Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 78   Do dołu
  Drukuj  
Ten temat nie był jeszcze oceniany!
Oceń ten temat! Ocena:
Autor Wątek: Moje miasto, mój świat  (Przeczytany 611454 razy)
0 użytkowników i 9 Gości przegląda ten wątek.
Moderator
*****

Punkty: +475/-99
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2611
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


http://trickymind.pl/wp-content/uploads/2013/12/wo


« Odpowiedź #30 : 26 Grudzień, 2010, 12:28:52 »

Pani Zaradna z tymi teściowymi to przesada.Nie jest tak źle.Ja mam teściową na sto dwa.   

Sto metrów od domu,dwa metry pod ziemią.

To z serii czarnych dowcipów.Ups.

Tak, tak teściowa to skarb najcenniejszy , dlatego trzeba go zakopać głęboko pod ziemią.   Mrugnięcie
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jolanta Dobrzyńska - podobno baba z jajem  Mrugnięcie

(...) czasem pomimo pozorów religijności czyjś stan umysłu może być bardzo negatywny. Prawdziwa duchowość powinna owocować łagodnym usposobieniem, poczuciem szczęścia i spokoju. - Dalajlama XIV
Moderator
*****

Punkty: +475/-99
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2611
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


http://trickymind.pl/wp-content/uploads/2013/12/wo


« Odpowiedź #31 : 30 Grudzień, 2010, 12:33:36 »

Ludzkość od zawsze nurtuje wiele ciekawych pytań. Ja wzięłam pod lupę trzy z nich.

Czy blondynki są na prawdę głupie?
Co było pierwsze, jajko czy kura?
Czy pieniądze dają szczęście?


Moja odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi następująco. Znam kilka kobiet. Jedne są bystre i wyjątkowo rozgarnięte, inne przeciętne a jeszcze inne inteligentne inaczej. I uwierzcie mi ich czupryny nie zawsze są jasne i pełne loków. Wśród tej grupy niewiast można spotkać blondynki, brunetki, rude oraz niestety te łysiejące. Znamy wszyscy bardzo dobrze naszą popularną blond piosenkarkę, swego czasu sporo mówiło się o jej wysokim IQ. Kiedyś miałam, co do tego duże wątpliwości, ale widząc jej oddanie, determinację oraz pomysłowość w chwili, gdy spotkało ją ogromne nieszczęście (zachorował jej ukochany Nergal), zmieniłam zdanie. Muszę przyznać z pokorą, że się myliłam i uważam ją za dobrą, mądrą i przede wszystkim twardą dziewczynę. Inna blondynka, nasza była vicepremier Zyta Gilowska, też nie ciemię bita. A pamiętacie pierwszego premiera kobietę w naszym kraju, Hannę Suchocką, to też blondynka. Podsumowując dodam jeszcze, że moja przyjaciółka Joasia, to skromna(a mówi się, że blondynki są próżne), uczciwa do bólu ( to dziś cecha dość rzadko spotykana), ale przede wszystkim inteligentna osoba. Ona także jest blondynką. Ja jestem ciemną szatynką, prawie brunetką i miewam czasem tak głupawe pomysły, że aż wstyd się przyznać.

Jeśli chodzi o pytanie nr 2, to sprawa jest oczywista, kura, aby mogła znieść jajko, najpierw musi wyrosnąć z okresu kurczęcia. Z tego, co pamiętam, to pan Bóg w czasie tworzenia świata i jego bogactw wyczarował po parce z każdego gatunku, po to, aby mogły się dalej same rozmnażać. Jajko było dopiero później. Moment! W tym momencie doznałam olśnienia i jestem w głębokiej rozterce. Uświadomiłam sobie właśnie, że odnosząc się do ustawy o ochronie życia poczętego, być może spożywanie jajek jest przestępstwem i powinno być karane. Przecież w każdym z nich może być zarodek.

Czy pieniądze dają szczęście? Wiadomo, że gdy ich brakuje, to życie potrafi być trudne, ale z drugiej strony, czy wszyscy bogaci ludzie są beztroscy i szczęśliwi. Moim zadaniem odpowiednia ilość kasy z pewnością ułatwia życie, ale nie jest ona źródłem szczęścia. Za mamonę nie kupimy zdrowia, miłości ani szacunku. A to czy jesteśmy szczęśliwi zależy przede wszystkim o nas samych i od naszego nastawienia. Osoby pogodne, optymistycznie patrzące na świat dłużej żyją, o wiele mniej chorują i to chyba właśnie im szczęście nie jest obce.

Wiem, że moje opinie mogą być subiektywne. Ciekawa jestem, czy inni zgadzają się ze mną.





Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jolanta Dobrzyńska - podobno baba z jajem  Mrugnięcie

(...) czasem pomimo pozorów religijności czyjś stan umysłu może być bardzo negatywny. Prawdziwa duchowość powinna owocować łagodnym usposobieniem, poczuciem szczęścia i spokoju. - Dalajlama XIV
Przyjaciel forum
*

Punkty: +398/-238
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 2469
Znajomi: 11
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #32 : 30 Grudzień, 2010, 15:26:10 »

Dzień dobry subiektywnie zaradna. ;)Lubisz pisać.To dobrze.Ja lubię rozmawiać.Pisanie nie jest moją mocną stroną  Zawstydzony.Dlatego bardzo często podpieram się cytatami.Co niniejszym popełniam.W jednym króciutkim zdaniu zawarta jest odpowiedź na Twoje pierwsze i trzecie pytanie.
Marilyn Monroe,blondynka niezaprzeczalnie ,powiedziała bardzo mądrze:Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy.

Nie pomogę Ci rozwikłać zagadki z kurą.Dlaczego???
Ano dlatego że ja tylko o jednym.o d....Maryni.
-Kogut!!!Ty z tą kurą to na serio,czy dla jaj? Mrugnięcie
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Nie jestem idealny, ale idealnie sobie z tym radzę...
Moderator
*****

Punkty: +475/-99
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2611
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


http://trickymind.pl/wp-content/uploads/2013/12/wo


« Odpowiedź #33 : 30 Grudzień, 2010, 20:51:35 »

Szanowny Panie Janie, na serio to pisałam o tym, że popieram Arkadiusza Słowińskiego, jak pisaliśmy o kandydatch na Burmistrza, na serio pisałam też o pani Lucynie z Księginek, gdy chciałam jej pomóc, a to co pisuję w tym wątku, to są takie moje babskie rozmyslania ale nie można wszystkiego co tu piszę brać na serio. Zresztą chyba nie muszę tego tłumaczyc takiemu bystremu konwersarzowi jak pan.
Ps. Pisząc o blondynkach zapomniałam oczywięcie wspomnieć o naszej pani Ewie Gutek, to też bardzo bystra blondyna.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jolanta Dobrzyńska - podobno baba z jajem  Mrugnięcie

(...) czasem pomimo pozorów religijności czyjś stan umysłu może być bardzo negatywny. Prawdziwa duchowość powinna owocować łagodnym usposobieniem, poczuciem szczęścia i spokoju. - Dalajlama XIV
Przyjaciel forum
*

Punkty: +398/-238
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 2469
Znajomi: 11
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #34 : 30 Grudzień, 2010, 21:17:34 »

Nigdy nie negowałem tego co piszesz.Ups sorry za per ty.To przez promocyjną cenę Żywca.Proszę posłuchać tego i nie złościć się na mnie.

http://persjado.za.pl/zyczenia/kartki/nowy_rok/9.htm

Zgadzam się co do p.Ewy.Troszeczkę jej dokuczałem.Nie jestem jeszcze starym tetrykiem,ale przedwczesnym emerytem.Więc muszę jakoś wpisać się w status emeryta.Tak dla zasady muszę być troszeczkę zgryźliwy. Buziak
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Nie jestem idealny, ale idealnie sobie z tym radzę...
Moderator
*****

Punkty: +475/-99
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2611
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


http://trickymind.pl/wp-content/uploads/2013/12/wo


« Odpowiedź #35 : 30 Grudzień, 2010, 22:05:21 »

Wszystko rozumiem i nie mam o nic pretensji i nie musi być pani, bo ja nie jestem sztywną damą tylko normalnym człowiekeim. Choć niektórzy powiadają, że kobieta to nie człowiek  Co?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jolanta Dobrzyńska - podobno baba z jajem  Mrugnięcie

(...) czasem pomimo pozorów religijności czyjś stan umysłu może być bardzo negatywny. Prawdziwa duchowość powinna owocować łagodnym usposobieniem, poczuciem szczęścia i spokoju. - Dalajlama XIV
Moderator
*****

Punkty: +475/-99
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2611
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


http://trickymind.pl/wp-content/uploads/2013/12/wo


« Odpowiedź #36 : 31 Grudzień, 2010, 16:23:00 »

INSTYTUCJA KONOWAŁA

W dzisiejszych czasach zawód lekarza jest powszechnie szanowany i niezmiernie pożyteczny. Przeróżne choroby mnożą się jak grzyby po deszczu, mutując się przy tym w galopującym tempie. Na szczęście medycyna rozwija się równie szybko, dając reperatorom naszych zbolałych ciał i uszkodzonych organów ogromne pole do popisu. Niestety w szeregach tych, którzy składali przysięgę Hipokratesa trafiają się dorodne egzemplarze konowałów.
Kto to taki konował? Już wyjaśniam. Konował, to taki okaz, dla którego absolutnie nie liczy się dobro drugiego człowieka, czyli pacjenta i który z pewnością nie martwi się tym, jak ulżyć choremu w cierpieniu. Zgłębianie tajników medycyny nie jest jego mocną stroną. Dla niego sprawa priorytetowa, to bezustanne trzepanie kasy a także zdobywanie jej w sposób nie zawsze uczciwy i zgodny z prawem. Każdy przedstawiciel tego gatunku zostawia po sobie niezły cmentarzyk i oczywiście obowiązkowo zadziera nosa. Im bardziej nieuczciwy i niekompetentny tym bardziej wyniosły i pewny siebie.
Z kolei ci uczciwi, niegoniący na oślep za mamoną, przy tym w pełni oddani, temu, co robią, czyli wspaniali specjaliści i przede wszystkim dobrzy i uczciwi ludzie, zazwyczaj bywają skromniejsi i o wiele bardziej życzliwi w stosunku do pacjentów oraz reszty otoczenia. Tacy bez żadnej wątpliwości zasługują na nasz szacunek i daj Boże byśmy tylko takich spotykali na swojej drodze.
Nie wiem jak inni, ale ja doszłam do wniosku, że skromność często idzie w parze z mądrością i uczciwością. Natomiast wyniosłość i arogancja jest domeną kombinatorów i głupców.



ŻYCZĘ WSZYSTKIM DUŻO ZDROWIA  Uśmiech

Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jolanta Dobrzyńska - podobno baba z jajem  Mrugnięcie

(...) czasem pomimo pozorów religijności czyjś stan umysłu może być bardzo negatywny. Prawdziwa duchowość powinna owocować łagodnym usposobieniem, poczuciem szczęścia i spokoju. - Dalajlama XIV
Aktywny użytkownik
*

Punkty: +70/-500
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 302
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #37 : 01 Styczeń, 2011, 18:48:31 »

witam
widzę Pani zaradna666 bardzo intensywnie uczestniczy w życiu forum  Duży uśmiech
niestety ale konowałów w naszej słuzbie zdrowia przynajmniej lubańskiej nie brakuje  Niezdecydowany
lekarze chociażby P[an W , czy jego koledzy maja dość jednoznaczny stosunek do ludzi starszych .. uważają ze starzy , nikomu nie potrzebni ludzie nie są warci zawracania d..y ..
Miałam równiez wątpliwą przyjemność poznać  lekarza Pana K z Pisarzowic .. oj to co tam się dzieje to dopiero kpina .. nie znany jest dzien ani godzina kiedy Pan K nie  jest pod  pod wpływem alkoholu ..
niestety ale lubańska słuzba zdrowia nie moze poszczycić się również dobrym pediatra.. pan K z Lubania jedyna na moje oko lekarz pediatra z powołania nie może z fizycznych , czasowych wzgledów przyjąć wszystkich lubańskich maluchów..

oj przeoczyłabym jednego lekarza który według mnie jest przychylny ludziom , prowadzi wnikliwą rozmowę , wizyta w gabinecie to nie dla odfajkowania 5 minut a konkretne badanie a tym lekarzem w moim mniemaniu jest lekarz Kawecki  Chichot
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Moderator
*****

Punkty: +475/-99
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2611
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


http://trickymind.pl/wp-content/uploads/2013/12/wo


« Odpowiedź #38 : 02 Styczeń, 2011, 12:29:31 »

KILKA SŁÓW O LIZUSOSTWIE

W dzisiejszej dobie lizusy i dupowłazy są na topie. Dlaczego? To bardzo proste, ponieważ, to się opłaca i procentuje na dalszą metę. Ale jeśli chodzi o mnie to dziękuję nie skorzystam. Widząc takiego dupowłaza, który wślizguje się do otworu odbytniczego bez wazeliny mam ochotę puścić pawika. W moim życiu nie zawsze było łatwo, ale co to nie.
Oczywiście są wśród nas osoby, które lubimy, kochamy, szanujemy i cenimy. Takim osobom od czasu do czasu musimy powiedzieć coś miłego, aby miały świadomość tego, co w stosunku do nich odczuwamy. Także dodawanie innym otuchy jest niezmiernie ważne. Normalny człowiek(nie lizus) z pewnością potrafi to rozgraniczyć. Moja dziewiętnastoletnia  córka jest zasadnicza i bezkompromisowa i za to bardzo ją szanuję, ale powiem Wam, że takim ludziom nie jest łatwo żyć na tym świecie. Lizusostwo  wdrażane bywa w życie od najmłodszych lat. Pomijając przedszkole, już w szkole podstawowej lizusy miewają często specjalne względy i w ten sposób kodują w swojej świadomości, oczywiste korzyści wynikające z dupowłastwa. I tak przez całe życie.
Ja ci powiem coś miłego, często nieszczerego, czasem coś ci obiecam lub coś zrobię,  nie bez interesownie, ale oczywiście z myślą o korzyści. Ty za to mnie nagrodzisz, pochwalisz  za coś, co tak naprawdę nie jest warte pochwały, postawisz piątkę lub szóstkę, na którą nie zasługuję, potem dasz mi premię awans i tak aż do usranej śmierci. Przepraszam za wyrażenie, ale lubię nazywać rzeczy po imieniu. Niektórzy nadmiernie ambitni uczniowie poza lizusostwem załatwiają sobie np.„ lewe dysleksje” albo bez żenady wykorzystują pozycje swoich rodziców.
Dzieci osób, których nazwiska bardzo się liczą w danej społeczności, często mają  duże fory. Powiadają, że wina nie jednokrotnie leży po środku i chyba jest w tym część prawdy.
Czy na tym właśnie polega kapitalizm? Raczej nie, dla mnie to po prostu zaściankowość, brak klasy i podwójna moralność. Oczywiście nie dotyczy to ogółu, większość ludzi żyje jak pan bóg przykazał, kierując się konkretnymi, mądrymi zasadami ale niestety chwast, to zawsze chwast.
Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam. Nie chodziło mi o konkretne osoby a jedynie o zjawisko, które wśród porządnych ludzi nie powinno mieć racji bytu.


Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jolanta Dobrzyńska - podobno baba z jajem  Mrugnięcie

(...) czasem pomimo pozorów religijności czyjś stan umysłu może być bardzo negatywny. Prawdziwa duchowość powinna owocować łagodnym usposobieniem, poczuciem szczęścia i spokoju. - Dalajlama XIV
Przyjaciel forum
*

Punkty: +398/-238
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 2469
Znajomi: 11
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #39 : 02 Styczeń, 2011, 14:03:29 »

"Co by było, gdyby komuna w Polsce nie padła, boję się nawet o tym myśleć, niestety mentalność wielu naszych rodaków nadal tkwi w komunie. Ludzie kultury powinni mieć światłe i otwarte umysły."Światłe to znaczy jakie?Czy takie jak "KILKA SŁÓW O LIZUSOSTWIE"

Zgadzam się że komunizm był utopią.Dobrze że mamy to już za sobą.Pani Jolu ale tak z ręką na sercu patrząc przez pryzmat zabezpieczenia bytu rodzinie nie czuła się pani bezpieczniej w tamtych czasach?Zachowania które opisuje pani w "KILKA SŁÓW O LIZUSOSTWIE"wpisane są w scenariusz tego ustroju.Tego dzisiejszego ustroju.Nie uciekniemy od tego do czasu wykształcenia się w naszym społeczeństwie średniej klasy społecznej.A daleko nam jeszcze do tego.Rozumiem że pani córka ma problem,jest bezkompromisowa.To jest zaleta.Jednak nie na ten czas.W każdym ustroju będą lepsi i ci którzy myślą że są lepsi.I to ci drudzy są problemem.To oni czują się panami sytuacji.Poruszam się często po mieście samochodem.Staram się stosować do kodeksu i do znaków.Pamiętam akcję policji prawidłowe parkowanie czy jakoś tak.I co dało się zauważyć?Otóż fotografowane były źle zaparkowane maluchy,jakiś stare auta.Natomiast auta o wyższym statusie pozostawały nie zauważone.Czy to przypadek?Ok.Muszę już kończyć.Źle zaparkowałem. Duży uśmiech
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Nie jestem idealny, ale idealnie sobie z tym radzę...
Moderator
*****

Punkty: +475/-99
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2611
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


http://trickymind.pl/wp-content/uploads/2013/12/wo


« Odpowiedź #40 : 02 Styczeń, 2011, 14:58:57 »

Do Szanownego Firefoksa.
Jestem po czterdziestce, więc już trochę życia mam za sobą. Od ponad dziesięciu lat wychowuję dzieci sama, nie jestem i nigdy nie byłam  osobą majętną. Jestem zwyczajnym, przeciętnym obywatelem a raczej obywatelką i mówię z ręką na sercu, że nie właziłam nikomu w dupę. Moi znajomi dobrze mnie znają i wiedzą, że taka jestem w rzeczywistości. Staram się szanować ludzi i od nich wymagam tego samego. Jak była taka potrzeba, to umiałam zwrócić uwagę np.mojemu szefowi, który zapomniał o szacunku wobec innych, księdzu po kolędzie, który zamiast wnosić słowo boże pod mój dach dopytywał się o moje dochody, nauczycielowi, który był niesprawiedliwy wobec mojego dziecka. Oczywiście słowa krytyki, staram się przyjmować z pokorą i dokładnie je analizować, jeśli takowe padają pod moim adresem. Co do mojej córki, to ona nie ma problemu z bezkompromisowością, tylko czasem w pewnych sytuacjach ma niestety trochę pod górkę. Ogólnie dziewczyna jest lubiana, ma dużo znajomych i ludzie ją szanują. Jestem z niej dumna. Z mojego syna zresztą też, choć czasem miewa szalone pomysły, jak każdy osiemnastolatek, ale w sumie to dobry chłopak. W maju będzie zadawał maturę. Kocham swoje potomstwo ale staram się nie być zaślepioną i nadopiekuńczą mamuśką. Mam pełną świadomość tego, że mają oni zarówno zalety jak i wady. Nikt z nas nie jest idealny. Wychowując dzieci starałam się im wpoić jakieś zasady. Dla mnie to bardzo ważne.
Odnośnie parkowania, to oczywiście, fakt, iż fotografowano tylko te biedniejsze auta a na wypasione bryki przymykano oko było jak najbardziej nie fair.
Nikt nie powiedział, że życie to sielanka a stosowanie pewnych zasad w życiu codziennym nie jest łatwą sprawą.
Pozdrawiam i dzięki za wymianę zdań.

Jeden z młodzieńców, występujący w poniższym filmiku, to mój syn.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jolanta Dobrzyńska - podobno baba z jajem  Mrugnięcie

(...) czasem pomimo pozorów religijności czyjś stan umysłu może być bardzo negatywny. Prawdziwa duchowość powinna owocować łagodnym usposobieniem, poczuciem szczęścia i spokoju. - Dalajlama XIV
Przyjaciel forum
*

Punkty: +398/-238
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 2469
Znajomi: 11
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #41 : 02 Styczeń, 2011, 15:23:54 »

"Jestem po czterdziestce,"wiem cztery szóstki 06.06.66r.Pani Jolu ależ ja nie sugerowałem że "nie właziłam nikomu w dupę"Czytając pani posty nie można w to wątpić.Charakter to pani ma,może nawet charakterek :)Czy to kakao nie było z prądem? Duży uśmiech Ja mam troje dzieci.Córka ma już 35 lat i wyszła za NIGERYJCZYKA.O ironio.Zawsze mówiłem że nie jestem rasistą,że każdy powinien mieć swojego murzyna.I co?Mam swojego murzyna.Tylko dlaczego nie jestem z tego powodu szczęśliwy?Syn 31 lat.Żyje w konkubinacie.Jest ok.Nie mam jeszcze wnuków,więc sam się za to wziąłem.Moja najmłodsza córa ma 17 lat.Mogla by być córką mojej pierworodnej.Dlatego żartuję że sam zrobiłem sobie wnuczkę.Łał czy ja nie za bardzo się otwieram.Pewnie zostanę zdemaskowany.Pozdrawiam.Janusz.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Nie jestem idealny, ale idealnie sobie z tym radzę...
Przyjaciel forum
*

Punkty: +178/-67
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1953
Znajomi: 14
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



WWW
« Odpowiedź #42 : 02 Styczeń, 2011, 15:36:59 »

Cytuj
"Co by było, gdyby komuna w Polsce nie padła, boję się nawet o tym myśleć,

W Polsce nie było komunizmu, nigdzie na świecie nie było komunizmu, ponieważ nie mógł być zrealizowany -młoda damo... Uśmiech

a w Polsce ...bo..

   * Nie było kapitalizmu i wyzysku.
    * Bo policji nie było, bo było MO i ZOMO.
    * Papierosy były bez filtra.
    * Istniała wspaniała polska myśl techniczna.
    * Oranżada była w szklanych butelkach.
    * Była tylko jedna książka na całą edukację.
    * Była woda z saturatora.
    * Była żywność na kartki.
    * Ludzie stali w niekończących się kolejkach dla idei, żeby stać.
    * Nie było kryzysu, tylko przejściowe kłopoty.
    * Były zjazdy partii.
    * Ocet był wszędzie.
    * Alkohol też, ale nieoficjalnie.
    * Korków w mieście nie było, bo aut nie było.
    * Wszyscy byli równi, ale działacze równiejsi.
    * Nikt nie marnował jedzenia, bo go nie było.
    * Nie było śmieci, bo nie było czym śmiecić.
    * Rodzinne polowanie na stonkę było.
    * Każdy towar w sklepie miał taką samą cenę w całej Polsce.
    * Bo była przyjaźń Polsko-radziecka.
    * Bloki z płyty były.
    * Czikago było i dolary były.
    * PGR-y były.
    * Bo czyny społeczne pozwalały się realizować.
    * Dzieci nie siedziały cały dzień przy komputerze.
    * Bo wszędzie bracia i towarzysze byli
    * Wielki Brat dbał o wszystkich
    * Nie było pokolenia JP.
    * Różnic majątkowych nie było, bo nikt nic nie miał.
    * Bo kłamliwego i zaśmiecającego umysł internetu nie było, a jakby był, to byłby na kartki.
    * Bo RedTube nie było, a jakby był, to byłby na kartki.
    * Bo Nonsensopedii nie było, a jakby była, to byłaby na kartki.
    * Bo fotki, naszej klasy nie było.
    * Bo nie gadało się o demotywatorach.
    * Bo teletubisiów nie było
    * Bo można od razu umieć i ruski i Polsko-ruski.
    * Bo była prawdziwa muzyka.
    * Bo nie lizaliśmy dupy USA.
    * Bo Polak potrafił.
    * Bo tak.  Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech

pozdrawiam..mark...
Zgłoś do moderatora   Zapisane

nie czyń jako ja czynię ino jak nauczam...mark...
Przyjaciel forum
*

Punkty: +398/-238
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 2469
Znajomi: 11
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #43 : 02 Styczeń, 2011, 15:41:11 »

Dorastaliście w latach sześćdziesiątych,
siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych...Co?
Jak, do cholery, udało się wam przeżyć???!!!
Samochody nie miały
pasów bezpieczeństwa,
ani zagłówków,
no i żadnych airbagów!!!
Na tylnym siedzeniu było wesoło,
a nie niebezpiecznie
Łóżeczka i zabawki były kolorowe
i z pewnością polakierowane
lakierami ołowiowymi
lub innym śmiertelnie groźnym gównem
Niebezpieczne były puszki,
drzwi samochodów.
Butelki od lekarstw i środków czyszczących
nie były zabezpieczone.
Można było jeździć na rowerze bez kasku.
A ci, którzy mieszkali
w pobliżu szosy na wzgórzu
ustanawiali na rowerach rekordy prędkości,
stwierdzając w połowie drogi,
że rower z hamulcem
był dla starych chyba za drogi...
.... Ale po nabraniu pewnej wprawy
i kilku wypadkach...
panowaliśmy i nad tym (przeważnie)!
Szkoła trwała do południa,
a obiad jadło się w domu.
Niektórzy nie byli dobrzy w budzie
i czasami musieli powtarzać rok.
Nikogo nie wysyłano do psychologa.
Nikt nie był hiperaktywny
ani dysklektykiem.
Po prostu powtarzał rok
i to była jego szansa.
Wodę piło się z węża ogrodowego
lub innych źródeł,
a nie za sterylnych butelek PET
Wcinaliśmy słodycze i pączki,
piliśmy oranżadę z prawdziwym cukrem
i nie mieliśmy problemów z nadwagą,
bo ciągle byliśmy na dworze i byliśmy aktywni
Piliśmy całą paczką oranżadę z jednej butli
i nikt z tego powodu nie umarł.
Nie mieliśmy Playstations,
Nintendo 64, X-Boxes,
gier wideo, 99 kanałów w TV,
DVD i wideo, Dolby Surround,
komórek, komputerów ani chatroomów w Internecie...
... lecz przyjaciół !
Mogliśmy wpadać do kolegów
pieszo lub na rowerze,
zapukać i zabrać ich na podwórko
lub bawić się u nich,
nie zastanawiając się, czy to wypada.
Można się było bawić do upojenia,
pod warunkiem powrotu do domu przed nocą.
Nie było komórek...
I nikt nie wiedział gdzie jesteśmy i co robimy!!!
Nieprawdopodobne!!!
Tam na zewnątrz, w tym okrutnym świecie!!!
Całkiem bez opieki!
Jak to było możliwe?
Graliśmy w piłę na jedną bramę,
a jeśli kogoś nie wybrano do drużyny,
to się wypłakał i już.
Nie był to koniec świata ani trauma.
Mieliśmy poobcierane kolana i łokcie,
złamane kości, czasem wybite zęby,
ale nigdy, NIGDY,
nie podawano nikogo z tego powodu do sądu!
NIKT nie był winien, tylko MY SAMI!
Nie baliśmy się
deszczu, śniegu ani mrozu.
Nikt nie miał alergii
na kurz, trawę ani na krowie mleko.
Mieliśmy wolność i wolny czas,
klęski, sukcesy i zadania.
I uczyliśmy się dawać sobie radę!
Pytanie za 100 punktów brzmi:
Jak udało się nam przeżyć???
A przede wszystkim:
Jak mogliśmy rozwijać naszą osobowość???
Też jesteś z tej generacji?
Jeśli tak, wyślij tego maila
do twoich rówieśników.
(Ale nie musisz, nic się nie stanie jak go olejesz ?)
Niech sobie przypomną, jak było.
A inni niech zobaczą jak było...
Pewnie,
można powiedzieć,
że żyliśmy w nudzie, ale......kuśwa,
przecież byliśmy szczęśliwi !!!"
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Nie jestem idealny, ale idealnie sobie z tym radzę...
Moderator
*****

Punkty: +475/-99
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2611
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


http://trickymind.pl/wp-content/uploads/2013/12/wo


« Odpowiedź #44 : 02 Styczeń, 2011, 16:17:40 »

Dzięki za komplement ale damą nie jestem a z tą młodą, to też przesada, jestem już co najmniej na półmetku, czyli wiek średni i wszystko co wymienione powyżej doskonale pamiętam.
* Rosji to lizaliśmy dupę i wtedy i teraz
*nie wiem czy internet jest kłamliwy, ale ówczesny dziennik telewizyjny z pewnością był,
*papierosy z filtrem też są zabójcze
*piłam wodę z saturatora, choć teraz wiem, ze to było niehigieniczne
*każda myśl pisana czegoś uczy(dotyczy książek)
*nigdy nie stałam w kolejce bez potrzeby
*nie było tyle aut(plus taki, że było mniej spalin)
*jedzenie szanowałam i szanuję dziś, nigdy nie przechodzę obojętnie widząc kawałek chleba leżący np. na chodniku, ponoszę go i kładę w innym miejscu, bo wiem, ze zawsze znajdzie się jakaś mała istotka choćby ptaszek, który doceni ten samotny kawałek chleba
*PGRy -to była komunistyczna schizofrenia
*zamiast Teletubisiów był Jacek I Agatka
*wielki brat dbał o towarzyszy a nie towarzysze byli be
*co do czynów społecznych, były narzucone z góry(dziś też można pracować społecznie ale na szczęście z własnej woli)
*bo fotki, naszej klasy nie było( ja nie mam konta na naszej klasie)
*różnic majątkowych nie było, bo nikt nic nie miał(oczywiście a towarzysze nie jeździli za granicę na luksusowe wczasy a zwykłe szaraki żyły na tym samym poziomie co panowie z KC i inni prominenci a świstak siedzi i zawije te swoje sreberka
*każdy towar w sklepie miał taką samą cenę w całej Polsce (przecież teraz jest wolny rynek, drogi Widelcu)
*itd, itp
Pozdrawiam.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Jolanta Dobrzyńska - podobno baba z jajem  Mrugnięcie

(...) czasem pomimo pozorów religijności czyjś stan umysłu może być bardzo negatywny. Prawdziwa duchowość powinna owocować łagodnym usposobieniem, poczuciem szczęścia i spokoju. - Dalajlama XIV
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 78   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Pokrewne Tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
moje(nasze) dzieciństwo Hydepark « 1 2 3 4 » x 47 43706 Ostatnia wiadomość 21 Październik, 2011, 08:48:39
wysłane przez x
Konkurs Literacki "Moje Myśli" w Sulikowie. Kultura i sztuka ZUZA 2 8306 Ostatnia wiadomość 09 Kwiecień, 2009, 21:38:46
wysłane przez ZUZA
MOJE MIASTO LUBAŃ { Wiersze Jeżyka } Hydepark « 1 2 ... 20 21 » Jeżyk 303 190043 Ostatnia wiadomość 20 Lipiec, 2014, 23:50:22
wysłane przez Jeżyk
Babski Świat Świat Kobiet « 1 2 ... 34 35 » Ewa Gutek 514 274976 Ostatnia wiadomość 24 Styczeń, 2014, 18:32:44
wysłane przez Prowincjusz
"Moje myśli"- finał konkursu Hydepark ZUZA 8 8439 Ostatnia wiadomość 19 Kwiecień, 2011, 00:09:23
wysłane przez ZUZA
Świat Ogrodu Przyroda i Turystyka « 1 2 ... 14 15 » Marek Kardela 213 148332 Ostatnia wiadomość 29 Maj, 2018, 21:17:43
wysłane przez Marek Kardela
Aleksandra Natalli–Świat. Zapiski bez obrazu Polecane - Strona główna « 1 2 » x 25 25446 Ostatnia wiadomość 20 Kwiecień, 2013, 00:52:03
wysłane przez Związek Zaw. Solidarność
Miasto moje, a w nim...poezja Hydepark ZUZA 5 5555 Ostatnia wiadomość 23 Marzec, 2015, 10:04:02
wysłane przez Hubert
Świat baśni według tsetse. Blogi « 1 2 ... 19 20 » Prowincjusz 293 118947 Ostatnia wiadomość 12 Październik, 2016, 22:46:02
wysłane przez MAGENTA
REKLAMA
eurolpolska.pl olej silnikowy
652 Gości, 0 Użytkowników