Lubań Luban24 Wiadomości z Lubania

Promowane wydarzenia => Polecane - Strona główna => Wątek zaczęty przez: x 13 Sierpień, 2012, 22:41:56



Tytuł: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 13 Sierpień, 2012, 22:41:56
Jutro o godz. 8:00 podczas nadzwyczajnej  sesji Rady Gminy Lubań, radni będą głosować ws. wsparcia prawnego dot. obsługi Rady Gminy Lubań dot. m.in. jej kompleksowej obsługi prawnej, która to w efekcie ma pomóc  "ucywilizować" obecnie obowiązuje przepisy, pozwalające sytuować siłownie wiatrowe na prawie każdym skrawku gruntu rolnego, na terenie gminy Lubań.
W czerwcu radni wyodrębnili z budżetu środki na obsługę prawną Rady Gminy Lubań w celu osiągnięcia jak najbardziej poprawnych prawnie decyzji. Zastępca wójta Aneta Usyk podpisując umowę na obsługę prawną Rady Gminy Lubań zmieniła jej treść.

O wyjaśnienie tej sprawy poprosiłem Bogusławę Karnaś, przewodniczącą Rady Gminy Lubań.

B.K.
Dnia 06.06.2012 r. Rada Gminy Lubań Uchwałą Nr XX/113/2012 wyasygnowała środki z budżetu na obsługę prawną na rzecz Rady Gminy Lubań. W obliczu konieczności podjęcia przez Radę Gminy Lubań decyzji dot. zmian w planie zagospodarowania przestrzennego, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, przy konieczności podjęcia stanowiska dot. farm wiatrowych na terenie Gminy Lubań i wszelkich kwestii z tym związanych oraz spraw innych, radca prawny świadczący usługi dla Rady Gminy Lubań jest niezbędny.

Dnia 23.07.2012 r. do Urzędu Gminy w Lubaniu została złożona umowa na obsługę prawną dla Rady Gminy Lubań świadczoną przez kancelarię prawną p. Dawida Śliwy (prawnik zajmujący się na co dzień problematyką farm wiatrowych, znawca litery prawa w dziedzinie planu zagospodarowania przestrzennego i zmian w nim, etc.). Dnia 30.07.2012 r. umowa na obsługę prawną z kancelarią p. Dawida Śliwy została podpisana przez z-cę wójta Gminy Lubań i wysłana. Jednak zapisy pierwotnej umowy zostały przerobione i zmienione. Obsługę prawną zawężono wyłącznie do problematyki zmian w planie zagospodarowania przestrzennego oraz studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Lubań.

W umowie nie wspomina się ani słowem o świadczeniu usług prawnych dot. spraw innych, np. farm wiatrowych i idących wraz z tym wszelkich problemowych kwestiach. Ponadto prawnik wedle przerobionej umowy został zobowiązany do niezwłocznego przekazywania, tj. najpóźniej następnego dnia wójtowi Gminy Lubań treści zapytań kierowanych przez Radę Gminy Lubań oraz do wysyłania odpisów opinii prawnych przygotowywanych dla Rady Gminy Lubań. Ze względów choćby technicznych takie przekazywanie może nie zawsze być możliwe (Rada Gminy Lubań nie jest obligatoryjnie informowana o treści zapytań kierowanych przez wójta do kancelarii prawnej).

Zadanie przez Radę Gminy Lubań pytań dla radcy prawnego wybiegającego poza zakres umowy a także nie przekazanie dla wójta przez prawnika w terminie pytań Rady Gminy Lubań , tj. nazajutrz po zadaniu, skutkować może zerwaniem umowy. Dziwnym jest również fakt, iż wedle przerobionej umowy radca prawny za ten sam ekwiwalent miałby mieć mniejszy zakres obowiązków. Wszystkie zmiany dokonane w zapisach pierwotnej umowy zostały przerobione i poprawione przez kancelarię prawną świadczącą usługi dla wójta Gminy Lubań zgodnie z wytycznymi zapisu email skierowanymi przez zastępcę wójta Anetę Usyk do kancelarii prawnej wójta Gminy Lubań. Przerobiona treść umowy na obsługę prawną Rady Gminy Lubań jest nie do przyjęcia. Sprawa zmian w planie zagospodarowania przestrzennego oraz farm wiatrowych to sprawy nadrzędne, którymi Rada Gminy Lubań w końcu chciałaby się móc zająć.

Dotychczasowe opinie prawne w tych kwestiach przygotowane przez kancelarię prawną obsługującą wójta Gminy Lubań są niewystarczające. Pomoc prawna świadczona przez wykwalifikowanego prawnika jest niezbędna. Niezrozumiałym jest fakt nie podpisania pierwotnej umowy na obsługę prawną świadczoną dla Rady Gminy Lubań. Oczywiście Rada Gminy może zamawiać opinie prawne podejmując takie decyzje w drodze głosowania. Jednak ze względów ekonomicznych oraz organizacyjnych bezpośredni i stały kontakt z prawnikiem jest zdecydowanie korzystniejszy, co jest faktem powszechnie zrozumiałym.

Zmieniona treść umowy
(http://www.luban24.pl/index.php?action=dlattach;topic=7145.0;attach=20802;image)


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: leon 14 Sierpień, 2012, 01:04:17
I co z tego wynika GM?


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 14 Sierpień, 2012, 07:49:20
To z tego wynika, że Pani Aneta Usyk wraz z Panem wójtem bardzo chcą wiatraki i jak widać robią wszystko, żeby one były. Zmienili umowę tak, aby prawnik nie mógł zajmować się niczym poza planem zagospodarowania. Jestem ciekawa dlaczego Pani Aneta tak o to walczy?? Dlaczego mimo tak wielkiego sprzeciwu ludzi, robią co robią.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 14 Sierpień, 2012, 07:51:36
Także już mi w oczy Panie wójcie nie będzie Pan kłamał , że wiatraków nie będzie, ponieważ mówi Pan jedno a robi drugie. Nie takiego wójta chcieliśmy.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 14 Sierpień, 2012, 22:33:06
Zastanawiam się ile będzie jeszcze fałszywych oskarżeń  padnie pod adresem wójta i jego zastępcy na temat budowy farm wiatrowych. Jest to już żenujące, a wręcz nudne. Na ostatnim zebraniu w Uniegoszczy w sprawie budowy farm wiatrowych sami zaproszeni przez organizatorów zebrania - goście wyraźnie przedstawili sprawę kto i jak może odwołać zapis budowy farm wiatrowych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego gminy Lubań. Jest to wyłączna kompetencja rady gminy. Stąd też tylko nasi radni mogą podjąć tę decyzję. Dlatego nie mogę zrozumieć zachowania naszej rady. Dlaczego do tej pory nie podjęli uchwały o wycofaniu zapisu w planie zagospodarowania w zakresie farm wiatrowych, skoro tyle razy na zebraniach wiejskich wyrażali swój sprzeciw. Czy tylko chodzi o nabycie kapitału wyborczego, a jak trzeba podjąć odważne decyzje to brak działania z ich strony i szukania kozła ofiarnego w postaci wójta i zastępcy. W taki sposób nie da rady dalej oszukiwać mieszkańców. Pytam jeszcze raz- dlaczego nasza rządząca ósemka nie podejmuje stosownej uchwały? Czyżby się coś wydarzyło o czym my nie wiemy i zmienili zdanie w sprawie wiatraków? Życzę im tak odważnych i konsekwentnych decyzji w sprawie wiatraków jakie zaprezentowali blokując rozwój naszej gminy poprzez odstąpienia od realizacji zadań, na które przyznane były już środki finansowe z zewnątrz. Mam nadzieję, że wójt zorganizuje serię zebrań wiejskich na których dokładnie przedstawi kto jest odpowiedzialny za budowę farm wiatrowych na terenie gminy i kto naprawdę pozwala im się rozwijać na terenie gminy. Niedopuszczalne jest to, że radna zajmująca wysokie stanowisko wypisuje takie głupoty na forum. Jedynym stosownym wyjściem z tej sytuacji, przerwanie tej farsy, jest jak najszybsze zorganizowanie referendum w sprawie odwołania rady gminy, a w szczególności ośmioro radnych, którzy działają na szkodę gminy.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 14 Sierpień, 2012, 23:42:47
Radni nie mogą podjąć takiej uchwały ot tak sobie po 7 latach i wszyscy, mający rozum to wiedzą. Procedura zmiany planu jest w sposób szczegółowy określona i radni, chcący naprawić ten "bubel" powinni mieć wsparcie prawne. Tak jest w wielu samorządach, przykłady podobnych, chociaż obarczonych mniejszą wagą gatunku zagadnień, podałem dzisiaj p. wójtowi Zbigniewowi Hercuniowi na wspólnym spotkaniu w Jego gabinecie po sesji RG. Wypracowaliśmy wspólny kompromis i umowa została później podpisana (zawarta z KP zasugerowaną przez RG na sesji). Więc w czym rzecz?

PS.
"Ostatnie zebranie" miało miejsce nie w Uniegoszczy a Radogoszczy - tam mieszkańcy również wyrazili podobny pogląd jak w każdym sołectwie gminy Lubań, w którym miało miejsce zebranie i głosowanie ws. turbin wiatrowych - NIE CHCĄ WIATRAKÓW !


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 15 Sierpień, 2012, 08:12:10
I dokładnie tak jest. Wszyscy mający rozum i wiedzę nie powinni wcześniej wypisywać takich głupot oskarżających dwie osoby. Przypominam kolejny raz, że ten bubel wprowadzili w życie po przez zapis w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego byli radni- a nie obecny wójt i zastępca. Kilku z nich, którzy nas uszczęśliwili tym zapisem, jest nadal w radzie. Jak na razie nikt z nich nie zabrał głosu dlaczego to zrobili, a wręcz przy publicznie zrobili się pseudo przeciwnikami. Na jednym z zebrań na pytanie do byłego a obecnego radnego dlaczego został wprowadzony ten zapis bez informowania mieszkańców odpowiedział cyt. "A kto tam w tedy myślał o tych wiatrakach". Więc pytam o czym myśleli wpisując te bzdury? W obecnej chwili zamiast oskarżania i udawania obrońców ludu powinni się zająć wypracowaniem stanowiska, które przyniesie jak najmniej strat a nie bezczelnego oskarżania i robienia winnych z wójta i zastępcy, bo nigdy nie słyszałem aby wójt lub zastępca byli za budową farm wiatrowych tylko zawsze racjonalnie próbowali przedstawić stanowisko dwóch stron wynikające z budowy lub zaprzestania budowy farm wiatrowych.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 15 Sierpień, 2012, 10:39:02
Ja wiem że Pan będzie bronił swojej żony a obarczał radnych , jednak prawda jest zupełnie inna niestety. Radni chcą to wywalić jednak są ciągle blokowani z każdej strony wiadomo przez kogo. Także wątpię że skończy się ta farsa, gdyż osoba , która się tym bardziej interesuje , wie co  się dzieje w gminie. Naprawdę oskarżanie radnych o ten zapis przed społeczeństwem niema najmniejszego sensu, gdyż my doskonale wiemy co się dzieje w gminie i dlaczego radni tego zapisu nie wyrzucili jeszcze. Z pewnością to nie jest wina radnych, gdyż oni robią wszystko żeby to wywalić.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 15 Sierpień, 2012, 13:34:22
Nie mam kogo oraz przedkim bronić. Na temat ciężkiej pracy radnych mogę powiedzieć bardzo wiele. Przykładem może być wczorajsza sesja. Interesuje mnie ile zapytań w sprawie wyeliminowania zapisu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dotyczącego farm wiatrowych skierowali nasi radni z przewodnicząca na czele do kancelarii, która  na bieżąco obsługuje urząd? Myślę, że jest to do sprawdzenia w urzędzie. Wówczas moglibyśmy poznać zaangażowanie radnych w sprawie jak najszybszego zakończenia sprawy farm wiatrowych na naszym terenie. Jak tak dobrze jest Pani zorientowana w sprawy radnych i urzędu to może Pani poda konkretne przykłady blokowania radnych w tej sprawie a nie tylko na zasadzie pomówień i ogólników. Przypomnę, że mieszkańcy otwarty opór farmom wiatrowym na terenie gminy postawili już 9 miesięcy temu i co przez ten okres zrobiła rada gminy. Mieszkańcy chcieliby poznać szczegóły co i kiedy w tej sprawie zrobiła rada gminy. Owszem radni zajmują się małoznaczącymi sprawami jak atak na jednego z radnych z Pisarzowic czym zajmowała się komisja rewizyjna. Podjęła decyzję o nieprzyjęciu darowizny na wykonanie dokumentacji na kaplicę cementarną w Pisarzowicach oraz przeciwstawiła się decyzji rady sołeckiej z Pisarzowic na zadysponowanie ich środków finansowych na kaplice, odrzuciła  dofinansowania na świetlicę Henryków i oczywiście o mały włos dzięki niej nie utraciliśmy dofinansowania na plac zabaw w Pisarzowicach. Nie wspomnę o zabronieniu pozyskiwania środków zewnętrznych na na przykład wiatę w Nawojowie Śląskim. Tak właśnie wygląda ciężka praca rady gminy i jej decyzje tylko od początku tego roku. Może należałoby podliczyć ile już gmina utraciła pieniędzy z uwagi na decyzje radnych gminy (oczywiście nie wszystkich, a imiennie można to sprawdzić na nagraniach z sesji). Inne jeszcze fakty na temat pracy rady podam wkrótce jak je sprawdzę. Zapraszam wszystkich do oglądania obrad sesji - interesujący materiał. Widać kto i jakie podejmuje decyzje, jak je uzasadnia- o ile w ogóle to robi oraz co jest najważniejsze podczas obrad rady.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 15 Sierpień, 2012, 18:38:11
Oglądałam ostatnio sesje Rady gminy i widać jak na tacy kto chcę wyrzucić te wiatraki a kto to blokuje. Co do wsparcia prawnego dla rady gminy do tej pory to wójt bardzo dobrze powiedział że jest to jego kancelaria, co wielokrotnie powtórzył. Mam bardzo dobry kontakt z kilkoma radnymi i kierowali oni pytania do wspomnianej kancelarii , ale albo nie uzyskiwali odpowiedzi albo odpowiedz była na zamówienie Pani Usyk, więc ciężko mówić o wyrzuceniu farm wiatrowych jeśli niema się wsparcia prawnego. A kto się tym więcej interesuje to wie , że radni są ciągle blokowani przez wójta i Panią Zastępce. Ciężko wymagać od naszych radnych bo wg mojej wiedzy żaden z nich nie jest prawnikiem aby brali na siebie bez jakiejkolwiek opinii prawnej tak poważną decyzję idącą daleko w skutkach........ Gdyby Pani zastępca wójta i wójt tak tego nie blokowali z każdej strony to już dawno radni by to wyrzucili , jednak prawda jest okrutna.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 15 Sierpień, 2012, 18:40:58
A co do konkretnych przykładów blokowania :
-Ograniczony dostęp do informacji dla radnych,
-Nie udostępnianie dokumentów,
- I co najbardziej żenujące zakaz rozmowy urzędników z radnymi bez obecności wójta lub jego zastępcy....


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 15 Sierpień, 2012, 19:21:14
A jeżeli chodzi o odwołanie 8 członków rady gminy to lepiej by mi pasowało odwołanie wójta i Pani Usyk .


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 15 Sierpień, 2012, 21:28:58
Proszę o podanie konkretów blokowania rady gminy przez wójta i zastępcę  w kwestii farm wiatrowych, bo ten wątek dotyczy właśnie tego jakże istotnego dla nas wszystkich tematu. Nie trzyma się Pani istoty sprawy.  Proszę podać co i kiedy zrobiła rada gminy w kwestii farm wiatrowych? Kiedy i który radny wystąpił z zapytaniem do kancelarii prawnej w sprawie farm wiatrowych? Jakie rada gminy otrzymała opinie w tej sprawie? I dlaczego nie ma ich udostępnionych na stronach internetowych gminy, gdzie między innymi na wniosek mieszkańców miały być publikowane wszystkie dokumenty dotyczące farm wiatrowych? Może to tajemnica, a może ich poprostu nie ma? Najłatwiej opluć i oczernić ludzi nie podając konkretów. Ja przedstawiłem konkretne fakty, a nie pisałem że rada gminy ogranicza rozwój gminy i kropa. Patrząc na decyzje jakie podejmuje ósemka radnych, to nasuwa mi się pytanie "Czy w celu ograniczenia ich szkodliwych decyzji nie powinni mieć oni zakazu przebywania w urzędzie gminy?"
Mam bardzo dobry kontakt z kilkoma radnymi i kierowali oni pytania do wspomnianej kancelarii , ale albo nie uzyskiwali odpowiedzi albo odpowiedz była na zamówienie Pani Usyk, więc ciężko mówić o wyrzuceniu farm wiatrowych jeśli niema się wsparcia prawnego.
Co do tego wpisu to Pani Usyk powinna go skierować jak najszybciej do prokuratury. Wskazywanie, że manipuluje opiniami radców prawnych jest poważnym pomówieniem w świetle prawa. I mam nadzieję, że skieruje tę sprawę do prookuratury, aby skończyć te bezpodstawne oszczerstwa.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 15 Sierpień, 2012, 21:53:44
Patrząc na decyzje jakie podejmuje ósemka radnych, to nasuwa mi się pytanie "Czy w celu ograniczenia ich szkodliwych decyzji nie powinni mieć oni zakazu przebywania w urzędzie gminy?"

Świetny pomysł : ) Od razu weźcie gminę w ajencję. hehehe


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 15 Sierpień, 2012, 22:26:17
Tak, tak zgadzam się ale zadam pytanie: Czy ta ósemka radnych już nie próbowała wziąć gminy w ajencje? Czy wyście nie chcieli jej wcześniej sprywatyzować? Może Pan miałbyć jednym z udziałowców? Niestety nie wszyscy chcieli się sprywatyzować.

Ps. Lojalność przede wszystkim wobec swoich zleceniodawców. Szkoda, że z tak ważnej sprawy robi Pan sobie żarty. Życzę udanej zabawy, ale mieszkańców wiatraki nie  bawią. Ha,ha, ha - widać jak Panu zależy na obronie wszystkich przed wiatrakami. Bawmy się i poczekajmy na finał, który już wkrótce.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 15 Sierpień, 2012, 22:36:40
Cytuj
ale mieszkańców wiatraki nie  bawią
Retoryka w zabawie białe jest czarne a czarne białe ze mną raczej nie przejdzie :)


Zastanawia mnie to straszenie użytkowników pozwami. Jak rozumiem art. 212 KK, ulubiony przez panią włodarz. A mówią, że prawdziwa cnota krytyk się nie boi.



Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 15 Sierpień, 2012, 22:53:15
Przede wszystkim żadne straszenie, a jedynie stwierdzenie faktów. Krytykowanie osoby a jej obrażanie to dwie różne sprawy. A Pan jako moderator powinien czuwać, aby takich wpisów nie było, np. poprzez zbanowanie. Tym bardziej, że zna Pan art. 212 kk.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 15 Sierpień, 2012, 22:59:32
Krytyka dotycząca osób publicznych, sprawujących władzę może posunąć się dalej, niż w przypadku osób, nazwijmy to - mniej znaczących (odsyłam do wyroków TK).
Powtarzam cytując: "prawdziwa cnota krytyk się nie boi"


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 15 Sierpień, 2012, 23:20:55
Niech rozstrzygnie to Pani Usyk czy potraktuje to jako krytykę czy pomówienie i oszczerstwo. Ewentualnie ostatecznie decyzje w tej sprawie podejmie prokuratura oraz sąd.
Myślę, że dlasza dyskusja na ten temat nie ma sensu, bo nie dotyczy to mojej osoby.
Szkoda, że nie uzyskałem odpowiedzi na pytania dotyczące działalności rady gminy w sprawie farm wiatrowych. Może Pan jako przedstawiciel tego portalu oraz jako zagorzały przeciwnik wiatraków powinien wystąpić o takie wyjaśnienia do rady gminy?


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 15 Sierpień, 2012, 23:58:27
Ale przecież nikt inny jak p. Usyk prowadząca biuro Rady Gminy Lubań zamawia u radcy prawnego Gminy Lubań pytania kierowane przez radnych. Może nie wszyscy wiedza, ale Pani zastępca wójta prowadzi jednocześnie biuro rady i jest wójtem, co zdaje się jest niespotykane w całym demokratycznym samorządzie, choć przez prawo RP nie zabronione. Jednak o dobrych obyczajach nie będziemy dyskutować. Istotą rzeczy jest bezpieczeństwo mieszkańców gminy i dalsze kroki ws. ucywilizowania kwestii turbin wiatrowych na terenie GL.
Dodam jeszcze, iż w 2005 roku, kiedy powstawały zapisy w MPZP GL i te nieszczęsne lokalizacje wiatraków, pani Usyk kierowała ówczesnym biurem Rady Gminy, a w Uniegoszczy powiedziała, że o sprawie budowy farm wiatrowych dowiedziała się w 2011 roku. Więc jak wytłumaczyć wieloletniego i doświadczonego pracownika samorządu z faktu, że już w 09.12.2009 roku wystąpiono o pozwolenie przez Fornax na budowę masztu do pomiaru prędkości wiatru (info na stronie gminy/ zakładka aktualności)...o pismach agencyjnych wspominać nie będę, ponieważ są opublikowane w wątku wyborczym Pana wójta. Faktycznie, dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu.

Osobiście kibicuję Radzie Gminy i cieszę się, że Pan wójt zrozumiał nasz problem i rozszerzył po odbytej sesji zapisy umowy z radcą prawnym RGL "o farmy wiatrowe" 14 sierpnia 2012 roku.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 16 Sierpień, 2012, 00:12:03
Dodam jeszcze, iż w 2005 roku, kiedy powstawały zapisy w MPZP GL i te nieszczęsne lokalizacje wiatraków, pani Usyk kierowała ówczesnym biurem Rady Gminy, a w Uniegoszczy powiedziała, że o sprawie budowy farm wiatrowych dowiedziała się w 2011 roku.
Nie wiem skąd ma Pan takie informacje, ale z tego co wiem to Pani Usyk właśnie w tym czasie na pewno nie prowadziła biura rady gminy. Ponadto pracownik nie głosuje na sesji tylko radni. Radni mogą wprowadzić wszelkie poprawki. Jest to kolejne oszczerstwo i kłamstwo, które nie powinno było mieć miejsca i to wpisanego przez moderatora. I mam nadzieję, że zostanie to ostatecznie wyjaśnione przez Panią Usyk, bo to nie jest krytyka tylko kłamstwo opinii publicznej.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 16 Sierpień, 2012, 09:01:15
Faktycznie, p. Usyk nie prowadziła biura Rady w 2005 roku. Dzięki za precyzyjne sprostowanie.
Bip do 2006 roku milczy jak grób! Skoro posiadasz tak precyzyjne informacje z tamtego czasu, może będziesz wiedział, kto wtedy pracował nad uchwałą, ściślej, przeprowadzał konsultacje społeczne?


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 16 Sierpień, 2012, 12:02:45
Widzę, że źle została zinterpretowana moja wypowiedź, która brzmi "Mam bardzo dobry kontakt z kilkoma radnymi i kierowali oni pytania do wspomnianej kancelarii , ale albo nie uzyskiwali odpowiedzi albo odpowiedz była na zamówienie Pani Usyk, więc ciężko mówić o wyrzuceniu farm wiatrowych jeśli niema się wsparcia prawnego. Więc wróćmy do lekcji języka polskiego : słowo Zamówienie oznacza: prośbę, zapotrzebowanie, zabukowanie , zlecenie itp. A więc nie wiem dlaczego w tak  jednoznaczny sposób interpretuje to Pan. Chodziło tylko o to ,że Pani Zastępca i wójt takie odpowiedzi od prawnika uzyskują odrazu a radni albo ich, nie dostają , albo muszą na nie długo czekać. Więc nie wiem dlaczego tak Pan myśli. Ale skoro Pani Zastępca poczuła się urażona niech robi to co musi. Każdy wyciągnął sens zdania taki jaki mu pasował.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 16 Sierpień, 2012, 14:26:42
W związku z tym, że dyskusja tocząca się na temat wiatraków jest bardzo istotna z punktu widzenia społecznego (spotkania, na których większość zabiera głos i nie chowa twarzy), podobny obyczaj wprowadzamy na L24.
Każdy kolejny post, który zostanie opublikowany w tym wątku, musi zostać podpisany z imienia i nazwiska. (jak pamiętamy, jeszcze nie tak dawno był to obyczaj na L24 :) ) Podpis wystarczy złożyć jeden raz. Posty niepodpisane zostaną skasowane.
Mnie większość z Was zna, tylko przypomnę Piotr Cichanowicz. Pozdrawiam ; )

PS.
Postaram się spróbować uporządkować wszystkie informacje ws. turbin od 2005 roku. Wszelka pomoc mile widziana.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Urząd Gminy 16 Sierpień, 2012, 16:20:00
Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum.

Proszę Państwa muszę się odnieść do wpisu Pana Piotra (GModeratora) z dnia wczorajszego  dotyczącego mojej osoby. Chciałabym wszystkich poinformować, a w szczególności Pana Piotra, że w roku 2005 kiedy był uchwalany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie obsługiwałam biura rady gminy. W okresie od  2 lutego 2004 roku do dnia 28 stycznia 2007 roku pracowałam na samodzielnym stanowisku do spraw infrastruktury społeczno-gospodarczej.  W styczniu 2007 roku, na wniosek radnych gminy, ponownie rozpoczęłam obsługę rady gminy. Niemniej jednak jeżeli nawet bym jednak obsługiwała biuro rady to jako pracownik nie miałabym wpływu na zapisy uchwały. W świetle prawa projekt uchwały przedkłada wójt, a zatwierdza ( uchwala) go rada gminy.
   Zgadzam się, że jako osoba publiczna muszę przyjąć słowa krytyki, aczkolwiek nie akceptuję kłamstwa, oszczerstwa i pomówienia zwłaszcza jeżeli tego dokonuje moderator forum społecznościowego. Wskazywanie, że przedkładałam fałszywe informacje na zebraniu wiejskim w Uniegoszczy jest bezpodstawnym pomówieniem. W roku 2009 byłam podrzędnym pracownikiem urzędu, który miał nad sobą kierownika oraz wójta. We wskazanym okresie czasu nie dekretowałam poczty i nie posiadam dostępu do wszystkich dokumentów wpływających do tutejszego urzędu gminy. Natomiast sprawa wydania pozwolenia na posadowienie masztu do pomiaru prędkości nie było w moim zakresie obowiązków. W tym okresie czasu takich pracowników jak ja w urzędzie było ponad 20, gdzie co najmniej kilku miało znacznie dłuższy okres pracy. W związku z tym nie wiem dlaczego oskarża się tylko mnie z imienia i nazwiska w tej sprawie.
   W związku z tym Pan Piotr po raz kolejny przedkłada nieprawdziwe informacje. W jakim celu to robi - niech Państwo ocenią to sami? Według mnie jest to próba przeciwstawienia przeciwko mnie mieszkańców gminy oraz podważenia moich kompetencji i lat ciężkiej pracy w tutejszym urzędzie gminy. Uważam, że osobiste przyjaźnie Pana Piotra oraz jego poglądy nie powinne mu przesłaniać konieczności zachowania obiektywizmu i profesjonalizmu pełniąc funkcję moderatora. W takich okolicznościach winien był się skontaktować ze mną i poznać moje stanowisko w sprawie. Mam nadzieję, że przemyśli swoje zachowanie w stosunku do mojej osoby i  wyciągnie na przyszłość wnioski.

Aneta Usyk
Zastępca Wójta Gminy Lubań

[attachment=1]
[attachment=2]


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Urząd Gminy 16 Sierpień, 2012, 16:26:44
[attachment=1]
[attachment=2]
[attachment=3]


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 18 Sierpień, 2012, 00:27:17
Głosowanie nad obsługą prawną gminy, większe fragmenty dyskusji.
http://www.youtube.com/v/uFteRtKjZwY?version=3&hl=pl_PL



Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: plejman 18 Sierpień, 2012, 19:49:41
Moim zdaniem to właśnie Pan - Panie wójcie nie współpracuje z radnymi. Dziękuje Piotrek za ten filmik jasno i klarownie widać jaki Pan wójt ma stosunek do farm wiatrowych i jak robi wszystko, aby one powstały. Dla nas obywateli jest to niezrozumiałe, że wójt gminy Lubań działa wbrew naszej woli. I niech Pan nie oczernia Pani Przewodniczącej , ponieważ ona stara się robić wszystko , aby usunąć ten zapis, mimo iż Pan z Panią Zastępcą robią wszystko , aby te farmy wiatrowe u nas powstały. Polecam oglądnięcie tej sesji Rady wszystkim zainteresowanym. A Panu panie wójcie społeczeństwo podziękuje  w kolejnych wyborach. I mógł się Pan lepiej przygotować do sesji, widać było że Pan tej zmienionej umowy nawet nie przeczytał albo przeczytał Pan nie dokładnie, gdyż na Pytanie: Panie wójcie co panu nie pasuje w starej umowie: wskazał Pan osoby trzecie, które również znajdowały się w zmienionej przez Pana umowie. A najprawdopodobniej to nie Pan ją zmieniał, nie będę wnikać.

Pozdrawiam Mateusz Nowak


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: kondzio 18 Sierpień, 2012, 22:49:53
Ale się pan wójt nagadał, aż poczerwieniał. "Nie czepiajcie się wójta", przecież to profesjonalista, który posiada swoje "kompetencje" i  robi wszystko, by żyło się lepiej - wszystkim. Przecież my "nie musimy wszystkiego wiedzieć". Wiatraki zawirowały w głowach...i chyba nie tylko.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 19 Sierpień, 2012, 11:42:27
Wcale się nie dziwię, że poczerwieniał, bo powinien być fioletowy po tak bezsensownej dyskusji. W której radzie toczy się dyskusja po podjęciu uchwały, a nie przed jej podjęciem. O czym było dyskutować po podjęciu decyzji. Decyzji, która zostanie uchylona przez Wojewodę, ale o tym powinni wiedzieć radni wnioskujący o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Szkoda tylko, że podatnicy płacą za te bezcelowe koszty. Jesteśmy bogaci i stać na wypłacanie diet radnym. Jest to kolejny przykład "racjonalnych decyzji" rady gminy.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: plejman 19 Sierpień, 2012, 12:40:55
Dziękuje Bogu że jest w gminie tych 8 radnych którzy racjonalnie myślą. Pozatym Piotrek proszę usunąć wypowiedź Pana grota, gdyż się nie przedstawił, a takie posty mają być odrazu usuwane. My podziękujemy Panu wójtowi i Pani zastępcy już za 2 lata w następnych wyborach. Ponieważ taki wójt, który nie patrzy na dobro ludzi ale na dobro swojego Zastępcy nie jest wójtem dla społeczeństwa. Niewiem dlaczego się Pan tak słucha Pani Usyk , ale niech Pan będzie świadomy tego , że negatywna opinia w społeczeństwie właśnie Panu rośnie a nie Pani Zastępcy. I to nie jest żadne trwonienie pieniędzy przez radnych, gdyż to są bardzo ważne sprawy dla nas ludzi. Później się Pan będzie pytał Pana wójta, dlaczego radni nic nie robią w tej sprawie i dlaczego nie wywali tego zapisu jeszcze . Więc odpowiadam właśnie zaczęli , ale wiadomo kto utrudnia.
Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 19 Sierpień, 2012, 12:58:38
Szkoda już wogóle się wypowiadać na temat zachowania Pana wójta i jego Zastępcy. Ja jako obywatelka danej wsi rozpowiadam to wszystkim możliwym osobom i wie Pan co Panie wójcie ludzie są bardzo zawiedzeni Pana postępowaniem, nie na takiego wójta głosowali. Ale tak jak ktoś już się wypowiedział wyżej podziękujemy za 2 lata w następnych wyborach. A wtedy będzie mógł Pan podziękować swojemu Zastępcy za tak cenne porady .


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 19 Sierpień, 2012, 22:09:13
Jakby tej ósemce radnych, tak bardzo zależało na wyeliminowaniu wiatraków, to przez osiem miesięcy nie udawaliby, że coś w tej sprawie robią. Szanowny Panie proszę zapoznać z powyższym wystąpieniem wójta, który jasno wskazuje kto i dlaczego tu zawinił. A w sprawie Pana Boga, którego wzywał Pan tu nadaremnie, to należałoby się zastanowić czy nie powinien Pan poprosić go o oświecenie? Jest to kolejna wypowiedz ogólnikowa, bicie piany, bez wskazywania jakichkolwiek konkretów i faktów, bo co można napisać przy takich mocnych argumentach wskazujących na niezaradność rady gminy, które wskazał wójt.
A co do wpisu szanownej Pani obywatelki wsi, po wyjściu prawdy na pewno trzeba będzie dużo wyjaśniać mieszkańcom. Wszystko wskazuje na to, że wybory będą dużo szybciej. Proszę o wskazywanie konkretów, a nie wypisywanie kolejnych lakonicznych stwierdzeń niczym nie popartych w rzeczywistości. Pozdrawiam-dobranoc


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 20 Sierpień, 2012, 10:03:21
Każdy ma prawo wyrazić własne zdanie i ja je wyrażam. Nikomu nic nie będę musiała wyjaśniać bo ludzie już sami wiedzą co się dzieje w gminie. Wszyscy dookoła śmieją się z zachowania Pana Wójta. Nawet na nagraniu sesji widać , że Pan wójt nie odpowiada radnym na pytania, albo ich nie rozumiał , albo nie potrafił sam na nie odpowiedzieć. Po prostu zaciął się jednym tekstem : ja podpisałem , ja podpisałem swoją umowę. A najlepszy tekst to : Moja kancelaria prawna, w sumie to wójt ma racje to jest jego kancelaria a nie radnych. Pan mi nie będzie mówił jak ma wyglądać moja wypowiedź to po pierwsze, a po drugie bardzo byśmy się z ludzmi cieszyli jakby wybory odbyły się szybciej. Haha a Pan niech mi poda tak mocne argumenty wójta wskazujące na niezaradność gminy. Jedyne co jest mocne w tym nagraniu to zachowanie Pana wójta, które jest naprawdę śmieszne.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: widelec 20 Sierpień, 2012, 10:04:21
 :)lubię czytać takie wypowiedzi...brawo...

mark...


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 20 Sierpień, 2012, 16:32:59
Nie usunę tych postów, ponieważ zachowałbym się nieuczciwie wobec Pana wójta, który nie boi się trudnych pytań, kierowanych przez osoby anonimowe na luban24.pl

Odpowiedzi na trudne pytania zadawane na internetowym forum, publiczne dyskusje nad działaniami samorządu, relacje on line z obrad rady gminy – mieszkańcy gminy Lubań jama sporo możliwości, by poznawać kulisy budzących wątpliwości spraw. Zbigniew Hercuń, wójt Lubania, przedwyborczą obietnicę o pełnej jawności pracy samorządu potraktował poważnie. Jego gmina może być pod tym względem wzorem dla innych organów władzy publicznej, instytucji i urzędów.

Postawił na jawność

Szermowanie obietnicami transparentności w działaniach to dość powszechny element kampanii wyborczych. Zwłaszcza gdy najpoważniejszy rywal znany jest raczej z unikania szczerych kontaktów z wyborcami. Tak było w gminie Lubań przed wyborami samorządowymi z 2010r. Ówczesny wójt znany był raczej z wstrzemięźliwości w tej sferze niż bliskiego kontaktu z mieszkańcami.
Tyle że równie często po osiągnięciu wyborczego celu wygrani o obietnicach zapominają. Wprawdzie formalnie uprawnienia obywateli do kontrolowania działań władz pochodzących z wyboru są naprawdę spore, ale zawsze znajdzie się jakiś kruczek pozwalający wykpić się rządzącym. A przykład idzie z samej góry, choćby od Prezydenta RP, który do dziś nie pokazał opinii ekspertów o przekazaniu części składek OFE do ZUS.
Samorządowe władze gminy Lubań wybrały inny model działania i zapewnienie, że mieszkańcy będą mieli pełny wgląd w prace samorządu, a trudne pytania zawsze znajdą odpowiedź, jak dotąd realizowane. W różny sposób. Raz w tygodniu wydłużono czas pracy urzędu aż do godziny 17 (w innych gminach jest to najwyżej godz. 16). wójt przyjmuje interesantów codziennie (inni szefowie gmin ograniczają te kontakty do jednego dnia w tygodniu). Obrady sesji są transmitowane on line, a zapis już następnego dnia jest do ściągnięcia w internecie. Po 100 dniach urzędowania wójt zaprezentował na publicznym forum sprawozdanie z podjętych w tym czasie działań i zaprosił do ich publicznej oceny.

Anonimy mu nie straszne

Te małe kroki na pewno ułatwiają mieszkańcom kontakt w władzami samorządowymi. W tym roku jednak wójt zrobił krok wielki. Zobowiązał się odpowiadać publicznie na każde pytanie, jeśli tylko jest ono z zakresu kompetencji władz gminy. Pytania wójtowi zadaje się na wydzielonym forum niezależnego portalu luban24.pl i choć forum jest moderowane przez urząd gminy, dotąd nie było ingerencji w pytania i komentarze (bo na pewno informacja o tym byłaby wykrzyczana na innych forach).
Można powiedzieć, że to nic niezwykłego. Ta forma komunikowania się z mieszkańcami, choć ciągle niezbyt powszechna, powoli zdobywa popularność. Tyle że inaczej niż gdzie indziej, w przypadku gminy Lubań kontakt odbywa się poza stroną internetową urzędu, a to znacząco wpływa na poczucie anonimowości pytających (są wprawdzie zarejestrowani na portalu, ale anonimowości dla urzędu).
Na czym polega różnica, pokazuje porównanie z Zawidowem, gdzie pytania burmistrzowi można zadawać od 2010 r. Tyle że poprzedza je obowiązek podania ułatwiających identyfikacje danych. Efekt: przez 2 lata zadano tam 10 pytań, ostatnie w kwietniu ubiegłego roku. Z możliwości zadania pytania Z. Hercuniowi już w pierwszym terminie (można je stawiać od 1 do 3 każdego miesiąca) skorzystało 6 internautów; w marcu pytań było już w sumie kilkadziesiąt. W tym trudne; choćby o podejrzenie nieprawidłowości przy wyborze nowej przewodniczącej rady, kulisy powołania zastępczyni wójta i – bodaj najliczniejsze- dotyczące wątpliwości związanych z zamierzeniami budowy farm wiatrowych na terenie gminy (w tej ostatniej sprawie także o to, kto finansował wyjazd radnych do Darłowa).
Jak dotąd żadnego z pytań wójt nie pozostawił bez odpowiedzi, publikując m.in. szczegółowe wyjaśnienia i dane dotyczące zatrudnienia swojej zastępczyni czy pełną korespondencję z urzędem wojewódzkim w sprawie wyboru przewodniczącej, a także informując, że koszty sesji w Darłowie opłaciła spółka Windfarm (a więc potencjalny inwestor). Co więcej, odpowiedzi nie wzbudziły jakichś żywiołowych reakcji internautów, więc można sądzić,że były kompetentne i wyczerpujące.

Bez względu na pytania
Tyle że to jednak ciągle chyba droga wyjaśniania wątpliwości dla nielicznych. Z pytanych o inicjatywę wójta mieszkańcy Uniegoszczy, Radogoszczy i Nawojowa tylko jednak osoba coś słyszała o internetowych pytaniach do wójta. Co nie zmienia faktu, Ze Zbigniewa Hercunia oceniano bardzo pozytywnie, choć jednocześnie nikt nie potrafił wskazać konkretnych przedsięwzięć, które zawdzięczają nowej władzy samorządowej.
Sam wójt deklaruje, że jawność działań pozostanie dla niego priorytetem, bez względu na to, jakie pytania padną na forum.
- Zaryzykowałem, decydując się na kontakt z mieszkańcami poza urzędową stroną internetową. Mogły spotkać mnie inwektywy, nieracjonalne pretensje. Ale okazało się, że mam do czynienia z racjonalnymi ludźmi zadającymi konkretne ważne pytania. Ja też staram się odpowiadać konkretnie i wyczerpująco, bo tylko z takim założeniem ma to sens. I mogę zapewnić, źe będzie tak nadal, jeśli tylko wypowiedzi na forum nie przerodzą się w pyskówkę- zapewnia Zbigniew Hercuń i przyznaję, ze jednak zastanawiał się nad wprowadzeniem zasady, by pytający przedstawiali się nie tylko poprzez nick. - Ja występuję z imienia i nazwiska, może moi rozmówcy też powinni? Choć może z drugiej strony anonimowość pytających jest w tym wypadku zaletą... W każdym razie stopień „trudności” zadawanych pytań na pewno nie spowoduje zlikwidowania forum.
Tę determinację zweryfikuje czas. Wójta Hercunia można jednak trzymać za słowo i wierzyć, że nie zniechęci się do odpowiadania na pytania, gdy przyjdzie wyjaśniać problemy trudniejsze do wytłumaczenia lub usprawiedliwiać się z popełnionych (oby takich nie było) błędów. Na razie jednak, to, co robi w sferze przejrzystości swojego urzędu, zasługuje na uznanie.

Źródło: "Nowiny Jeleniogórskie" nr 13, 27 marca 2012


Wytłuściłem śródtytuły dla jeszcze lepszej przejrzystości.
http://www.luban24.pl/index.php?topic=6674.0#quickreply (http://www.luban24.pl/index.php?topic=6674.0#quickreply)


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: curious 03 Wrzesień, 2012, 04:55:01
osobiscie nie dziwie sie dzialaniom wojta "wbrew woli mieszkancow" .
"wola mieszkancow" nie moze dotyczyc praw ustanawianych innymi ustawami,
regulujacymi takie sprawy jak np. dostep do powietrza, wody, swiatla , opieki zdrowotnej czy ochrony prawnej - takze dla osob ktore mieszkancami gminy nie sa.

mowiac prostym jezykiem - jesli 'wola mieszkancow' jest taka ze chca np. zablokowac 'obcym' przejazd przez gminna droge to to po prostu nie przejdzie,
i wojt jako czlowiek postepujacy zgodnie ze swoim sumieniem , pomimo iz dziala 'wbrew woli mieszkancow' moim zdaniem postepuje jak najbardziej slusznie.

z powazaniem - Piotr Sławiński


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 03 Wrzesień, 2012, 23:47:54
Każdy ma inne doświadczenia. Pół roku przed wyborami p. wójt odwiedził mnie i długo rozmawialiśmy. Zapewnił mnie, że wiatraków nie będzie. A ja zaufałem. Wrócę do tematu za lat dwa.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 15 Wrzesień, 2012, 14:54:24
Po ostatniej sesji Rady Gminy Lubań mamy pełny obraz sytuacji - mamy wyraźne odpowiedzi udzielone przez wójta gminy kiedy i ile razy zwracał się do rady gminy w sprawie zajęcia stanowiska w kwestii farm wiatrowych, jaką uzyskał odpowiedź- a właściwie jej brak, jak upływa czas ( dziewięć miesięcy) i rada gminy nic nie zrobiła w tej sprawie. Ale większość radnych próbowało zrzucić odpowiedzialność na wójta i jego zastępcę oraz obsługę prawną. Słusznie powiedział, że nie znamy stanowiska w kwestii farm wiatrowych rady gminy. Czy ktoś może powiedzieć jakie stanowisko w tej sprawie ma rada gminy? Dlaczego do dzisiaj nie głosowano w tej sprawie? Do tego nie trzeba opinii prawnej, adwokatów, itp. Każdy radny ma wyrobione swoje zdanie w tej sprawie zgodnie z nim powinien się określić. Proszę przeczytać opinię ( strona internetowa gminy) wydaną przez adwokata wskazanego przez "koalicję rządzącą", która wprost podkreśla, iż jest to tylko i wyłączna kompetencja rady gminy. Jest to opinia, która wskazuje na groźbę wypłaty odszkodowań, o czym od początku mówił wójt i jego zastępca. Jak działanie, a właściwie jego brak ze strony Przewodniczącej rady i rady gminy odnieść  do wystąpień i organizacji zebrań wiejskich przeciwko budowie farm wiatrowych. Gdzie  jednoznacznie oświadczali, że są przeciwni farmom wiatrowym a faktycznie nic w tej sprawie nie robią.      W związku z tym czy aby te wystąpienia publiczne nie były pod tzw. publikę? Może w ten sposób próbuje się pozyskać przyszłych wyborców? Ale przedstawione przez wójta fakty  przedstawiają zupełnie inny obraz.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Paweł Sokołowski 15 Wrzesień, 2012, 16:55:38
Dla tych którzy nie znaja treści oświadczenia Wójta Gminy Lubań, poniżej materiał z krótkiej sesji. Samo oświadczenie od 17 minuty.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 15 Wrzesień, 2012, 22:19:38
Następna sprawa, której nie rozumiem to są działania komisji rewizyjnej. Jak można poświęcić trzy spotkania w sprawie jednego radnego, który pracuje jako animator na boisku szkolnym, wręcz się go prześladuje tymi komisjami, a całkowicie ignoruje się sprawę innego radnego. Według oświadczenia wójta wynika, iż pobierał nielegalnie pieniądze z tytułu wynagrodzenia i diet. Pomimo zwracania na to uwagi radnego Klimczyka komisja rewizyjna nie podjęła żadnych działań. W związku z tym dlaczego komisja rewizyjna nie objęła tego kontrolą? Dlaczego tego nie zweryfikowała? Czy są radni lepsi i gorsi? Radni, których się "ściga" i nie? Jak to się ma do podstawowych zadań komisji rewizyjnej, która powinna sprawdzać przestrzeganie prawa? Jak to wytłumaczyć mieszkańcom gminy. Kolejną sprawą jest przyznanie dodatkowych pieniędzy na budowę wiaty w Nawojowie Śląskim. Klika miesięcy temu podczas sesji "koalicja rządząca" definitywnie była przeciwna dodaniu pieniędzy o co wnosił wójt gminy. Prosił o dodatkowe środki, aby mógł złożyć wniosek o dofinansowanie. Niestety w chwili obecnej pewnie już gmina nie otrzyma dofinansowania i wszystko zostanie wykonane ze środków własnych. Stąd też pytam: czy radni nie działają na szkodę gminy? Dlaczego wójtowi gminy uniemożliwia się składanie wniosków o dofinansowanie? Podczas rozpatrywania wykonania budżetu radni pewnie będą pytać i rozliczać go z pozyskanych funduszy? Tylko jak to ma robić przy takich decyzjach rady gminy, które narażają nas podatników na ponoszenie dodatkowych kosztów.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Urząd Gminy 19 Wrzesień, 2012, 13:55:49
W załączeniu przedkładamy rozstrzygnięcie Wojewody Dolnośląskiego z dnia 29 sierpnia 2012 roku, w którym stwierdzono nieważność uchwały Nr XXIII/131/2012 Rady Gminy Lubań z dnia 14 sierpnia 2012 roku w sprawie zapewnienia Radzie Gminy Lubań kompleksowej obsługi prawnej.
Jest to komentarz do wypowiedzi Przewodniczącej Rady Gminy Lubań - Bogusławy Karnaś z dnia 13 sierpnia 2012 roku na forum Luban24 w zakresie zwołania sesji nadzwyczajnej w celu podjęcia wskazanej uchwały.

Rozstrzygnięcie Wojewody Dolnośląskiego.pdf (http://www.luban.ug.gov.pl/pliki/rozstrzygniecie.pdf)


[attachment=1]


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: plejman 19 Wrzesień, 2012, 15:22:19
Były organizowane liczne spotkania na temat farm wiatrowych również u nas w Pisarzowicach i nie rozumiem postępowania Pana Cwynara i Klimczyka którzy nas reprezentują a doskonale wiedzą o tym że ludzie u nas nie chcą mieć farm wiatrowych za domem!!! Na sesjach rady gminy widać że Panowie jesteście za wiatrakami, mimo że reprezentujecie sobą naszą miejscowość. Ciesze się jako mieszkaniec Pisarzowic że za 2 lata będą wybory. I dziękuję wszystkim za te filmiki z rady , przynajmniej teraz wiem co tam się dzieje.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 28 Wrzesień, 2012, 10:27:38
Już się nie mogę doczekać jak radni odpowiedzą na pismo wójta....jak widać trochę nieprawdy tam jest.... Pan wójt opisał to co powiedział nawet w gazecie Lubańskiej czyżby próbował się trochę wybielić przed wyborami... Panie wójcie sprawa wiatraków już tak została nagłośniona że wątpię iż Panu cokolwiek pomoże.
Pozdrawiam:)


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 30 Wrzesień, 2012, 20:50:33
Co Ci radni już mogą powiedzieć? Już poznaliśmy ich wspaniałe decyzje nie jeden raz - przez blokowanie rozwoju gminy, podejmowanie uchwał, które są uchylane przez nadzór. Nieprzestrzeganie prawa przez "cześć radnych", to już norma. Jestem ciekawy, co będzie z wyborem członka komisji rewizyjnej, który w mojej ocenie powinien być uchylony przez Wojewodę z wielkim hukiem, bo te wybory przeprowadzone przez Przewodnicząca rady to jedno wielkie nieporozumienie i kpina. Może powinniśmy się przyjrzeć posiedzeniom komisji, czy aby na pewno są one zawsze potrzebne i zasadne. Moim zdaniem nie - przykładem mogą być posiedzenia komisji rewizyjnej, podczas których przez co najmniej trzy posiedzenia zajmowano się sposobem zatrudnienia jednego z radnych, a efektów "pracy" nie ma. Sesje zwoływane nadzwyczajnie, aby podjąć jedną uchwałę, którą i tak unieważnił nadzór. Brawo..... Tylko należy podliczyć wypłacone środki na diety.... Może do tego radni powinni się odnieść z Przewodniczącą na czele. Czekam z niecierpliwością..... A może Przewodnicząca rady powinna nam wyjaśnić swoje wystąpienie podczas komisji Rady Miasta w kwestii farm wiatrowych. Z relacji obecnych tam radnych wynika, że żądała zajęcia przez radę miejską stanowiska w sprawie farm wiatrowych, ale zapomniała że rada gminy takiego stanowiska jeszcze nie zajęła. Może Przewodnicząca rady wyjaśni nam wszystkim dlaczego takiego stanowiska rada gminy przez co najmniej 9 miesięcy nie zajęła. Czekamy.... czekamy....
Ps. I co by Przewodnicząca rady lub radna M. Jańczak nie powiedziała w swoim wystąpieniu przewidzianym na najbliższą sesję, to należy pamiętać, że wójt gminy to jedynie ORGAN WYKONAWCZY, więc co by nie zrobił - to musiało to być zaakceptowane przez RADĘ


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 02 Październik, 2012, 21:11:50
wykaz radnych kadencji 2002-2006[attachment=1]


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 02 Październik, 2012, 21:20:09
Z powodu oskarżeń mojej żony, co również dotyczy i mnie postanowiłem wyjaśnić kilka spraw opierając się na dokumentach i informacji u źródła. Swego czasu na forum pisano, że Zastępca Wójta Gminy Aneta Usyk w roku 2005 prowadziła biuro rady gminy i uczestniczyła w uchwalaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Lubań, w którym to umożliwiono budowę farm wiatrowych na terenie naszej gminy. Dokumenty udostępnione również na forum jednoznacznie wskazują, że w tym czasie biura rady nie prowadziła. Niemniej jednak postanowiłem sprawdzić dzięki komu mamy takie a nie inne zapisy w planie zagospodarowania. Powyżej przedłożyłem wykaz radnych gminy Lubań kadencji 2002-2006. Proszę zwrócić uwagę, iż niektórzy z ówczesnych radnych nadal są w radzie lub ich współmałżonkowie i obecnie są przeciwni budowie farm wiatrowych. W związku z tym pytam dlaczego wówczas nie informowali opinii publicznej, nie organizowali zebrań wiejskich, nie protestowali.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: edward osman 02 Październik, 2012, 21:29:27
Panie Usyk. Tylko krowa nie zmienia zdania. dlatego jest krową. a swoją drogą obecność w radzie jeszcze nie swiadczy o głosowaniu w określonej sprawie. czy dysponuje pan IMIENNIE kto był za a kto przeciw przedłożonym planom?


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 02 Październik, 2012, 21:47:22
Dysponuję protokołem z sesji rady gminy z dnia 29 kwietnia 2005 roku, kontynuowanej w dniu 6 maja 2005 roku podczas której uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ( niestety na ten moment nie mogę go umieścić z powodu objętości). Wynika z niego jednoznacznie, że nie prowadzono dyskusji, nie zadawano pytań a przyjęto go wynikiem 14 głosów "za", 1 głos "wstrzymujący się" i brak głosów "przeciw". Nikt z ówczesnych radnych nie był przeciwny wpisowi umożliwiającemu budowę farm wiatrowych. Nikt się nawet o to nie zapytał. Nikt nie zwracał uwagi na odległości, hałas, niekorzystny wpływ na człowieka, krajobraz, itp. Natomiast obecnie próbuje się scedować odpowiedzialność na obecnego wójta i jego zastępcę. Niemniej jednak osoby, które fałszywie oskarżały, a nie krytykowały działalności wójta i jego zastępcy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności prawem przewidzianym.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 02 Październik, 2012, 22:10:22
W załączeniu protokół z sesji w 2005 roku

[attachment=1]


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 02 Październik, 2012, 22:17:07
16 sierpnia br. wystąpiłem do Przewodniczącej Rady Gminy z wnioskiem o udzielenie mi odpowiedzi na 7 pytań, w tym pytań dotyczących działalności rady gminy w zakresie budowy farm wiatrowych. Nie są to skomplikowane pytania. Pytania na które chcieliby znać odpowiedź mieszkańcy gminy, w tym również ja.

[attachment=1]


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 02 Październik, 2012, 22:19:36
Otrzymałem odpowiedź od Pani Przewodniczącej Rady wskazujące, iż na skomplikowany charakter moich zapytań odpowiedź zostanie udzielona w terminie kolejnych 30 dni. Proszę przeanalizować czy te pytania rzeczywiście są tak skomplikowane.

[attachment=1]


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 02 Październik, 2012, 22:26:27
Oczywiście ustosunkowałem się do odpowiedzi Przewodniczącej rady. Mam nadzieję, że całą moją korespondencję przekazała radnym, aby mogli zająć stanowisko. Zwracam uwagę na ostatnie pytanie dotyczące udzielania informacji publicznej.

[attachment=1]


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 02 Październik, 2012, 22:50:15
Cholera jasna. Dlaczego niektórzy, nim odejdą, muszą zawsze straszyć, zanim się skompromitują do końca. hehehe


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 02 Październik, 2012, 22:53:28
W związku z brakiem reakcji ze strony Przewodniczącej rady wystąpiłem w tej sprawie do Wojewody Dolnośląskiego. W uzyskanej odpowiedzi jednoznacznie wynika, iż miałem otrzymać odpowiedź w ciągu 14 dni. Wniosek złożyłem w dniu 16 sierpnia, a dzisiaj mamy już 2 października i nadal nie znam odpowiedzi na banalnie proste pytania. Owszem Przewodnicząca rady mogła w sprawie skomplikowanej wydłużyć termin udzielenia odpowiedzi ale miała obowiązek podać termin jej udzielenia oraz wskazać powód przedłużenia terminu. Oczywiście tego nie zrobiła. Nie wspomnę, że jest to sprawa z ustawy o dostepie do informacji publicznej a nie kodeksu postępowania administracyjnego. W załączeniu pismo Wojewody Dolnosląskiego oraz moje wezwanie rady gminy do usunięcia naruszenia prawa. Za dwa dni rada gminy będzie rozpatrywać dwie skargi na wójta gminy w zakresie utrudniania dostępu do informacji publicznej poprzez braki i opóźnienia w BIP. Proponuję Pani Przewodniczącej i wszystkim radnym przeanalizować swoje działanie w zakresie udostępniania informacji publicznej i to na pisemny wniosek.



Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 02 Październik, 2012, 22:56:15
To nie jedyny problem z udzielaniem informacji publicznej przez Przewodniczącą Rady. W dniu 30 sierpnia br. złożyłem wniosek o udostepnienie mi kopii protokołu z kontroli przeprowadzonej przez Komisję Rewizyjną w dniu 11.06.2012. Oczywiście musiałem złożyć dodatkowe wyjaśnienia, co uczyniłem. Niestety nadal go nie otrzymałem, bo chyba i ta sprawa jest tak skomplikowana, że wymaga kolejnego miesiąca jej rozpatrywania. Proszę powiedzieć w jaki sposób szary obywatel ma otrzymać informacje? Czepiamy się wójta, że coś zostało umieszczone na BIP-ie z opóźnieniem a tu na PISEMNY WNIOSEK mieszkańca nie ma odpowiedzi, którą winien otrzymać w ciągu 14 dni. TO JEST UTRUDNIANIE DOSTĘPU DO INFORMACJI PUBLICZNEJ. Myślę, że każdy dojdzie do własnych wniosków. Pytanie tylko dlaczego nie moge uzyskać odpowiedzi na oczywiste i proste pytania?


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 04 Październik, 2012, 21:49:15
Jak dla mnie to te pytania są bardzo skomplikowane ja na nie odpowiałabym przez rok hahahahaha:P:P:P:P . Poza tym nudzi Pan już swoimi postami.... już po wiatrakach także przykro mi że Wam nie wyszło:):):):):):):)


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 04 Październik, 2012, 21:51:59
I nas Pana problemy naprawdę nie interesują !!! Może Pan o nich porozmawiać ze swoją żoną , bo tu nikogo pana problemy nie interesują, przynajmniej mnie nie ..... i tego czytać już nie będę. Dziękuje Pani Przewodnicząca za postępowanie zgodnie z wolą mieszkańców:):) Panu wójtowi się odwdzięczymy na wyborach:)


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 04 Październik, 2012, 22:40:42
Doskonała sesja, merytoryczna jak zawsze, bełkot i ślinotok. Doskonałe decyzje typu, że kolejna dotacja wyrzucona w błoto. Tym razem wspaniałomyślna większość radnych nie wspomogła naszych zabytków, jakimi są kościoły. W ten sposób nasi radni dbają o nasze dobro narodowe w naszych miejscowościach. Gratulujemy.... Co tam zabytki, dziedzictwo kulturalne wobec starej kanapy Przewodniczącej rady gminy nad którą tak ubolewała podczas sesji. Proponuje zrobić zbiórkę na terenie gminy w celu zakupu lub renowacji kanapy Przewodniczącej do której ma tak wielki sentyment. A w sprawie zabytków myślę, że księża zabiorą odpowiedni głos. 


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 04 Październik, 2012, 22:47:54
Sprawa  wiatraków jest jeszcze nie skończona. Widzę, że nie masz merytorycznego pojęcia jak wygląda procedura zmiany planu zagospodarowania przestrzennego. Przed nami jeszcze długa droga. Dzisiejsza uchwała to początek tej drogi. W dniu dzisiejszym otworzyliśmy zmiany planu ale ich nie zamknęliśmy.
Ps. Nie wiem czy twój mózg potrafi to ogarnąć. Sądząc po twoich wpisach to nie ma takiej możliwości ha,ha,ha...


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Judyta 04 Październik, 2012, 22:52:12
grot.. a gdzie mozna znalezc te dane z ipn-u o ktorych jeden radny mowil? to chyba bardziej zainteresuje ksiezy


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 05 Październik, 2012, 10:31:04
Z moim mózgiem jest wszystko wporządku, czego nie mogę powiedzieć o Tobie. Przykre ale prawdziwe niestety. Przegrałeś i rozumiem twoje rozczarowanie hahahahahahahahahhahahahhahahah:D:D:D:D nie powiem że mnie to nie cieszy. Ale nie ma z kim rozmawiać , bo to jest rycie beretu a nie rozmowa.
Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 05 Październik, 2012, 10:55:57
I jak trzeba będzie to osobiście kupie kanapę Pani Przewodniczącej , a tobie nic do tego. Widzę brakuję argumentów już grotowi, w sumie się nie dziwię . Wali jakieś śmieci o kanapach , lepiej może zainteresujemy się budową biblioteki w Radostowiu dla 20 dzieci w szkole. To by nie było roztracanie pięniedzy???? Moim zdaniem to ogromna strata pieniędzy.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 05 Październik, 2012, 16:14:41
Przede wszystkim w szkole w Radostowie jest około 80 dzieci. Ponadto są jeszcze dzieci, które nie uczęszczają do tej szkoły. Trzeba zauważyć,iż biblioteka nie służy jedynie dzieciom, a również młodzieży i pozostałym mieszkańcom a jest ich ponad 800. Niestety były budynek biblioteki, o który tak wspaniale dbał radny z Radostowa groził jego użytkownikom. Zresztą nadal tak wspaniale dba o inwestycje w Radostowie. A gdy biblioteka powstanie to możesz się tam zapisać, bo jest to nie daleko od Uniegoszczy i skorzystasz tam na miejscu w pięknej czytelni z literatury fachowej gdzie będzie wyjaśnione w jaki sposób się odmienia poprawnie nazwę Radostów. Bo po twoim wpisie widać, że w tym zakresie masz ogromne braki.  I liczę, że rozjaśnisz swoją ciemność niewiedzy. A  w sprawie znalezienia informacji z IPN to są one obok teczki radnego. Natomiast, co do Twojego zwycięstwa to swoją euforię jeszcze opanuj. Nie wiem czy wiesz, że mieszkańcy mogą zaskarżyć tę uchwałę na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, a o innych niespodziankach "możliwych bublach prawnych w tej sprawie" nie będę teraz pisał, bo nie zamierzam cię edukować i w tej dziedzinie.
Pozdrawiam
Ps. Pozdrów ode mnie najprawdopodobniej nielegalnie wybraną Przewodniczącą Rady i kolegę - byłego członka komisji rewizyjnej, który został wybrany podobnie jak ona.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 05 Październik, 2012, 16:50:18
Haha a skąd taka pewność , że jestem z Uniegoszczy??? Nigdy nie skorzystam z tej biblioteki a to właśnie dlatego , że Pan ze swoją żoną przyczyni się do jej utworzenia. Ja w przeciwieństwie do Pana skończyłam mgr, także wypraszam sobie głupie uwagi co do nazwy miejscowości. Jedni mówią Radostów , inni Radostow , w zasadzie nie obchodzi mnie to jak się mówi bo dla mnie to i tak dziura!!! Mówi Pan , że mieszkańcy mogą zaskarżyć tą uchwałę na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, przypominam , że ta uchwała została stworzona zgodnie z wolą ludzi, więc dlaczego mieliby to oskarżać . Ja już nawet wiem kto ją zaskarży hahahahahahahahahaha . Niestety czas się poddać pomału i mam nadzieję , że Pan skorzysta z biblioteki i nauczy się komunikacji z ludźmi, bo ma Pan bardzo duże braki.
Chociaż uważam , że gmina ma wiele potrzebniejszych rzeczy do zrobienia, niż jakaś durna biblioteka w Radostowie haha.
Ps. jeżeli chodzi o dokształcanie się , to nie przypominam sobie żebyśmy przeszli kiedykolwiek na Ty.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: ziomal 05 Październik, 2012, 20:12:47
 CZY JA DOBRZE ZROZUMIAŁEM ŻE NASZ WŁODARZ  GMINY JEST SB-kiem,a ja głosowałem za jego kandydaturą.Panie Wójcie proszę o wyjaśnienie na forum tej sprawy.Druga sprawa dotyczy WIATRAKÓW czy przewodniczący komisji budżetowej jest tak mało inteligentny i nie wiedział o wiatrakach o których mowa toczyła się  przez całą kadencję tej RADY i wcześniej.Panie W.Sochacki jak zdążyłem się dowiedzieć ,to ten Pan co siedział za Panem i tak chciał dyskutować na temat wiatraków ,był zaproszony przez Pana albo Włodarzy .Niestety jego inteligencja jest tak niska i odpowiedział   że nasza GMINA jast tak biedna i powinniśmy przyjąć co (przepraszm za wyrażenie}podano nam do koryta.Wstaje i wychodzi jak ś....a.Chciałem zauważyć że wybrano 15radnych którzy otrzymali większość głosów w wyborach powszechnych i MY mieszkańcy rozliczymy ich po zakończeniu kadencji..Jeszcze   jedna sprawa   odnośnie wiatraków ,przeciesz WÓJT był przeciwny WIATRAKOM,czyżby zmienił zdanie ?                       


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: ziomal 05 Październik, 2012, 20:38:32
A jeszcze jedno.Jeżeli chodzi o "dotację" na zabytki typu kościoły czyżby pan wójt wnioskował o podjęcie uchwały nie zgodnej z prawem? To straszne!!!!! nie ładnie panie wójcie nie ładnie!!!!!!!.A tak dobrze żarło..........i zdechło
Dotacja ta pochodzi od gminy dla parafii.Każdy ksiądz do 15 września 2011 miał złożyć wniosek na rok 2012.Dobrze zrozumiałem? Dlaczego tego nie zrobili?Zapomnieli
chyba.Ale to się zdarza.Nie będziemy tego wypominać jak robił to wójt w stosunku do radnego z Radostowa


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 06 Październik, 2012, 12:04:44
Też mnie to bardzo interesuję czy nasz włodarz jest Sb- kiem???? ........ A teraz Pan Andrzej Usyk czepił się radnego z Radostawia haha a co nie podoba się Wam , że głosował przeciwko wiatrakom , tak jak  społeczeństwo chciało, które reprezentuję. Dobrzy i sprawiedliwi radni to Pan Sochacki i radni z Pisarzowic , którzy głosowali za postawieniem wiatraków. Tym radnym nie można nic zarzucić zdaniem Pana Andrzeja Usyka hahahahaha . A tych 8 radnych co głosowało za wywaleniem farm wiatrowych jest bardzo zła, ponieważ nie spełnili Pana woli. Strasznie mi przykro  z  tego powodu:):):):):):):) W sumie Panu Sochackiemu się nie dziwie ,że tak głosował bo przecież jego to nie dotyczy , on mieszka w Kościelniku i by nie miał wiatraków pod nosem, ale radni z Pisarzowic podjęli decyzję sprzeczną z wolą mieszkańców. Byłam na spotkaniu w Pisarzowicach i widziałam ogromny sprzeciw ludzi. Ale to mieszkańcy Pisarzowic muszą wyciągnąć wnioski. Nie omieszkam im pomóc , gdyż mam tam sporo rodziny.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 06 Październik, 2012, 21:26:03
Cieszę się bardzo z podjętej decyzji przez radę gminy w sprawie farm wiatrowych. GRATULUJĘ- SZACUNEK. Nie wiem tylko na jakiej podstawie Pani wymienia mnie z imienia i nazwiska wskazując, że się czepiam radnych lub nie mam nic do zarzucenia radnym, którzy głosowali za "wiatrakami". Przypomnę Pani, że jestem osobą prywatną. Nie życzę sobie, aby Pani wypowiadała się w moim imieniu. Jestem osobą dorosłą i potrafię się sam wypowiedzieć na wszystkie tematy. Natomiast Pani po raz kolejny narusza moje dobra osobiste i ponownie próbuje manipulować opinię publiczną. Za używanie mojego nazwiska i wpisywanie nieprawdziwych informacji sprawę skieruję do odpowiednich organów. Proszę o więcej takich wpisów, bo będzie mi łatwiej w prokuraturze.
Ps. Oczywiście Pani wpis mam już odpowiednio zabezpieczony, więc niech się Pani nie wysila go zmieniać.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: xena1988 06 Październik, 2012, 23:37:23
Przecież sam się Pan podpisuję z imienia i nazwiska jako Andrzej Usyk a ja wyciągnęłam wnioski z Pana wypowiedzi. Ale tłumaczyć się nie będę i nikogo nie obrażałam . Każdy ma prawo do własnej opinii. A jak chciał być Pan anonimowy to nie trzabyło się podpisywać z imienia i nazwiska .


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: plejman 07 Październik, 2012, 01:29:27
Xena z racji wykonywanego zawodu powiem Ci , że nie masz się czym martwić. Nikogo nie wyzwałaś ani nie pomówiłaś. Wyraziłaś swoją opinię społeczną . Jednak z tym wpisem grota: na Twoim miejscu bym jego podała do prokuratury. Bo to już jest obraza wg.prawa:
Ps. Nie wiem czy twój mózg potrafi to ogarnąć. Sądząc po twoich wpisach to nie ma takiej możliwości ha,ha,ha...


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Usyk 07 Październik, 2012, 08:29:23
Szanowna Pani ja nie wypowiadałem się w sprawie radnych, o czym Pani pisała w swoim wpisie. Nie wiem gdzie i w którym momencie występowałem imiennie do radnego z Radostowa. Natomiast mam prawo i z niego korzystam do zadania pytań radzie gminy, na które oczekuję odpowiedzi. Na pewno na ich podstawie nie ma Pani prawa występować w moim imieniu i wprost wskazywać, że moim zdaniem to czy tamto, ale tę sprawę wyjaśnimy gdzie indziej.
Ps. Proponuję wziąć sobie za adwokata Pana Plejmana.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: ziomal 09 Październik, 2012, 00:29:14
Proszę Państwa niechciałbym aby te słowa uraziły kogoś,ale przeglądałem dzisiaj na Bipie Gminy Lubań  oświadczenia majądkowe radnych.Jestem bardzo zdziwiony tym że rdny Pan Krzysztof Klimczyk oświadczył w swoim zeznaniu majątkowym iż nie osiągnoł w 2011 roku żadnych dochodów.Z tego co mi wiadomo jest ten Pan radnym i za każdy udział w sesji albo komisji każdy radny otrzymuje dietę,czyży ten Pan nie otrzymywał tej diety.Druga sprawa to ten sam Pan jest animatorem na Orliku w RADOGOSZCZY i tam też bierze za tą prace wynagrodzenie.Czyżby osoba wprowadzająca i odpowiedzialna za inormacje a jest nią  jak pisze na stronie BIP-Pani Aneta Usyk nie wiedziała co z tym fantem zrobić.Podpowiem jest taka instytucja jak URZĄD SKARBOWY.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: ziomal 09 Październik, 2012, 08:28:18
Pani  Aneto Usyk PRZEPRASZAM  zle sobie to zinterpretowałem Pani jest odpowiedzialna za wprowadzenie informacji o oświadczeniu majątkowym ale nie o jej treści.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 09 Październik, 2012, 21:57:20
Po raz kolejny najpierw rzucamy w człowieka błotem, a dopiero potem sprawdzamy czy to jest prawda. Proponuję zawsze najpierw sprawdzić, a potem pisać. Ja chciałbym zwrócić uwagę, że art. 24 h ustawy o samorządzie gminnym dokładnie precyzuje, że radni składają oświadczenia majątkowe w dwóch egzemplarzach wraz kopią swojego zeznania o wysokości osiągniętego dochodu w roku podatkowym za rok poprzedni przewodniczącemu rady gminy.Analizy danych zawartych w oświadczeniach majątkowych dokonują osoby, którym złożono oświadczenia majątkowe- przewodnicząca rady gminy.Osoby, którym złożono oświadczenie majątkowe (przewodnicząca rady gminy), przekazują jeden egzemplarz urzędowi skarbowemu właściwemu ze względu na miejsce zamieszkania osoby składającej oświadczenie majątkowe.  W związku z tym jak widać to nie Pani Aneta Usyk jest odpowiedzialna za weryfikację oświadczeń majątkowych radnych i przekazywanie ich do urzędu skarbowego. Odpowiada za to Przewodnicząca Rady Gminy - Bogusława Karnaś.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 09 Październik, 2012, 22:12:17
Myślę, że we wpisach, które czytamy tak naprawdę nie chodziło o oświadczenia majątkowe. To była próba inteligentnego wprowadzenia zamierzonego chaosu pomiędzy trzema osobami po to, aby wskazać konkretnie jedną Panią, a tak naprawdę wystawić inną Panię do krytyki publicznej - dzisiejszą sojuszniczką- późniejszego wroga do wiadomego fotelika. Widać od razu jakie organy grają tę muzykę. Zrobić zamieszanie, a w przyszłości udawać się od domu do domu i opowiadać ludziom, że to wszystko trzeba zmienić.
Ps. Myślę, że w najbliższej przyszłości uda się przedstawić prawdziwego agenta z krwi i kości wraz z zasługami.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 10 Październik, 2012, 12:59:39
Dzień dobry ;D
Na początek kilka cytatów.
...większość radnych nie wspomogła naszych zabytków, jakimi są kościoły.
...Co tam zabytki, dziedzictwo kulturalne wobec starej kanapy

Na terenie gminy zabytkami są nie tylko kościoły. W pozostałych zabytkach na terenie gminy można by też pozakładać różne kościoły i ekumenicznie wyciągać rękę do radnych po wsparcie.
W Lubaniu ruinie ulegają i znikają zabytki kultury technicznej i jakoś wielkiego larum z tego powodu nie ma
(http://smileys.on-my-web.com/repository/Sad/crying-022.gif)

...zostaną pociągnięci do odpowiedzialności prawem przewidzianym.

...najprawdopodobniej nielegalnie wybraną Przewodniczącą Rady i kolegę - byłego członka komisji rewizyjnej, który został wybrany podobnie jak ona.

...sprawę skieruję do odpowiednich organów. Proszę o więcej takich wpisów, bo będzie mi łatwiej w prokuraturze.
Ps. Oczywiście Pani wpis mam już odpowiednio zabezpieczony...

Odpowiada za to Przewodnicząca Rady Gminy - Bogusława Karnaś.

Ps. Myślę, że w najbliższej przyszłości uda się przedstawić prawdziwego agenta z krwi i kości wraz z zasługami.


Co z tym wszystkim zrobić?
A do sądu ich wszystkich bezzwłocznie, może coś w rodzaju pozwu zbiorowego.
I mnie też, nawet na ochotnika...
...albo jakaś komisja à la Macierewicz?

...ale tę sprawę wyjaśnimy gdzie indziej.
Ps. Proponuję wziąć sobie za adwokata Pana Plejmana.


A co z Giertychem? Ten, próbując zaistnieć ponownie, mógłby się podjąć za symboliczną złotówkę(http://smileys.on-my-web.com/repository/Thinking/thinking-004.gif)

A teraz już poważniej i "bez jaj".
W całym tym zamieszaniu wiatrakowym, wręcz wichurze, wkrótce może nadejść flauta i nadejdzie.
Po pierwsze, sieć energetyczna prędzej się spali niż da radę przyjąć energię z istniejących i planowanych farm wiatrowych. Już w latach osiemdziesiątych XX w. stan sieci energetycznych w Polsce pozostawiał wiele do życzenia a co dopiero teraz.

http://finanse.wp.pl/kat,104122,title,PSE-nie-podlaczy-juz-zadnych-wiatrakow,wid,14995297,wiadomosc.htm

Po drugie, wkrótce wejdzie w życie nowa ustawa o Odnawialnych Źródłach Energii.

http://www.mg.gov.pl/files/upload/16573/ustawa%20-%20OZE%20-%2027.07.2012%20-%20konferencja.pdf (http://www.mg.gov.pl/files/upload/16573/ustawa%20-%20OZE%20-%2027.07.2012%20-%20konferencja.pdf)

W projekcie tej ustawy znacząco ograniczono wsparcie dla energii wiatru na lądzie - bardziej będzie wspierana produkcja energii na morzu.

http://www.biomasa.org.pl/aktualnosci/137-wspolczynniki-korekcyjne-zielonych-certyfikatow-w-projekcie-ustawy-oze.html (http://www.biomasa.org.pl/aktualnosci/137-wspolczynniki-korekcyjne-zielonych-certyfikatow-w-projekcie-ustawy-oze.html)

W projekcie ustawy podtrzymano obowiązek zakupu "zielonej energii" ale co ważne dla inwestorów wprowadzono 15-sto letni, niezmienny okres wsparcia.
Najbardziej "oberwie" biomasa do spalania wielopaliwowego czyli "modne" współspalanie np. słoma w lubańskim PEC, pellet współspalany w elektrowniach i elektrociepłowniach.
Rykoszetem od tego współspalania zostaną trafione zakłady produkujące pellet z biomasy rolniczej z przeznaczeniem dla współspalania w elektrowniach i elektrociepłowniach.
Jeśli ustawa o OZE wejdzie w życie w 2013 r. to przez najbliższe 15 lat największe wsparcie otrzyma energia promieniowania słonecznego - sądzę, że inwestorzy "oleją" wiatraki a rzucą się na budowę farm fotowoltaicznych bo z tego najwięcej będzie można "wycisnąć" we w miarę stabilnym 15-sto letnim okresie wsparcia - kto pierwszy ten lepszy.

Wiatraki są passé !

Podobnie jest ze wszystkim: w rolnictwie były plantacje orzecha - przez pięć lat, ten kto wiedział na początku, wyciągał z hektara i z Unii całkiem fajną kasę niewiele robiąc. Orzechy się skończyły, ich miejsce zajęły sady ekologiczne - też fikcja a kasa nawet większa niż za orzechy ale spróbujcie znaleźć informację na ten temat na stronie ARiMR.

W tym szumie wokół wiatraków i roślin GMO umyka naszej uwadze to co dzieje się z osadami ściekowymi z oczyszczalni ścieków: gdzie i jak są stosowane i kto to później "je"?
(http://smileys.on-my-web.com/repository/Thinking/old-025.gif)

Pozdrawiam

tsetse


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 10 Październik, 2012, 13:22:20
[url]http://finanse.wp.pl/kat,104122,title,PSE-nie-podlaczy-juz-zadnych-wiatrakow,wid,14995297,wiadomosc.htm[/url]

Coś ten powyższy link nie działa w moim poprzednim wpisie a poprawić już nie dało rady :'(

Może tak powinno być:
http://finanse.wp.pl/kat,104122,title,PSE-nie-podlaczy-juz-zadnych-wiatrakow,wid,14995297,wiadomosc.html?ticaid=1f51d&_ticrsn=3 (http://finanse.wp.pl/kat,104122,title,PSE-nie-podlaczy-juz-zadnych-wiatrakow,wid,14995297,wiadomosc.html?ticaid=1f51d&_ticrsn=3)

?


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 10 Październik, 2012, 17:31:17
Najbardziej "oberwie" biomasa do spalania wielopaliwowego czyli "modne" współspalanie np. słoma w lubańskim PEC, pellet współspalany w elektrowniach i elektrociepłowniach.
Rykoszetem od tego współspalania zostaną trafione zakłady produkujące pellet z biomasy rolniczej z przeznaczeniem dla współspalania w elektrowniach i elektrociepłowniach.
Do tego przydałby się jeszcze chociaż krótki komentarz ponieważ nie wszyscy orientują się dokładnie o co tu chodzi, dlaczego tak bardzo ograniczono wsparcie dla energii ze współspalania biomasy.
Może się to wydawać posunięciem antyekologicznym ale tak nie jest.
Współspalanie w piecach do tego nieprzystosowanych jest wręcz zaprzeczeniem działań ekologicznych. Instalacje nieprzystosowane do współspalania (a takie głównie są w eksploatacji) ulegają częstym awariom, częściej je też trzeba wygaszać w celu czyszczenia, filtry na wylocie spalin częściej się zapychają itp. itd.
Instalacji do spalania węgla (miału) nie da się przystosować do współspalania, zresztą współspalanie nie powinno mieć wogóle miejsca ze względu na to że każdy rodzaj paliwa powinien mieć swoje dedykowane instalacje do spalania, co też uwzględnia projekt nowej ustawy o OZE dając większe wsparcie dla pozyskiwania energii z samej biomasy i dostosowanych do jej wykorzystania instalacji.
Już z tego widać, że współspalanie to była prowizorka dla zapewnienia spełnienia narzuconych norm o udziale energii zielonej, oczywiście przy okazji stworzono możliwości i struktury wyciągania "zielonej kasy" do kieszeni poprzez firmy stojące pomiędzy odbiorcą (elektrownią) a dostawcą (zakładem produkującym pelett), badania kaloryczności pellet to temat rzeka.
Tak wygląda(ła) ekologia na poziomie odbiorcy.
Zanim pellet trafi do odbiorcy trzeba na polach sprasować słomę, zwieźć i poukładać w stogi (kilometry i paliwo), ze stogów dowieźć do zakładu (kilometry i paliwo), tam znowu w stogi, ze stogów przy zakładzie już do linii produkcyjnej, gdzie słoma jest rozdrabniana, mieszana i prasowana, część rozpadającego się pelletu wychwytują cyklony i wraca na początek linii. Wyprodukowany pellet do magazynu (silos lub płaski) i na tira. Tirem do elektrowni (kilometry i paliwo) gdzie przed zmieszaniem z miałem węglowym pellet jest rozdrabniany i w końcu jak to był przedstawione na początku niewłaściwie spalany aby tylko pozyskać zielone certyfikaty.
To jest Ekologia?
Dlatego też nowa ustawa o OZE pokazuje figę współspalaniu ale...
Jak to się ma do zapewnienia stabilnych i mądrych reguł inwestowania w Polsce dla tych co uwierzyli, zaufali itp. i zainwestowali w produkcję pelletu?
Najwięcej w tej całej współspalaniowej ekologii narobił i namęczył się producent pelletu, a zarobił najmniej a teraz jeszcze będzie miał za swoje.
Krzyż Walecznych należy się z urzędu wszystkim, którzy jeszcze nie wyjechali z Polski i jeszcze próbują tu robić cokolwiek.

Co to się ma do wątku o wiatrakach? Są tak samo ekologiczne jak współspalanie a najmocniej je łączy pytanie kto ma z tego największe korzyści? ;D

Pozdrawiam

tsetse


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: arek.boro 10 Październik, 2012, 21:02:33
grot.. a gdzie mozna znalezc te dane z ipn-u o ktorych jeden radny mowil? to chyba bardziej zainteresuje ksiezy


pytasz i masz

http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=H&katalogId=3&subpageKatalogId=3&pageNo=1&nameId=22568&osobaId=44069& (http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=H&katalogId=3&subpageKatalogId=3&pageNo=1&nameId=22568&osobaId=44069&)


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 10 Październik, 2012, 23:13:12
grot.. a gdzie mozna znalezc te dane z ipn-u o ktorych jeden radny mowil? to chyba bardziej zainteresuje ksiezy

A  w sprawie znalezienia informacji z IPN to są one obok teczki radnego.

Szybko i na temat, no... prawie na temat.
Nie wiem, czy jego "mózg potrafi to ogarnąć"... pytanie było łatwe ;D a mnie do sądu i post zabezpieczyć ;D
Z resztą, każdy może sobie sprawdzić czy jest coś na temat swojej osoby, żony, brata, sąsiada, wójta, burmistrza, księdza itp. itd.:

http://katalog.bip.ipn.gov.pl/ (http://katalog.bip.ipn.gov.pl/)

Ryba psuje się od głowy.
Rząd i sejm już się popsuli razem z opozycją, mają w d... to znaczy w ogonie to jak się ma ogon.
Przykład idzie z góry czyli na szczeblu miast, gmin, powiatów też mamy "rządzić" tak jak "oni"?
"Im" i tak jest wszystko jedno czy wiatraki będą u nas czy nie, "im" jest zupełnie obojętne, że dla nas coś jest nie obojętne, że nie ma pracy, że młodzi i kto może wyjeżdża za granicę, że postawią nam wiatrak nawet na podwórku i wmówią, że jego drgania mają zbawienny wpływ na organizm na równi z tybetańskimi mantrami ;D.
Mam wrażenie, że my "im" nawet przeszkadzamy bo ciągle czegoś chcemy.
Co ma IPN do wiatraków?
Chcecie straszyć się sądami, prokuratorami, ipeenami, klątwą i ekskomuniką to załóżmy oddzielny wątek, w którym będą egzorcyzmy nad tym wszystkim łącznie z dolnośląskim PSL i Dolnośląską Izbą Rolną ;D
Mamy przepędzać wiatraki albo nie to skupmy się na przepędzaniu albo dajmy im zielone światło.
To co jedna pani drugiej pani albo kto i gdzie ma teczkę to jest tu najmniej istotne co nie znaczy, że nie ważne. Będą wybory, można poczekać z tym.
Teraz są sprawy ważniejsze choć może nie tak medialne i podniecające jak teczki w IPN czy straszenie się sądami.
Pilnujmy wiatraków - od tego zależy nasze zdrowie i życie.
Przyjrzyjmy się gdzie i w jakich ilościach wysypywane są w naszej gminie osady ściekowe z oczyszczalni ścieków :o - od tego zależy nasze zdrowie i życie.
Patrzmy na rośliny GMO - od tego zależy nasze zdrowie i życie. W dodatku GMO wypiera normalne rośliny i uzależnia ekonomicznie rolnictwo od monopolisty-dostawcy nasion roślin GMO.
Patrzmy na rząd ale "nie idźmy tą drogą"  ;D

Pozdrawiam

tsetse


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 11 Październik, 2012, 10:03:52
 :)
Panta rhei.
Wszystko płynie ale gdzie to płynie?
Prezydent Komorowski zna odpowiedź - wszystko płynie do Bałtyku.
A tutaj u nas, zanim trafi do Bałtyku, gdzie płynie woda z nieszczelnego wodociągu? Podwyżka opłat ma pokryć straty spowodowane wyciekami?
Wywóz śmieci - ile będziemy płacić miesięcznie? 15 zł od osoby miesięcznie?
Jak widać, zamiast "ciągać" się po sądach, straszyć prokuratorami i tornistrami czy teczkami, to jest czym się zajmować.

Pozdrawiam

tsetse


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 11 Październik, 2012, 20:54:38
Masz rację, że rada gminy powinna zająć się naprawdę ważnymi sprawami, a nie przez pół sesji zajmować się BIP-em. Co do ceny śmieci to będziemy mieli taką jaką uchwali rada gminy. A przy ich sposobie analizowania ważnych spraw to zapewne będzie ona bardzo wysoka. Ponadto nie zdziwię się, jak i w tej sprawie wstanie któryś radny i powie, że i w tej sprawi nie było żadnej dyskusji. Natomiast w sprawie sądów jeżeli nie znasz sprawy to się nie wypowiadaj.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 11 Październik, 2012, 21:39:02
...w sprawie sądów jeżeli nie znasz sprawy to się nie wypowiadaj.
No pewnie! Dzisiaj już wysprzątałem sobie komórkę a kalesony i pokoszulę pomalowałem w paski. Będę tam w niej siedział cichutko i się przyzwyczajał i nie wypowiadał  ;D , w tej komórce będę siedział, widzenia rozpisałem na razie na tydzień do przodu ;D
A dlaczemu mam się nie wypowiadać? Zakaz jakiś?
Skoro się poruszyło na forum temat i padło słowo sąd  to się wypowiadam bo jestem a nawet jesteśmy ciekawi i chcemy poznać sprawę, tym bardziej że sam zacząłeś (wypowiadając słowo sąd, które teraz ma być zakazane) wzbudzając naszą ciekawość albo wesołość.

Może nie przez analogię ale para... pala... hm... trudne słowo >:( paralelę:
Masz już 56 minusów to się nie wypowiadaj bo...  ;D do setki dojdziesz w 3 sekundy, Kubica przy Tobie to Pan Pikuś.
31 wypowiedzi i już 56 minusów :o
Człowiek, który "plusom się nie kłaniał". Normalnie szacunek ;D

Pozdrawiam

tsetse


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 11 Październik, 2012, 23:06:38
57 minus to nie ode mnie :(
Naprawdę to nie ja. Przysięgam na cudowną wodę znikającą z wodociągu.

(http://smileys.on-my-web.com/repository/Laughing/drunk-irish-048.gif)

Pozdrawiam

tsetse


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 12 Październik, 2012, 23:19:05
Plusy sypią się jak z rękawa… nie panikuj się grot, nie Tobie..
Chociaż nie postawiłem grotowi jeszcze żadnego minusa to wyfasowałem od niego jednego minusa i w sumie mam dwa.
Długo się zastanawiałem za co, bo oczywiście nie raczył. Z początku myślałem, że to taki rozpaczliwy akt bezsilności i niepohamowanej złości, takie wrr… au… au…
Dziś jednak doznałem olśnienia: ta żółta kałuża koło kufla to nie piwo.
Po prostu dostałem takiego ataku śmiechu, że się… no wypsło mi się…
Za takie faux pas minus się należy.
I musiał to zrobić ktoś delikatny, wrażliwy i subtelny.
Przepraszam grot, że w pierwszej chwili pomyślałem o Tobie.

(http://smileys.on-my-web.com/repository/Laughing/lol-045.gif)

Jak widać, humor mnie nie opuszcza
ale już nie idę na całość,
bo czasem popuszczam.

Pozdrawiam

tsetse


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: MAGENTA 12 Październik, 2012, 23:37:19

Jak widać, humor mnie nie opuszcza
ale już nie idę na całość,
bo czasem popuszczam.


NORMALNIE  POEZJA!!! :)


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: plejman 13 Październik, 2012, 10:06:42
Haha dobre!!! Brawo tse tse ;-) Grot coś nam się przestał wypowiadać i jakoś mało śmiesznie się zrobiło:)


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: grot 13 Październik, 2012, 20:50:31
Brawo- super, merytoryczna- na argumenty dyskusja. Nic dodać nic ująć. Z całym szacunkiem ale widać jacy pisarze taka dyskusja. Argument wyciekająca woda? Proponuję zapłacić rachunki a nie będzie tyle ubytków. Ponadto podziękuj poprzednikom którzy tak rewelacyjnie budowali wodociągi, np. zimą. Proponuję rozpocząć dyskusję a nie prowadzić pyskówki jak pod budką z piwem. Myślę, że "rancza" mamy wystarczająco dużo patrząc tylko na obrady naszej rady gminy.
Ps. Ciekawe dlaczego znacznie wzrasta liczba osób przeglądających wątek w momencie kiedy włączam się do dyskusji? A plusy i minusy mam głęboko w d ........ Prawda zawsze boli.


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 13 Październik, 2012, 23:48:19
A plusy i minusy mam głęboko w d ........

A lekarz Ci nie powiedział, że tam się nie pcha plusów i minusów tylko czopki?!
Nie dziwię się, że z takim podejściem to…
…Prawda zawsze boli.

Oj, niegrzeczny chłopczyk, ale co to mnie… każdy robi to co lubi.

Merytorycznie już było, jak bardzo merytorycznie widać po postach grota i po ich ocenie przez dość spore grono czytelników.
W sprawie wiatraków napisano to co napisano, Rada Gminy zrobiła to co zrobiła, teraz czekamy na dalsze wydarzenia, wkrótce wejdzie w życie nowa ustawa o OZE (zobaczymy jak na to zareagują inwestorzy). W sumie jednak chwilowo flauta.
W między czasie możemy sobie pogaworzyć o tym i owym, poznać się bliżej, zacieśnić więzy, zewrzeć szeregi za wolność waszą i naszą...

Wyciekająca woda.
Proponuję zapłacić rachunki a nie będzie tyle ubytków.

(http://smileys.on-my-web.com/repository/Respect/bowing-036.gif)
Ale jak zapłacić rachunki, aby nie było tyle ubytków?
Przelewem!
Banknoty wprowadzamy do rury, woda je transportuje w stronę ubytków i banknoty po kolei uszczelniają miejsca gdzie są ubytki.
Z wypowiedzi grota wynika jednak, że nie jest to do końca dobre rozwiązanie bo jak zapłacimy rachunki to nie będzie tyle ubytków. To znaczy ile będzie wtedy ubytków jak nie będzie ich tyle? Będzie tych ubytków mniej czy będzie ich więcej bo jak widać pomysł grota spowoduje, że ilość ubytków się zmieni a my chcemy żeby te ubytki jednak zlikwidować a nie zmienić.
I znowu d...

Temat wycieków wody poruszyłem. O oczywistych oczywistościach, z szacunku dla inteligencji czytelników nie pisałem. Najwyraźniej grotowi potrzeba trochę więcej uwagi poświęcać. Wiadomo kto wodociągowanie zaczął, wiadamo kto skończył. Wiadomo też, że woda nadal wycieka, no i coś z tym trzeba zrobić. Grot rzucił pomysł jak zlikwidować ubytki. Załóżmy „mokry” wątek o wodzie i tam zróbmy wir tej wodzie, rozważmy pomysł grota, może da się go wdrożyć w skali kraju.
Swoją drogą Niemcy w czasie II wojny badali zjawiska zachodzące w wirach.
Tak samo można/trzeba założyć wątki na inne tematy jak np. osady ściekowe i inne zjawiska występujące w naszej gminie aby wszystkiego nie upychać pod śmigła wiatraków.
W wolnym czasie, w oczekiwaniu co dalej z wiatrakami, grot proponuje aby pogadać o grzebaniu w d… a nawet w głębokiej d…
Ojej, ojej!, zarumieniłem się, chyba nie jestem gotowy na takie wynurzenia.
Chociaż nie, nie można być miętkim, dawaj grot...
Pojdę drogą Terencjusza "Homo sum, humani nihil a me alienum puto”
Zaczyna autor pomysłu na temat do pogaduszek. Opowiesz nam grot jak to było? Jak to było z pierwszym minusem, który znalazł się głęboko w Twojej d... ?

Ps. Ciekawe dlaczego znacznie wzrasta liczba osób przeglądających wątek w momencie kiedy włączam się do dyskusji?

Znowu per rectum?
Nie wiesz dlaczego? To jest po prostu, permanentna inwigilacja.
Podejrzewam grot, że masz pluskwę. Może być tam gdzie już są Twoje plusy (+0) i minusy.

Dobra, dobra.
My tu bąki puszczamy, dość wyginania kota za ogon.


Wróćmy do meritum, za którym tak tęskni grot:
http://www.luban24.pl/index.php?topic=7371.0
To jest bardzo ciekawe, ba... ważne:
Przebieg sesji na gminnym video.
[url]http://www.luban.ug.gov.pl/videorada.php?subaction=showfull&id=1349505816&archive=&start_from=&ucat=11&[/url] ([url]http://www.luban.ug.gov.pl/videorada.php?subaction=showfull&id=1349505816&archive=&start_from=&ucat=11&[/url])

Ciekawsze wątki:
52 minuta - sensacyjne pytania radnego Władysława Madziarza
64 minuta - wyjaśnienie kłamliwych informacji, rozpowszechnianych również na L24 o legalności wyboru przewodniczącej RG, i głosowanie nad rozpatrzeniem wezwania przez radnego Kazimierza Cwynara do usunięcia rażącego naruszenia prawa
71 minuta - głosowanie "nad wiatrakami"
166 - rozpatrzenie skargi na bezczynność wójta Gminy Lubań (skarga stowarzyszenia Panaceum)
249 minuta - wystąpienie przewodniczącej Rady Gminy (sprostowanie newsów prasowych i wiele innych, ciekawych informacji)



I to by było na razie na tyle, trzeba w piecu napalić bo -4
(http://smileys.on-my-web.com/repository/Laughing/lol-057.gif)

Pozdrawiam

tsetse


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: plejman 14 Październik, 2012, 12:24:13
Masz rację grot prawda zawsze boli ale mam wrażenie , że nie nas boli a Ciebie. Niestety czas się pogodzić z tym, że wiatraczków u nas nie będzie. Tsetse uważaj bo z nami do sądu pójdziesz:D:D:D
Cytuj
Ps. Ciekawe dlaczego znacznie wzrasta liczba osób przeglądających wątek w momencie kiedy włączam się do dyskusji?
Dlatego , że twoje posty są bardzo śmieszne:) a w te ponure dni jakoś rozweselać się trzeba samemu:D Stajesz się sławny grot , aż tyle minusów uuu:D


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 14 Październik, 2012, 19:19:11
Tsetse uważaj bo z nami do sądu pójdziesz :D

Moi drodzy, Panie i Panowie, w takim towarzystwie "Poszedłbym za Wami do samego piekła, chociaż tam gorąco, chociaż pozwem mnie potrącą..."
(http://smileys.on-my-web.com/repository/Angels_and_Demons/evil-docs.gif)
A plusy i minusy mam głęboko w d ........

Grot nie chce rozmawiać o grzebaniu w głębokiej d... chociaż zaproszenie jest chyba aktualne i leżanka czeka. Może być fotel aby czuć, że ma się zabezpieczone tyły.
Spojrzałem na ten temat z drugiej strony, ah... może lepiej zabrzmi: spojrzałem inaczej, szerzej, chociaż Freud z takiej krótkiej deklaracji (deklaracji grota, że ma głęboko w d... ) zrobiłby wielostronicową i wyczerpującą psychoanalizę tego przypadku.
Otóż, wypowiadając się w ten sposób, grot dał nam do zrozumienia gdzie i jak głęboko ma nas, osoby wypowiadające się na forum oraz dające wyraz swoim odczuciom poprzez "aplikowanie" plusów i minusów. Człowiek inteligentny i kulturalny ująłby to inaczej niż grot.
Jeśli u grota z inteligencją jest tak samo jak z kulturą, to... no właśnie, co? Płakać, śmiać się? Chyba lepiej śmiać się! Wszak weseli żyją dłużej(http://smileys.on-my-web.com/repository/Cool/cool08.gif)
Jeszcze trochę to zostaniemy potraktowani przez grota jak Inga Rosińska przez ś.p. Prezydenta albo za jego przykładem fuknie na nas "Spieprzać dziady!"
Wstyd.
Na jednym z forów, którego jestem użytkownikiem obowiązuje zasada, że jeśli chcemy dodatkowo i szczególnie podkreślić swoje odrębne zdanie, niezgodę na czyjąś wypowiedź lub zachowanie bądź wyrazić uznanie to dając plusa czy minusa musimy do tego napisać uzasadnienie i każdy ma wgląd do tego kto i za co dał komuś plusa czy minusa.
I za tą właśnie nieskrywaną pogardę do nas i jednoznaczny przekaz w sposobie jej wyrażenia, grot dostaje ode mnie minusa. Ponieważ grotowi trzeba trochę więcej uwagi poświęcać: powtarzam, minusa dostajesz grot ode mnie za niski poziom kultury i za pogardliwy wręcz stosunek do osób wyrażających swoje opinie i emocje na tym forum.
Jest to Twój 75 minusik. Czas na jubileuszowy torcik, imprezkę, oklaski, i może jaki chórek.
(http://smileys.on-my-web.com/repository/Holidays_and_Party/cake-076.gif)  (http://smileys.on-my-web.com/repository/Holidays_and_Party/champagne-088.gif) (http://smileys.on-my-web.com/repository/Respect/respect-040.GIF) (http://smileys.on-my-web.com/repository/Music/chorus-074.gif)
A tymczasem, bądźmy czujni: "Zło nigdy nie śpi" jak powiedział mąż do żony gdy mu się poskarżyła, że nie może zasnąć:

http://www.luban24.pl/index.php?topic=7371.0 (http://www.luban24.pl/index.php?topic=7371.0)

Pozdrawiam

tsetse


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: Prowincjusz 07 Listopad, 2012, 12:03:42
Mamy chyba sytuację kryzysową.
Zaginął grot.
Wcale mnie nie cieszy jego milczenie, grot to też człowiek i obawiam się czy wszystko u niego w porządku.
Wierzę, że na akcję "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" jeszcze za wcześnie, może na tym etapie wystarczy "błagalna nuta".

Wróć, grocie, wróć z daleka,
Wróć, grocie, wróć, forum czeka.
I wchodzi na wuuwuwu,
Na portalu strony,
A Ciebie niema!
Gdzieżeś grocie zagubiony?


Jest jeszcze nadzieja, że zaginięcie grota to nie tajemniczy dramat a banalny "szlaban".
Każdemu się może zdarzyć, trochę przeskrobie i dla jego dobra klawiaturka schowana pod kluczem na jakiś czas.

Bebe Lilly Głupotki (http://www.youtube.com/watch?v=U-rR5_ECTuw#)

Trzymam kciuki, żeby to było tylko to.

Gdzieżeś ty bywał,
Grocie, o grocie?
Na forum, na forum,
mościwy panie.
    Cóżeś tam robił,
    Grocie, o grocie?
    Mełł gębą, mełł gębą,
    mościwy panie.
Cóżeś tam pisał,
Grocie, o grocie?
Głupotki, głupotki,
mościwy panie.
    Jak cię tam bili,
    Grocie, o grocie?
    Minusem i śmiechem,
    mościwy panie.
Jakżeś tam beczał,
Grocie, o grocie?
Do sądu, do sądu,
mościwy panie.
    Jakżeś uciekał,
    Grocie, o grocie?
    Po cichu, za płotek,
    mościwy panie.
             

Po za tym "all quiet on the western front", czekamy na informacje i plotki wiatrakowe i na wejście w życie nowej ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii.

Przy okazji, Parowozownia Wachlarzowa w Lubaniu została wpisana do rejestru zabytków:
http://www.luban24.pl/index.php?topic=5690.0 (http://www.luban24.pl/index.php?topic=5690.0)
http://www.luban24.pl/index.php?topic=7138.0 (http://www.luban24.pl/index.php?topic=7138.0)

Pozdrawiam

tsetse

(http://smileys.on-my-web.com/repository/Winks/mini-wink-glasses.gif)


Tytuł: Odp: Wiatraki w Lubaniu - co dalej?
Wiadomość wysłana przez: x 05 Kwiecień, 2013, 20:24:16
Przykład władzy, która słucha głosu obywateli. Burmistrz Miasta i Gminy Bogatynia Andrzej Grzmielewicz wygrał ostatnie wybory w cuglach. To na pewno zobowiązuje i oddziałuje w obie strony.

Cytuj
Organizatorzy społecznych protestów przeciwko budowie elektrowni wiatrowych na terenie sołectwa Jasna Góra mają przyjemność poinformować, że wiatraków w Jasnej Górze nie będzie.

Burmistrz Miasta i Gminy Bogatynia, jako organ prowadzący postępowanie, decyzją z dnia 05.03.2013r. odmówił wydania na rzecz inwestora - firmy TRASKO ENERGIA Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu - decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia pn.: „Budowa farmy wiatrowej o mocy 15MW wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną składającą się z pięciu sztuk elektrowni wiatrowych o mocy 3MW każda w obrębie Jasnej Góry, gmina Bogatynia, powiat Zgorzelec” ([url]http://bip.bogatynia.pl/?a=5134[/url] ([url]http://bip.bogatynia.pl/?a=5134[/url])). Oznacza to brak możliwości realizacji tego przedsięwzięcia przez inwestora.

(...)

Organizatorzy protestu mają świadomość, że Jasnej Góry nie dałoby się obronić przed wiatrakami bez pomocy i współpracy wielu osób i środowisk. Szczególne podziękowania należą się mieszkańcom Jasnej Góry, którzy czasami ryzykując, imiennie składali pisemne deklaracje, sprzeciwiając się tego typu inwestycjom. Podziękowania należą się również Burmistrzowi Andrzejowi Grzmielewiczowi, który od początku konfliktu wiatrakowego w Jasnej Górze deklarował brak poparcia dla planowanej inwestycji i spełnił obietnice złożone mieszkańcom sołectwa, nie dopuszczając swoimi decyzjami do stworzenia warunków prawnych, umożliwiających budowę wiatraków w rejonie wsi Jasna Góra. Bardzo pomocne były również działania Towarzystwa Ochrony Przyrody i Krajobrazu ze Zgorzelca, które poprzez porady prawne i informacje środowiskowe pomagało i wspierało grupę inicjatywną w osiągnięciu celu. Podziękowania za udzielone poparcie i pomoc kierowane są także do wszystkich zaangażowanych w sprawę Radnych Rady Miejskiej w Bogatyni.

Zostały obronione piękne krajobrazy Gór Izerskich oraz zdrowie mieszkańców, którzy mieli żyć w bliskim sąsiedztwie farm wiatrowych. W tych okolicznościach zaistniała nadzieja, że kontynuowany będzie rozwój tej miejscowości w zakresie budownictwa mieszkalnego, budowy infrastruktury związanej z rekreacją, turystyką i innymi usługami, nie kłócącymi się z interesami większości mieszkańców Jasnej Góry.

Początek prac związanych z zagospodarowaniem terenów Jasnej Góry już trwa. Stowarzyszenie „Razem dla Bogatyni” wraz ze stroną czeską i okolicznymi mieszkańcami intensywnie prowadzą prace planistyczne w celu zagospodarowania góry Guślarz, gdzie w pierwszej kolejności planuje się budowę trasy rowerowej Single Track.

Mieszkańcy Jasnej Góry mają nadzieję, że w przyszłości temat związany z wiatrakami na terenie Jasnej Góry już nie powróci.

Źródło: Organizatorzy Protestu

http://zgorzelec.info (http://zgorzelec.info)