Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Ten temat nie był jeszcze oceniany!
Oceń ten temat! Ocena:
Autor Wątek: Wolny związek czy obrączka - co wybrać?  (Przeczytany 3740 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Konto usunięte
*

Punkty: +0/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 752
Znajomi: 2
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


« : 10 Grudzień, 2009, 16:09:15 »

Żyjemy w czasach, w których dużą wagę stawia się na indywidualizm- należy coś w życiu osiągnąć, liczy się wykształcenie, kariera i z nią związany prestiż. Każdy chce się  ustawić w życiu- po prostu dorobić, a małżeństwo wbrew pozorom do tego wszystkiego pasuje jak pięść do oka. Po co zatem się hajtać? O dylematach miłosnych pokolenia X cz.1
 
Tak pragmatycznie...
Wiele młodych osób patrzy na małżeństwo jak na przekleństwo dorosłości: dzieci, praca, dom,odpowiedzialność, stabilizacja, nuda, nostalgia,obowiązki… jednym słowem koszmar. Nie chcą szybko wkładać sobie na palec GPSa, są zdania, że papier nic nie zmienia. Uczucie to uczucie, a nie jakieś przysięgi, koszty wesela i zadowolone miny rodziny. 
Każdy związek zaczyna się od wyboru obiektu zainteresowania.

Tak idealnie i sentymentalnie...
Patrzysz na to małe złote kółeczko symbolizujące jedność i miłość, miłość, która nie zazdrości nie szuka poklasku, nie unosi się pychą i nie pamięta złego. To uczucie ma trwać wiecznie, ma być prawdziwe i pokładać w nas nadzieje. Tak prosto i tak idealnie, ale czy papier legalizujący związek i obietnica złożona przed świadkami w obliczu Boga gwarantuje szczęśliwe życie? A może miłość potrzebuje wolności i zamiast scalać ze sobą dwie połówki wystarczyłoby połączyć dwie całości, które są razem, ale żyją dla siebie. Jakie są powody wyboru jednej z tych  dróg?

Nie ważne jakie kryteria decydowały o tym, że ktoś jest z tą a nie inną osobą i nie ważne jak długo (wygląd, osobowość czy pozycja społeczna i status materialny) pytanie dlaczego jedni decydują się na ślub, a inni uważają, że nie ma takiej potrzeby? Chcieliśmy usłyszeć wasze opinie na ten temat, dlatego publikujemy wypowiedzi kilku Zgorzelczan:

- Dla mnie ważna jest tylko miłość, uważam, że ślub nic nie zmienia, no bo co może zmienić? W przyszłym roku pobieram się z moim narzeczonym Tomaszem, bo chcemy się ustatkować, oczywiście wpływ rodziny i bliskich jest, ale nie widzę też powodów dla których miałabym nie wychodzić za mąż, temat jest dyskusyjny dla tych osób, dla których chce taki być- mówi 26 letnia Magda.

Społeczny wymóg
- Udźwignąć obrączkę...hmmm nie jest tak łatwo, małżeństwo to ciężka praca, jestem żoną od 5 lat i po ślubie wiele się zmienia, szczególnie gdy na świat przychodzą dzieci, zmieniają się priorytety. Pobraliśmy się z mężem w głównej mierze dlatego, że rodzina naciskała, aby zalegalizować związek, gdyby to od nas zależało to pewnie nigdy nie zdecydowalibyśmy się na ślub - mówi 27 letnia Katarzyna.

Wolność i swoboda
- Jak tylko poznam kobietę swojego życia to nie będę się do niczego zmuszać, chyba że sam poczuję taką potrzebę. Obecnie uważam, że małżeństwo to chora instytucja - takiego zdania jest 26 letni Marek.

Lęk przed samotnością
- Jestem zdania, że małżeństwo, to również zabezpieczenie przed samotnością, takie łudzenie się, że w trudnych chwilach nie pozostaniemy sami, osobiście marzę o tym, aby założyć rodzinę z mężem, o białej sukni, o całej ceremonii. Wierzę w miłość i uważam, że taka jest kolej rzeczy - opowiada Olga.

Bezpieczeństwo ulokowanych uczuć

- Małżeństwo? Jestem za. Dla mnie to obustronna pewność, że zawsze chcemy być razem, że chcemy spędzić ze sobą życie i dołożymy wszelkich starań, aby łatwo nie rezygnować, gdy pojawi się kryzys - uważa Lidia

Może nie da się tego wytłumaczyć, nie wiadomo jakim motywem kieruje się dana osoba, czy jest to warunek społeczny i religijny, a może bunt przed schematem i pokazanie światu własnej niezależności.

Każdy ma jakieś wyobrażenie na temat małżeństwa. Znamy doświadczenia naszych bliskich (rodziców, rodzeństwa, przyjaciół), obserwujemy ich relacje w małżeństwie, wiemy, jak układa się życie naszych sąsiadów, naszych idoli, nauczycieli. Boimy się ryzyka małżeństwa, ale też nie chcemy ponieść konsekwencji wolności. Gdyby tak połączyć jedno z drugim. Bo jak zauważył Oskar Wilde, nie ma znaczenia z kim się ożenisz, nazajutrz i tak stwierdzisz, że to ktoś zupełnie inny. Ważne, żeby nadal go kochać, nieważne za co, ważne po co.
                                                                      Dziennik  www.zgorzelec.info
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Przyjaciel forum
*

Punkty: +178/-67
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1953
Znajomi: 14
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



WWW
« Odpowiedź #1 : 10 Grudzień, 2009, 17:24:08 »

Dlaczego Jezus nie ożenił się ze Św. Magdaleną??
Ponieważ miał misję..misję ,która wymagała niezależności i wolności szeroko rozumianej..
Model optymalny to wynegociowany kompromis..
Współczesność to współzawodnictwo z nowoczesnością,
a także trudności i konflikty..
Świadome wzięcie odpowiedzialności za tegoż skutki są miarami ludzkiego bytu...bo jeśli się wszystko straci, zgasną nadzieje a piękne utopie się powywracają to piętno absurdu weźmie górę nad postanowieniem...

Czy ONA I ON są przygotowani??kłopot w tym ,że tego nie wiedzą..
i na koniec..w instytucji "małżeństwa", miłość jest pożądana
nie dlatego ,że jest, ale dlatego ,że właśnie jest taka...

pozdrawiam ..mark...
Zgłoś do moderatora   Zapisane

nie czyń jako ja czynię ino jak nauczam...mark...



Punkty: +2/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 60
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #2 : 12 Grudzień, 2009, 17:13:16 »

Udany związek małżeński to taki gdzie realizują się marzenia i ambicje.Nie ma szans aby to się dało zrealizować w obecnych czasach. Ale ludzie i tak się pobierają bez względu na tradycje,rodziny czy upodobania.Kto nie bierze ślubu?Leniwi,idealiści,zadłużeni,schorowani itd.To i tak ich nie zwalnia z obowiązku reprodukcji i wychowania następnego pokolenia.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Przyjaciel forum
*

Punkty: +178/-67
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1953
Znajomi: 14
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



WWW
« Odpowiedź #3 : 13 Grudzień, 2009, 07:50:20 »

NO no wolly...postulujący pesymizm....? Uśmiech

Myślę ,że aby zrealizować marzenia i inne chcenia, nie trzeba się obrączkować..
Człowiek zawodzi w małżeństwie właśnie dlatego ,że jest człowiekiem a nie
współmałżonkiem...oznacza to ni mniej ni więcej, rozwianie złudzeń, że będzie ON/ONA, ulegał zaleceniom,  bez odnoszenia się do własnych kryteriów wartościowania...że nie będzie sterowanym wykonawcą a samodzielnym decydentem....

Żeby cieszyć się z potomstwa ,zbierać pochwały,trzeba ..po adin-wylansować swoją biografię...po dwa-zharmonizować ambicję w momencie podjęcia decyzji o
kupnie wózka dziecinnego...
Łańcuch nakazów, "życie urządzone",kariera, ugłaskana aprobata,
to wszystko zagłusza naszą cichą wolność.....której wam życzę...

pozdrawiam ..mark..

Zgłoś do moderatora   Zapisane

nie czyń jako ja czynię ino jak nauczam...mark...
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Pokrewne Tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Rafał Olbrychski w Lubaniu - 24.04 - wstęp wolny :) Kultura i sztuka « 1 2 » Paweł Sokołowski 23 11296 Ostatnia wiadomość 04 Maj, 2009, 18:32:40
wysłane przez x
Wiosna Cieplicka MIX -> 01 maja- piątek- godz. 16.00, wstęp wolny Kultura i sztuka Paweł Sokołowski 0 2681 Ostatnia wiadomość 21 Kwiecień, 2009, 15:44:32
wysłane przez Paweł Sokołowski
Związek 6 Miast Łużyckich - symbol polsko - niemieckiego partnerstwa Bieżące wiadomości Leo 3 6043 Ostatnia wiadomość 02 Kwiecień, 2012, 23:35:30
wysłane przez x
Związek Sześciu Miast Łużyckich w Lubaniu Miasto Lubań Urząd Miasta 0 3381 Ostatnia wiadomość 17 Marzec, 2011, 11:26:27
wysłane przez Urząd Miasta
Lubańscy urzędnicy zawiązali związek zawodowy Informacje i Komunikaty Instytucji x 14 9648 Ostatnia wiadomość 29 Czerwiec, 2011, 08:41:54
wysłane przez Jola
Lubań wolny od barszczu Arkadiusz Słowiński Arkadiusz Słowiński 1 2570 Ostatnia wiadomość 15 Lipiec, 2015, 10:34:56
wysłane przez Arkadiusz Słowiński
REKLAMA
eurol olej silnikowy
279 Gości, 0 Użytkowników