i leśniczówka. Zb.J.Kulczyckii.jpg



Nie dołączamy do nich, lecz wędrujemy dalej wzdłuż szkółki leśnej gdzie szykuje się młody las. Kilka kobiet już tam jest i zajmuje się pieleniem pod nadzorem leśników – odpowiadają nam przyjaźnie na poranne pozdrowienia. Znów jesteśmy w lesie, który teraz właśnie, w pięknym maju przedstawia niezwykły widok a to przez szczęśliwe zmieszanie szpilkowego i liściastego poszycia. Ostro odcinają się świeże latorośla świerków i sosen od starszych, ciemniejszych części konarów i gałęzi. Szeroko rozłożoną koroną wciska się szaropienny buk w tło szpilkowego lasu. Jego niemal poziomo ułożone jasnożółte liście są delikatnym, złocistym akcentem. Niedaleko świeci biały pień smukłej brzozy, która wydaje się, że drży w narzeczeńskiej szacie swych drobno ząbkowanych listków. Wszędzie radośnie kieruje się do słońca niższe piętro lasu. I tam, gdzie nie udało się zająć terenu, tam zaprasza uwodzicielsko miękka trawa i faliste podmuchy mchu by na nich spocząć. Z rowu, który z lewej i prawej strony otacza drogę, świeci z trawy biała gwiazdka poziomki. Tymczasem jeżyny ubrały się w szaty z ciemnozielonych liści i gotują się by wypuścić delikatne kwiatowe pączki. A to wszystko przedstawia się nam nie sztywnej, wyprostowanej postawie jak to w gorące południe bywa, lecz lekko się porusza w kołyszącym porannym powiewie. Dobry Bóg idzie przez las! Na Jego cześć śpiewacy lasu już od dawna koncertują, czasem przerywa im ochrypły krzyk kruka czy przenikający śmiech dzięcioła. Na ostrych pazurkach mignęła w górę wiewiórka, tuż koło nas po pniu świerka, spogląda przez moment spoza pnia, znów wspina się i skacze przestraszona naszym wołaniem na najbliższe drzewo, przy czym prostuje puszysty ogon jak świecę i kieruje nim jak sterem. Nie daleko skrzyżowania naszej drogi z traktem Zaręba – Księginki spotykamy pierwszego zająca, który zajada śniadanie na pobliskim polu a teraz dla odmiany skacze by skryć się za krzakiem. Jeśli uwierzyliśmy, że to my zasługujemy dziś na miano wcześnie wstających to teraz się gorzko rozczarujemy, bo mijamy się z pierwszymi już powracającymi do domu leśnymi wędrowcami. Zebrali marzankę i pierwsze grzyby a teraz mijają nas z wesołym pozdrowieniem. Mijamy dawną strzelnicę naszego 19 Batalionu i nadchodzi nas pokusa by poważne porównanie tu poczynić między Dawniej a Teraz.


osłona na strzelnicy z XIX wieku.jpg



fragment dawnej strzelnicy z XIX w..jpg


(Tak na marginesie strzelnica, a właściwie dwa jej tory, o której wyżej, położona jest ze 300 m dalej w las od tej używanej dawniej przez SG)

 Ale cóż nam da ciągłe oglądanie się w tył? Odważnie stawić czoło teraźniejszości i jej sprawom, wierzyć w przyszłość i zadania Niemiec, tym zajmować się dziś trzeba. A kiedy będzie nam zbyt ciężko wtedy uciekajmy do Natury i nabierajmy świeżych sił z jej nigdy nie wyczerpanego źródła. Tak powinno być i dzisiaj. Dlatego niech nasze oczy znów powędrują dookoła w poszukiwania cudów, jakie każda wiosna nam przynosi czy to w postaci kwietnej gwiazdki tam przy ziemi, czy to źdźbła o delikatnych żyłkach, czy to dębu, który tam na polanie swe świeżo ulistnione, sękate gałęzie ku niebu unosi. Gdybyśmy skręcili w lewo w tzw. Gliniasty Trakt i powędrowali ku Kościelnikom moglibyśmy się pokłonić jeszcze niejednemu dostojnemu dębowi. Zbyt daleko odciągnęłoby to nas od celu, dlatego idziemy dalej drogą, która teraz wiedzie koło Bukowej Góry. Właśnie o tej porze roku możemy się przekonać, że góra słusznie swe miano nosi, bo jasne plamy bukowego listowia wszędzie błyszczą na ciemnym tle, jaki tworzą szpilkowe szaty świerków i sosen. Szczyt góry jest zbyt gęsto porośnięty, aby mógł być punktem widokowym. Za to na południowym zboczu są polany, a wśród nich polana „Książęcy Widok” gdzie postawiono ławki i skąd podziwiać można wspaniałą panoramę gór i przedgórza. Podczas gdy ten temat z naszymi współwędrowcami omawiamy dochodzimy na miejsce gdzie droga ostro skręca w lewo.

buczyna przegrywa Bukowa Góra.jpg



Bukowa latem.jpg




Tu zatrzymujemy się na chwilę, aby się rozdzielić z dwoma uczestnikami, którzy jako swój cel Czubatkę wybrawszy schodzą teraz prosto w dół przez Zarębiański Las Klasztorny, wzdłuż kamieniołomu bazaltu, którego urobek elektryczna kolejka przewozi aż na dworzec w Zarębie gdzie jest przeładowany. Raz jeszcze odchodzącym pokiwamy, idziemy drogą dalej i po krótkim marszu dochodzimy do tzw. czerwonego albo kamiennego domku, który zwykle jest zamknięty a tylko w dniach aukcji drewna jest wyrywany ze swego sielankowego spokoju. Kilka stołów i ławek a także studnia zapraszają do spoczynku a jako, że uszliśmy już ponad 7 kilometrów, mamy słuszne prawo poświęcić krótki czas na odpoczynek. Plecak oferuje nam drugie śniadanie, studnia chłodną wodę. Cóż więcej potrzeba?. Po chwili pełni świeżych sił podejmujemy naszą wędrówkę.


Czerwony Domek.jpg


(to jedyna rycina Czerwonego Domku jaką udało mi się znaleźć)

Droga prowadzi wzdłuż zagajników, starodrzewia, poręby a wszędzie do zobaczenia jest coś osobliwego.


Liściasta....jpg



buk i bazalt dwa przeciwstawne bogactwa Liściastej.jpg


(Szkoda, że wkrótce może taki widok zniknąć)

Wszystkie te wrażenia dają nam wędrowcom dość tematów do rozmowy. Ale nagle rozmowy milkną. Skok sarny przecina drogę, która    znika po stoku w górę. Szkoda, że gęste poszycie zakrywa nam tak szybko widok tego pięknego i zwinnego zwierzęcia. To zdarzenie kieruje rozmowę na myślistwo, zaiste niewyczerpany temat szczególnie, że jednym z naszych towarzyszy jest zapalony Nemrod.


lizawka z solą.jpg


(Leśnicy już gotowi na zimę - fajnie zrobiona lizawka z solą)

 Opowiada nam o swoich przeżyciach myśliwskich aż do Przylasku leżącego na południowym skraju Wielkiego Lasu – małej grupki zabudowań zamieszkiwanych głównie przez leśników i drwali.


Leśniczówka na Przylasku.jpg



(Czyżby to o tej z pocztówki mowa?)

Na skrzyżowaniu naszej drogi z drogą Leśna – Platerówka stoi skromna gospoda którą nawiedzamy już choćby po to by od gospodarzy o zbójcach Schoberze i Blechu, w Wielkim Lesie i okolicach przed 100 laty swój niecny proceder uprawiających, a nierzadko w Przylasku kryjówki szukających (i znajdujących), się wywiedzieć. Lecz wynik naszych badań nad nowymi szczegółami z życia i czynów owych bohaterów „romansu” mizernym się być okazał. W takim razie wyciągamy swoją mapę, aby odbyć naradę wojenną, co do dalszej marszruty..."

Pani Bożena w uzasadnieniu nadania nazwy źródełku przytoczyła dwa pierwsze wersy z tablicy, która niegdyś wisiała nad nim, ale były też dwa kolejne:

"Das Brotpapier, die leere Flasche
nimm wieder mit deiner Tasche"

„Papier po kanapce, pustą flaszkę
Weź ze sobą do torby”
(Fritz Bertram w Heimatbuchu lubańskim, 1929)

I są one aktualne do dziś, niestety.

Niestety nigdy nie miałem ciągu na poezję, ale myślę, że Hubert albo Zuza ujmą to w lepsze rymy, które będzie można znów tam umieścić.


ostatki wzniesienia.jpg

* ostatki wzniesienia.jpg (260.88 KB, 640x480 - powiększony/pobrany 641 razy.)
strzelnica i leśniczówka. Zb.J.Kulczyckii.jpg

* strzelnica i leśniczówka. Zb.J.Kulczyckii.jpg (241.88 KB, 640x410 - powiększony/pobrany 731 razy.)
fragment dawnej strzelnicy z XIX w..jpg

* fragment dawnej strzelnicy z XIX w..jpg (320.49 KB, 640x480 - powiększony/pobrany 853 razy.)
osłona na strzelnicy z XIX wieku.jpg

* osłona na strzelnicy z XIX wieku.jpg (300.8 KB, 640x480 - powiększony/pobrany 764 razy.)
buczyna przegrywa Bukowa Góra.jpg

* buczyna przegrywa Bukowa Góra.jpg (264.43 KB, 640x480 - powiększony/pobrany 656 razy.)
Bukowa latem.jpg

* Bukowa latem.jpg (328.59 KB, 640x480 - powiększony/pobrany 742 razy.)
buk i bazalt dwa przeciwstawne bogactwa Liściastej.jpg

* buk i bazalt dwa przeciwstawne bogactwa Liściastej.jpg (427.88 KB, 600x800 - powiększony/pobrany 604 razy.)
Czerwony Domek.jpg

* Czerwony Domek.jpg (376.69 KB, 640x633 - powiększony/pobrany 693 razy.)
Liściasta....jpg

* Liściasta....jpg (306.21 KB, 640x480 - powiększony/pobrany 605 razy.)
lizawka z solą.jpg

* lizawka z solą.jpg (453.85 KB, 640x853 - powiększony/pobrany 1465 razy.)
Leśniczówka na Przylasku.jpg

* Leśniczówka na Przylasku.jpg (53.73 KB, 450x326 - powiększony/pobrany 693 razy.)
« Ostatnia zmiana: 27 Listopad, 2013, 19:09:27 wysłane przez Tomasz Bernacki » Zgłoś do moderatora   Zapisane



Punkty: +61/-3
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 936
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


Hubert Horbowski


« Odpowiedź #37 : 27 Listopad, 2013, 19:53:00 »

"Niestety nigdy nie miałem ciągu na poezję, ale myślę, że Hubert albo Zuza ujmą to w lepsze rymy, które będzie można znów tam umieścić."

Tomasz-optymista Mrugnięcie

Wielokrotnie błąkałem się w tych okolicach szukając grzybów, ale do źródełka nigdy nie dotarłem. Może udałoby mi się ułożyć jakąś zgrabną rymowankę, gdybym to miejsce na własne oczy zobaczył, jednak "z buta" tam nie dotrę. Jeśli trafi się okazja, chętnie podjadę, a wtedy - kto wie.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Strony: 1 2 [3]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Pokrewne Tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Policyjna akcja "Pirat" na terenie powiatu lubańskiego Kronika Kryminalna Antoś 0 4001 Ostatnia wiadomość 24 Kwiecień, 2008, 20:55:03
wysłane przez Antoś
Czas pracy aptek ogólnodostępnych na terenie powiatu lubańskiego Informacje i Komunikaty Instytucji x 0 3201 Ostatnia wiadomość 13 Maj, 2008, 09:19:21
wysłane przez x
Dofinansowanie dla MŚP w ramach zwiększania atrakcyjności naszego regionu Bieżące wiadomości Leo 0 2781 Ostatnia wiadomość 27 Sierpień, 2009, 21:44:17
wysłane przez Leo
[Henryk Gil] Co nam w duszy gra... Losy naszego miasta. Henryk Gil « 1 2 » globus 19 20817 Ostatnia wiadomość 29 Lipiec, 2011, 14:52:58
wysłane przez globus
Źródełko wodne oczyszczone Bieżące wiadomości x 0 2279 Ostatnia wiadomość 18 Lipiec, 2011, 11:42:24
wysłane przez x
INFORMACJA o przebiegu powodzi na terenie powiatu lubańskiego w dniach 22-23.07 Powiat lubański powiat 2 5205 Ostatnia wiadomość 11 Październik, 2011, 22:33:03
wysłane przez ZUZA
Prezydent z mieszkańcem naszego miasta.... Hydepark Tony 0 2172 Ostatnia wiadomość 11 Maj, 2012, 15:14:28
wysłane przez Tony
Uwaga! Wyłączenia dróg z ruchu na terenie powiatu w dniu 25.05.2012. Polecane - Strona główna Paweł Sokołowski 2 3629 Ostatnia wiadomość 23 Maj, 2012, 23:24:31
wysłane przez Paweł Sokołowski
Roczny bilet wstępu do Naszego Zoo idealnym prezentem świątecznym! Przyroda i Turystyka www.tierpark-goerlitz.de 0 2327 Ostatnia wiadomość 04 Grudzień, 2012, 13:35:00
wysłane przez www.tierpark-goerlitz.de
Przysmaki z naszego „Korytkowa“ Przyroda i Turystyka www.tierpark-goerlitz.de 0 1323 Ostatnia wiadomość 15 Marzec, 2016, 11:12:39
wysłane przez www.tierpark-goerlitz.de
REKLAMA
eurol olej silnikowy
45 Gości, 0 Użytkowników