Lubań Luban24 Wiadomości z Lubania

Po pracy => Hydepark => Wątek zaczęty przez: MMM 28 Sierpień, 2014, 21:15:50



Tytuł: Urokliwy ale pusty Lubań?
Wiadomość wysłana przez: MMM 28 Sierpień, 2014, 21:15:50
czytając ZL wpadł mi w oko ten artykuł
http://www.zl.luba (http://www.zl.luba)ń24.pl/1,5520,1,item.html

ci ludzie mają rację.... z czego to wynika?
pewnie po trosze z faktu, że Lubania nie znają bo w sumie kawę wypić mozna np w Motelu Łużyckim.. ale może oni chceli w centrum?
a w centrum kicha..
dlaczego?
mamy tak duży  TRET, NOWOCZESNY  a w sumie nic w nim się nie dzieje.. budynki zajeły tak dużą powierzchnię, miały docelowo służyć mieszkańcom a tymczasem?
żeby nie móc wypić kawy, zjeśc dobrego ciastka w mieście?
owszem to jest wykonalne , ale odnoszę wrażenie że tylko wtedy gdy kawę mamy z domu w termosie i ciastko kupimy u Janickiej.. wtedy jakos to ciastko opędzlujemy na kolanie i kawą z termosu popchamy..


Tytuł: Odp: Urokliwy ale pusty Lubań?
Wiadomość wysłana przez: Lider 29 Sierpień, 2014, 09:47:40
Myślę, że ilość kawiarni dyktuje popyt na tego rodzaju lokale.
Gdyby to mogło przynieść zysk albo chociaż po prostu chociaż pozwalało funkcjonować i nie popaść w długi to mielibyśmy tych kawiarni na każdym kroku.

Rynek dyktuje co i gdzie powstanie. Nie odwrotnie.

Inna sprawa, że absurdalne przepisy tzw sanepidowskie zniechęcą każdego kto chciałby cokolwiek otworzyć związanego z gastronomią.

Samo otworzenie takiego punktu to droga przez mękę z Sanepeidem, związane z tym ogromne koszty (na same niepotrzebne rzeczy związane z przepisami sanepidowymi tworzonymi dla pracowników sanepidów). A później cały czas zdanie się na łaskę różnego rodzaju kontroli z tej instytucji.

Z wiosną były plany powstania punktów gastronomicznych w trecie przez jednego z przedsiębiorców. Po paru wizytach w sanepidzie odstąpił od tych zamiarów.


Tytuł: Odp: Urokliwy ale pusty Lubań?
Wiadomość wysłana przez: MMM 29 Sierpień, 2014, 12:11:14
a mi się wydaje, że to tez kwestia wynajmu lokalu.
Nie każdego stać, aby od razu kupić lokal i dowolnie nim dysponować.
W trecie stoją puste lokale.. dlaczego?? drogo jak cholera.
tak samo dawny dom wiejski .. na górze moznaby wykorzystać powierzchnię ale cena wynajmu powierzchni odstrasza, wolą żeby stało puste niż aby coś się działo..
Co do sanepidu to nie jest dziwne że sanepid wymaga pewnych standardów, jestem za.. ale też nie uważam, aby te wymogi sanepidowskie były nie do ogarnięcia...


Tytuł: Odp: Urokliwy ale pusty Lubań?
Wiadomość wysłana przez: Lider 29 Sierpień, 2014, 14:27:06
tak, wynajm lokalu jest drogi, w dodatku niepewny, bo jak ktoś zaoferuje większą kasę to właściciel nie liczy się z najemcą i wyrzuca go lub rząda równowartości.

A co do sanepidu ;) ... ta instytucja to katastrofa

w domu mamy zazwyczaj jeden zlewozmywak.
Z tego powodu nikt nigdy się nie zatruł.
W gastronomii wymaganych jest klika zlewów. Osobny do roślin, osobny do zwierząt ;) i jeszcze kilka pomniejszych do innych rzeczy. Argument: jeden zlew to epidemia. Smiech na sali ale tak podchodzi sanepid. Ale najgorsze, że oni w to wierzą i wpływają na ustawodawców aby przepisy mnożyli i zaostrzali. Inna rzecz, że dzięki temu mają pracę, mogą robić fuszki jako prywatni rzeczoznawcy i czują się ważni. To tylko jeden przykład. W dodatku nieco śmieszny. Dalej jest już tylko gorzej.

Jak wezmę wiadro kawy, stanę pod ratuszem i będę rozdawał chętnym po kubku to nikomu nic do tego. Mogę to robić i koniec kropka. Chętni podziękują, a jak posmakuje to i pochwalą.
Gdybym za tą samą kawę poprosił aby za kubek dawano mi po złotówce, to już żarty się skończyły. W tym momencie sanepid traktuje to jako gastronomię i jestem przestępcą któy chce sprowadzić na mieszkańców epidemię i wytruć Lubań. Dla sanepidu jestem wrogiem publicznym nr 1. A to nie mam jakiś specjalistycznych badań, nie mam tych nieszczęsnych kilku zlewów, nie mam specjalistycznej kuchni, nie mogę udokumentować kiedy ostatni raz umyłem rączki, a w ogóle to moje wiadro nie ma atestu, no i oczywiści przykrywki. Może za blisko stoję drzewa, przez co jeszcze mi wiewiórka się załatwi...

Absurd w tej instytucji goni absurd. Dla naszego dobra oczywiście