Lubań Luban24 Wiadomości z Lubania

Bieżące Wiadomości => Miasto Lubań => Wątek zaczęty przez: Urząd Miasta 07 Listopad, 2013, 15:51:15



Tytuł: Wideoinformator 6.11.2013
Wiadomość wysłana przez: Urząd Miasta 07 Listopad, 2013, 15:51:15
 (http://www.youtube.com/watch?v=EXBymKnEOu8#)


Tytuł: Odp: Wideoinformator 6.11.2013
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz Słowiński 10 Listopad, 2013, 12:50:16
Obecność śp. Premiera Tadeusza Mazowieckiego w Lubaniu jakoś umknęła mojej pamięci. Może dlatego, że w ówczesnym czasie większość czasu spędzałem na studiach we Wrocławiu. Cieszę się, że ją przywołano w wideoinformatorze. Pokazane migawki ciekawe są z jeszcze jednego względu. Otóż pokazują one zagrodzoną dziurę, którą dziś "wypełnił" TRET ( i to wszystko zbudowano w kilkanaście lat!) oraz - przez króciutką chwilkę - warunki w jakich przyszło działać naszemu rodzącemu się lokalnemu buisnessowi. A dokładnie kontenery handlowe stojące przy skrzyżowaniu ul. Wąskiej z ul. Bracką (i tak już w wersji lux - bo blaszane). Pamiętam jak zaglądałem do nich kupując wszelakie różności - np. płyty CD z muzyką zagraniczną (do dziś część z nich mam w swojej kolekcji). Podobne kontenery stały przy ul. Brackiej (dziś na tym miejscu stoją kamienice gdzie między innymi znajduje się sklep CCC) - zastępując stare, zdezelowane stragany z lat 70-tych (?) oraz przy ul. Ratuszowej. Część handlu prowadzono jednak dalej z chodnika. Dziś właściwie nie do pomyślenia!
A jednak tak było. Początek lat 90-tych to był najlepszy czas dla przedsiębiorczych. Państwo aż tak nie ingerowało w gospodarkę. Niestety - do czasu.


Tytuł: Odp: Wideoinformator 6.11.2013
Wiadomość wysłana przez: edward osman 12 Listopad, 2013, 22:23:00
Zanim dziura powstała a później powstał Tret pamiętam że przy wieży funkcjonowały dwa punkty handlowe. W jednym z nich można było wtedy dostać płyty winylowe Tonpressu i z pierwszych wytwórni polonijnych np. Lombard "Koncert" albo Republikę "Nowe sytuacje" jak i również winylowe single takie z wielkim otworem w środku płyty. To były wtedy prawdziwe rarytasy i towar deficytowy. Oczywiście płyty winylowe z Polskich Nagrań czy Pronitu oraz kasety można było kupić w księgarni na Spółdzielczej ale było to nudziarstwo: Rosiewicz, Łucja Prus itd.
Co było w drugim sklepie przy wieży kramarskiej nie pamiętam. Może ktoś podpowie?


Tytuł: Odp: Wideoinformator 6.11.2013
Wiadomość wysłana przez: Tony 13 Listopad, 2013, 05:28:57



                       ja pamiętam cukiernię-ciastkarnię po której był sklep z dżinsami
                           pana Romka...
                         po tym al'a Kiosku Ruchu o którym wspominasz Edek był Sex Shop
                          który bardziej pełnił rolę darmowego muzeum niż sklepu
                               bo więcej w nim było oglądających niż kupujących
                   
                        praktycznie wychowałem się na Rynku i przylegających ulicach
                     z łezką w oku wspomina się jak Rynek był zamknięty i pełnił nie formalnie
                       rolę wielkiego palcu zabaw po którym jeździło się w koło na rowerach
                              i wrotkach i jeszcze innych tworach z kółkami
                                      taki komunistyczny skate park :)
                     czasem pojawiała się scena i egzotyczne bo np.z USA zespoły
                          którzy to czarowali bo jak można było inaczej nazwać w tamtych
                 czasach zdjęcia z polaroida... :)

                    wspomnianych przez Pana Burmistrza straganach kupowało
                      się słonecznik na szklanki ! który to potem prażyło na patelni z solą
                               i namiętnie zjadało
                           płyty CD to był rarytas,pirackie kasety magnetofonowe
                            z firmy Takt lub innych to był towar nr.1
                         w jednym z kontenerów tzw.Pan Kucyk :) nimi handlował
                  czasy Wilczka przydały by się teraz :) nikt by nie myślał o kryzysie
                        tylko brał się za biznesy...