Połączone Zdarzenia
  • Poeci i miłośnicy poezji: 06 Czerwiec, 2009
Strony: 1 ... 64 65 [66] 67 68 ... 127   Do dołu
  Drukuj  
Obecna ocena:
Oceń ten temat! Ocena:
Autor Wątek: Poeci i miłośnicy poezji - PISZCIE!  (Przeczytany 1109477 razy)
0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
Moderator
*****

Punkty: +119/-11
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2578
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


Krystyna Sławińska


« Odpowiedź #975 : 30 Maj, 2011, 22:31:01 »

Wieczór

jeszcze takie poruszenie
ptaki dziobią ciszę
samoloty niosące spieszących
to tu, to tam tną niebo
białymi smugami

a tu dzień gaśnie
oddycha już chłodem
zapisuję ten wieczór
i granatowe góry
na szaroróżowym tle

i cisza mnie napełnia
i zapach dzikiego bzu

(K.Sławińska- ZUZA 30.05.2011)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

„Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie.” (Mahatma Gandhi)



Punkty: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 19
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #976 : 31 Maj, 2011, 18:33:55 »

Idę przez życie sam.
Czekam na dzień
W którym los
Odmieni koleje mych dni,
Cierpię.
Me serce spowiła tęsknota.
Czekam.
Czekam tego dnia
W którym się zjawisz
Staniesz - powiesz
- to ja!
I od tej chwili
Będziemy razem przez życie szli.
Dzień za dniem
Noc za nocą.
Lecz jak długo jeszcze
Czekać mam?
Ile lat samotnie borykać się z losem?
Ile dróg samotnie przejść?
Może nawet Cię znam?
Może widziałem przelotnie w tłumie
Szarych ludzi
Snujących się wokół bez celu?
Nie wiem.
Daj znak, odezwij się
Ja czekam
I czekać będę nawet
Wieki...
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Moderator
*****

Punkty: +119/-11
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2578
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


Krystyna Sławińska


« Odpowiedź #977 : 31 Maj, 2011, 18:34:18 »

Święto

Ćwierkają wróble od rana,
Że dziś jest Dzień Bociana!
Wtóruje im kukułka
I sójka, i pustułka.

Rejwach dziś w ptasim świecie,
A bociek niesie dziecię.
Dumna bociania mina,
Przyniósł Agatce syna!

(K.Sławińska-ZUZA)
Dziś trochę prywaty z okazji podwójnego święta: Agatce i Darkowi, coby się im nowo narodzony synek zdrowo chował, a bocianom - coby nie próżnowały, nawet w dniu swego święta http://www.bociany.pl/dzien-bociana

Bocian- nieodłączny element polskiego krajobrazu.jpg

* Bocian- nieodłączny element polskiego krajobrazu.jpg (97.45 KB, 950x712 - powiększony/pobrany 326 razy.)
« Ostatnia zmiana: 11 Czerwiec, 2013, 21:13:30 wysłane przez ZUZA » Zgłoś do moderatora   Zapisane

„Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie.” (Mahatma Gandhi)



Punkty: +5/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 182
Znajomi: brak
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #978 : 01 Czerwiec, 2011, 09:42:36 »

Pozdrawiam wszystkich piszących w tym wątku, choćby jeden raz w ciągu dwóch lat! Pozdrawiam wszystkich czytających ten wątek! Pozdrawiam ZUZĘ i dziękuję Jej za podsumowania!
Musiałam tu dzisiaj zajrzeć bo dzień jest szczególny dla mnie i polskiej poezji.
1 czerwca 1915 r. urodził się Jan Twardowski

było

wiersze staroświeckie co wzruszają teraz
z rymami jak należy z przecinkiem i kropką
z dworem co znikł nagle cicho i na zawsze
a wiadomo cisza większa niż milczenie
i pamięć już posłuszna gdy przeszłość przychodzi
z babcią co na werandzie cerowała dziurę
bez nożyczek zębami przegryzając nitkę
tuż przy koszu na grzyby by się nie sparzyły
z wujem co się gazetą niepotrzebnie zajął
więc pomagał mu diabeł ale kopnął anioł
ze smutkiem przemijania jagód jarzyn jeżyn
gdyby śmierci nie było nikt z nas Już by nie żył
przemijamy jak wszystko by w ten sposób przetrwać
uczucia bez łapówek i rąbanka grzechów
wielka miłość co zawsze wydaje się łatwa
i wie już tak od razu że nie wie co będzie
choć za młodu drży serce a na starość noga
wszystko co najcenniejsze spaliło się w piekle
wiersze staroświeckie niemodne naiwne
ten sam baran co wtedy
ale szczęście inne

                                      ks Jan Twardowski
Zgłoś do moderatora   Zapisane


*

Punkty: +85/-7
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 610
Znajomi: 8
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #979 : 01 Czerwiec, 2011, 13:34:23 »

Staroświecki baran

Wiersze piszą poeci,
Rymy prostym wyrazem,
pustka próżnością świeci,
kiedy nie jest obrazem.

Matka śpiewała rymem,
nad maleństwa kołyską,
dziś znajduję przyczynę,
skąd rymuje się wszystko.

Szczęście nie ma odcieni,
czas w nas miłość hartuje,
ten uczucia te zmieni,
kto ich w sobie nie czuje.

Klucz do uczuć znajdujesz,
słowem w duszę docierasz,
w pieśniach obraz malujesz,
kiedy serce otwierasz.

Autor: Henryk Gil - globus






« Ostatnia zmiana: 01 Czerwiec, 2011, 13:45:30 wysłane przez globus » Zgłoś do moderatora   Zapisane
Przyjaciel forum
*

Punkty: +87/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 438
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #980 : 01 Czerwiec, 2011, 13:46:56 »

Klucz do uczuć znajdujesz,
słowem w duszę docierasz,
w pieśniach obraz malujesz,
kiedy serce otwierasz.

Autor: Henryk Gil - globus

Pięknie powiedziane.  Uśmiech I Tobie Henryku to się udaje w 100 % Duży uśmiech
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Moderator
*****

Punkty: +119/-11
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 2578
Znajomi: 7
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


Krystyna Sławińska


« Odpowiedź #981 : 01 Czerwiec, 2011, 21:55:22 »

Dziecko się rodzi

Konstanty Ildefons Gałczyński

I
Głodne uszy toną w radościach,
jakich nie znał Bach ani jeden -
bo jest szum na super-wysokościach,
jakby z nieba nr 7.

ale jeszcze wyżej: nad tym szumem,
nad tym niebem świecącym modro,
nad wieżami i kopułami,
twoich oczu najwyższa mądrość.

II
Czego tknę: lichtarza czy drzewa,
wszystko mówi: - Jak instrument gram. -
Jest dźwięczniejsza niż “Boska Komedia”,
jest piękniejsza niż paryska Notre-Dame

ta noc jak morze muzyki,
ta noc o złotych ramionach,
ta noc pod oknami kliniki,
ta noc, gdy rodziła moja żona.

III
U sufitu tyle skrzypiec! Wielki Boże,
skąd skrzypce pod moją strzechę?
Nie śpię. I śpiewam. I jest mi tak dobrze,
jakbym był pozłacanym orzechem.

Ciekawe: dziewczyna czy chłopiec?
powiedzcie, skrzypce czterostrunne!
Wstanę, pójdę. Z radości się utopię.
Bo przecież i tak nie umrę.

IV
Księżyc z nieba jak wańka-wstańka,
a tu dzikie wino przez mur -
i pędzą chmury - i z cygańska
podzwania uprząż chmur;

ech wy, chmury, zady bijące
ogniem w gwarliwość rzeczki -
chmury dzwoniące, chmury jak koncert,
dzwoneczki dla córeczki.

V
Cytuję kolegę Rimbauda,
cytowanie to rzecz niezdrożna:
J’ai tendu des guirlandes de fenętre
a fenętre
des chaînes d’or de l’étoile
a l’étoile
et je danse.

Lepiej nie można

VI
O, dajcie mi te małe skrzypce,
może na skrzypcach wygram
wiatr i pochyłą ulicę,
i noc, co taka niezwykła.

Uwzględnijcie mizerne granie,
a nie bijcie, gdy wezmę źle
jaki ton na strunie baraniej,
na G, D, A czy E.

Na moście stoję. Przez liście
światło na smyk się sypie.
Słuchajcie: to córka nuci
w czarodziejskim pudełku skrzypiec:

“baba” i “tata”, i “mama”,
i “bobo” - i nagle krzyk -
o, skrzypko zwariowana!
o, zwariowany smyk!

VII
Wiatr podkręca wąsy dorożkarzom,
dorożkarze śmieją się przez sen,
a latarnie gazowe marzą,
o czym marzą? a czy ja wiem.

Na szyldzie przez wiatr pogiętym,
dzierżąc w mordzie jajko na twardo,
pochrapuje łeb świni, ścięty
toporami spiętymi kokardą;

a w bok od skośnego daszka,
niepotrzebna i nostalgiczna,
jedna jedyna gwiazdka,
sierotka astronomiczna.

VIII
ech, muzyka, muzyka, muzyka,
spod smyka zielony kurz,
lecą gwiazdy zielone spod zmyka,
damy karo, bukiety róż.

Ulica jak kwinta napięta,
z latarniami wzdłuż, cieniami wszerz -
i radość na firmamentach
spadająca w usta jak deszcz

Dach śpiewa. Dom śpiewa. Kot wstaje
i na młynku do kawy gra.
A płomyk przed świętym Mikołajem
jak szczerozłota łza.

IX
Księżyc stanął przy drugim piętrze,
taki młody, taki zaręczynowy
i w srebrzystym powietrzu dźwięczy
przed twą szybą, w pobliżu twej głowy.

Wiem: w tej chwili twe loki kare
rozsypały się jak winogrona -
i ty również, patrząc na zegarek,
myślisz: chłopczyk, czy dziewczynka wytęskniona?

Na obrączkę patrzysz: W niej są blaski
jak latarnie, co wiodą do celu.
I wspominasz wietrzny most warszawski
i mój czarny, komiczny kapelusz -

i te pocałunki, oczywiście -
i spacery, spacery do rana -
i znów piszę jak w pierwszym liście:
“Chwała ci, dziewczyno ukochana!”

A tu burza kwiatów na parapecie
z czerwonych goździków strzela
I pomyśleć, że to pierwszy kwiecień!
I pomyśleć, że to niedziela.

X
Słońce wschodzi, głaszcze powietrze.
Dziecko się rodzi. Szumi deszcz.
Kwiat otwiera oczy w ogrodzie.
Zorza wieże złotem okleja.
Ptak ptaka strofuje w gnieździe.
Gwiazda dzień dobry mówi gwieździe
Dziecko się rodzi.
Dziecko się rodzi.
Nasze dziecko się rodzi.
Nadzieja.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

„Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie.” (Mahatma Gandhi)


*

Punkty: +179/-98
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 1883
Znajomi: 12
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


« Odpowiedź #982 : 02 Czerwiec, 2011, 19:19:59 »

Trawa

Milczącymi ustami o miłość błagam
Zaciśniętymi do bólu z tęsknotą się zmagam
Walkę honorową w sobie toczę
Z tej upartej ścieżki sama nie zboczę.

W głowie przemarsz walki i poddania
Dzikie myśli i szał, skrywane pożądania
Krew pompuje do bólu, oddech skraca
Słabość mego uporu i honoru maca.

Zjada mnie jak robal złość na Ciebie
Nie widzisz? Ja głodna i o postnym chlebie
Weź mi okraś domyślnie postną strawę
Weź porwij w ramiona i połóż na trawę

Pocałunkiem otwórz gniewem zaciśnięte usta
Niech zawiruje niebo i zachwyci tafli lustra
Nasze poplątanie w tym szkle odbite
Moje pragnienie niech legnie zabite!

Ewa Gutek 2 czerwca 2011

Teraz dopiero się zagalopowałam Chichot Szok

Zgłoś do moderatora   Zapisane
Przyjaciel forum
*

Punkty: +178/-67
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1953
Znajomi: 14
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #983 : 02 Czerwiec, 2011, 19:47:57 »

Ho..ho... czy Autorka pragnie udowodnić ,iż ożenek  czytelnika z prawdziwymi słowami ,ma być wiarą w walkę z własnym ,niezidentyfikowanym do końca jeszcze lasem przyszłości?...
Szczególna wrażliwość na błąkanie się ludzkich myśli przy tryumfie niezrozumienia,ociera  się Autorka o prawdę ,którą dostrzegam i..niestety  Zawstydzony  będę musiał "znutować".. Mrugnięcie


"Pocałunkiem  otwórz gniew"...Ewo...  wszelkie almanachy  powinny się o tą propozycję upomnieć...

do usług...mark...
« Ostatnia zmiana: 02 Czerwiec, 2011, 19:51:55 wysłane przez widelec » Zgłoś do moderatora   Zapisane

nie czyń jako ja czynię ino jak nauczam...mark...
Przyjaciel forum
*

Punkty: +178/-67
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1953
Znajomi: 14
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #984 : 02 Czerwiec, 2011, 20:10:59 »

 uciekło -modyfikuj- co bym jeszcze rozłożył ostatnie zdanie...

"Teraz dopiero się zagalopowałam"...

Treść galopu ma to do siebie ,że jest to ruch, a więc uderz w niebo i sprowadź galop...tego Ci życzę...

    mark...
Zgłoś do moderatora   Zapisane

nie czyń jako ja czynię ino jak nauczam...mark...


*

Punkty: +179/-98
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 1883
Znajomi: 12
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


« Odpowiedź #985 : 02 Czerwiec, 2011, 20:14:12 »

Samotność w TV

Zostaw to bagno informacji
Odłóż pilota na komodę
Chwyć mnie w ramiona i bez racji
Wycałuj, wyszarp, pokąsaj...nie mogę!

Zaciśnij w sobie, abym ogłuchła
Na wiadomości barwy niebieskiej
By falą uniesień samotność gruchła
Co mnie obchodzi kabaret na Wiejskiej?

Zatańcz ze mną do tchu ostatniego
Zawiruj światem, aby chciał i on szaleć
Nie słuchaj co plotą, bo co w tym ważnego?
Z nimi gubimy siebie, będziemy z nimi maleć

Spocone skronie włosy wciąż zlepiają
Krople na skórze spływają kaskadą
Wyłącz telewizor, bo znów się wtrącają
Znowu rytm nasz gubią swą kolejna radą

Co teraz zrobiłeś? To zabolało!
Ugryzłeś? Tak chciałam? Kłamiesz!
Tobie jak zawsze wszystkiego mało
Idź do komody, idź i pilota zabierz!

Ewa Gutek 2 czerwca 2011



 
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Przyjaciel forum
*

Punkty: +178/-67
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1953
Znajomi: 14
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #986 : 02 Czerwiec, 2011, 20:47:01 »

Nie zdążyłem  umyć  kubka k po kawie...a Autorka zaszczyca Nas filmowym kontaktem,,
Igraszki formowane tu i układnie przeforsowana  naiwność ,iż to nie nasza wiedza ma być poszukiwawcza ,że celebryta w owczych okularach i różnego to tego podobne ,rzucają kontakt z drugim na skomplikowane  kadry "eksperymentów"..co w rozszalałej jażni "dobrobytu" są imprezą dla znieczulicy 'ulicy"...

dwa   a jakże "takie same"...  niżej już nie mogę się kłaniać ..bom zawadziło ko-mode.. Mrugnięcie

Ewo ..Autorko...mark...
Zgłoś do moderatora   Zapisane

nie czyń jako ja czynię ino jak nauczam...mark...


*

Punkty: +50/-16
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 590
Znajomi: 9
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #987 : 02 Czerwiec, 2011, 22:56:49 »

...
"Uwzględnijcie mizerne granie,
a nie bijcie, gdy wezmę źle
jaki ton na strunie baraniej,
na G, D, A czy E.'
...
uwzględniając mizerne pisanie
to pisanie co w duszy mej gra
ono moje i mym pozostanie
moje słowa..., moja fraza...,
strofa moja...
to ja
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Wczoraj do Ciebie nie należy.
Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje.

Jan Paweł II
Przyjaciel forum
*

Punkty: +178/-67
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wpisy: 1953
Znajomi: 14
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych



« Odpowiedź #988 : 03 Czerwiec, 2011, 08:37:08 »

Cytuj
uwzględniając mizerne pisanie
to pisanie co w duszy mej gra
ono moje i mym pozostanie
moje słowa..., moja fraza...,
strofa moja...
to ja
-luna...

..i bądź sobą, frazy pisz  jak czujesz...
są mądrzejsi? a jak myślisz?
język strun i język walki są jednakie...
- pisz i nie patrz..sz...sz...sz... wyśnisz... Mrugnięcie

mark..
Zgłoś do moderatora   Zapisane

nie czyń jako ja czynię ino jak nauczam...mark...


*

Punkty: +179/-98
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wpisy: 1883
Znajomi: 12
Dodaj do Dodaj do listy Znajomych


« Odpowiedź #989 : 03 Czerwiec, 2011, 18:49:32 »

uwzględniając mizerne pisanie
to pisanie co w duszy mej gra
ono moje i mym pozostanie
moje słowa..., moja fraza...,
strofa moja...
to ja
Luneczko co w duszy masz granie
Ono jest Twoje i Twym pozostanie
Twa strofa i słowa Twoje
Masz uznanie w tym moje Buziak
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Strony: 1 ... 64 65 [66] 67 68 ... 127   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Pokrewne Tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Kolejny tomik poezji literatów - amatorów z gupy NURT Kultura i sztuka « 1 2 3 » Leo 44 49912 Ostatnia wiadomość 06 Kwiecień, 2009, 10:06:05
wysłane przez Shakus
Kondolencje Bieżące wiadomości x 2 9656 Ostatnia wiadomość 29 Kwiecień, 2009, 20:05:34
wysłane przez Leo
Dni Poezji i Sztuki-Lwówek Śląski Kultura i sztuka ZUZA 1 8364 Ostatnia wiadomość 01 Czerwiec, 2009, 00:06:06
wysłane przez ZUZA
XXVI Turniej „Region Jeleniogórski w Gawędzie, Poezji i Piosence” Kultura i sztuka ZUZA 1 7951 Ostatnia wiadomość 04 Grudzień, 2009, 17:59:21
wysłane przez ZUZA
KONCERT POEZJI SPIEWANEJ 12 SIERPNIA RYNEK LUBAŃ Kultura i sztuka Paweł Sokołowski 1 6727 Ostatnia wiadomość 27 Lipiec, 2011, 21:07:31
wysłane przez Ewa Gutek
KONCERT POEZJI SPIEWANEJ 12 SIERPNIA RYNEK LUBAŃ Polecane - Strona główna Paweł Sokołowski 10 17145 Ostatnia wiadomość 13 Sierpień, 2011, 23:46:08
wysłane przez Wiosna
11.11.... Hydepark « 1 2 ... 5 6 » widelec 77 77136 Ostatnia wiadomość 09 Grudzień, 2011, 22:17:45
wysłane przez borisem
Miłośnicy kwiatów nagrodzeni Miasto Lubań Urząd Miasta 0 3746 Ostatnia wiadomość 04 Październik, 2012, 08:31:46
wysłane przez Urząd Miasta