Lubań Luban24 Wiadomości z Lubania

Po pracy => Ogłoszenia drobne => Wątek zaczęty przez: czarek 16 Listopad, 2011, 21:41:25



Tytuł: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: czarek 16 Listopad, 2011, 21:41:25
Dnia 09.11.2011 r., w okolicy Harcerskiej Gory w Lubaniu, zaginal kot rasy, mieszaniec rosyjski niebieski w kolorze niebieskoszarym. Znaki charakterystyczne;lat 4,czarna obroza na karku,biale lapy,biale laty na szyi tzw., krawat, oraz biale podbrzusze. Prosze o kontakt osoby ktore widzialy kota badz wiedza gdzie obecnie przebywa z telefonem 509 349 705. Uczciwego znalazce czeka nagroda.


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Tony 16 Listopad, 2011, 21:53:17

          hm... już czasu trochę minęło powinien już wrócić z wojaży
              po opisie umaszczenia sam bym go zawinął :)
           koty są niesamowite...
                  czy była tylko w domu ?
                 moja kocica "dachowiec" jest pól dzika lecz pilnuje się domu
         czasem nie było jej kilka dni pewnie się łajdaczyła :) ale to nie pora roku
         na łajdaczenie się :)....

             na marginesie 4 lata to już nie powonień dać się zawinąć
        chyba że już miał was dosyć albo przy wojażasz był tak głodny że....
      na końcu hardcore -  zginął...



Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Andzia 17 Listopad, 2011, 19:30:01
Tony Maine Coony też lubisz?
Mam takiego "byka" 7 kg i 1,5 m dlugości jak wyciągnie lapy kładzie mi je na ramiona i może dać całusa face to face, heh... Jak się liże po brzuchu to kończy mu się szyja i język a sierść jeszcze nie...hehe śmiesznie to wygląda:)
I jak narazie ma niecale 3 lata. Trzyma się bloku jak wychodze na dwór, ale na dworze przebywa sporadycznie, szczególnie teraz. Ma balkon na spacery:)
Resztę czasu w domu.


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Jola 17 Listopad, 2011, 19:59:36
          hm... już czasu trochę minęło powinien już wrócić z wojaży
              po opisie umaszczenia sam bym go zawinął :)
           koty są niesamowite...
                  czy była tylko w domu ?
                 moja kocica "dachowiec" jest pól dzika lecz pilnuje się domu
         czasem nie było jej kilka dni pewnie się łajdaczyła :) ale to nie pora roku
         na łajdaczenie się :)....

             na marginesie 4 lata to już nie powonień dać się zawinąć
        chyba że już miał was dosyć albo przy wojażasz był tak głodny że....
      na końcu hardcore -  zginął...


Tony mój drogi, koty się marcują a nie łajdaczą.
Psy są wierne ale i naiwne ślepo zapatrzone w swoich właścicieli, natomiast koty to indywidualiści, chodzą własnymi ścieżkami, zamiast skamleć gdy czegoś chcą jak pieski, koty stanowczo się tego domagają. W tej chwili nie posiadam żadnego kociaka (no chyba, że tego w głowie) i poważnie zastanawiam się nad powiększeniem swego stadła o jakieś fajniaste kocisko. Najfajniejsze są dachowce.
 


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Tony 17 Listopad, 2011, 22:31:16
              moja jest wysterylizowana więc nie może się marcować
            więc się łajdaczy :)

                   @ Andzia
               Maine Coony nie znam
             jak wspomniałem dachowce i pól dzikie
                     moja nie załatwia się w domu
                daje do zrozumienia że chce wyjść za potrzebą
           podobają mi się Brytyjczyki niebieskiej maści ale taki kot musiał by być
         cały czas w domu
             moja daje sobie radę jak się wczasujemy dłuższy czas
                    sąsiadka tylko dokarmia...
 
                      normalnie samoobsługa :)

         
                           


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Jola 17 Listopad, 2011, 23:01:28
Tony Czy mogę zadzać Ci pytanie z dziedziny anatomii człowieka s ścislej mówiąc kobiety?


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: x 17 Listopad, 2011, 23:19:16
Toni, ja mam 2 futrzaki, w tym kotka wysterylizowana jest. Ale kocura nie miałem sumienia. Rozumiesz. No nie mogłem. Zresztą, kiedy go obserwuję, to muszę stwierdzić, że jemu to jakoś nie przeszkadza : )


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: luna3 17 Listopad, 2011, 23:50:17
....kotka wysterylizowana jest. Ale kocura nie miałem sumienia. ...
jawna dyskryminacja...


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: x 17 Listopad, 2011, 23:53:51
Spokojnie Luna3. Decyzję podjęła ostatecznie moja siostra. Ja jedynie przytaknąłem, że oczywiście, zgadzam się : )

PS.
O zaginionym kocie pewnie wiedzą już w ZGiUK-u. Czas, niestety działa na niekorzyść.


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: luna3 18 Listopad, 2011, 00:09:39
Spokojnie Luna3. Decyzję podjęła ostatecznie moja siostra. Ja jedynie przytaknąłem, że oczywiście, zgadzam się : )
najlepiej winę zrzucić na kogoś innego ...
 


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: x 18 Listopad, 2011, 00:37:12
Mam nadzieje ze sie znajdzie :)


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Tony 18 Listopad, 2011, 05:23:07
Tony Czy mogę zadzać Ci pytanie z dziedziny anatomii człowieka s ścislej mówiąc kobiety?

                          jak najbardziej a wyprzedzając Cię o krok
                      odpowiem że wysterylizowana kotka nie przechodzi rui
                                   więc dla kotów jest ona obojętna
                      mimo że anatomicznie nic nie stoi na przeszkodzie
                             to jednak czegoś brakuje....
                            


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Jola 18 Listopad, 2011, 09:38:51
                          jak najbardziej a wyprzedzając Cię o krok
                      odpowiem że wysterylizowana kotka nie przechodzi rui
                                   więc dla kotów jest ona obojętna
                      mi że anatomicznie nic nie stoi na przeszkodzie
                             to jednak czegoś brakuje....
                           

Myślisz logicznie ale to pytanie z dziedziny anatomii wybiega nieco poza temat, gdyż chodzi o inną część ciała a mianowiecie, Tony, czy wiesz dlaczego kobieta ma o 2 zwoje mózgowe więcej od konia?


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Firefoks 18 Listopad, 2011, 10:19:04
Myślisz logicznie ale to pytanie z dziedziny anatomii wybiega nieco poza temat, gdyż chodzi o inną część ciała a mianowiecie, Tony, czy wiesz dlaczego kobieta ma o 2 zwoje mózgowe więcej od konia?

Jolu ja tego nie powiedziałem.Samo się napisało  :P

- Dlaczego kobieta ma o 2 zwoje mózgowe więcej od konia?
- Żeby nie piła z wiadra jak myje podłogę.  ;)



Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Firefoks 18 Listopad, 2011, 10:38:06
Tony mój drogi, koty się marcują a nie łajdaczą.
Psy są wierne ale i naiwne ślepo zapatrzone w swoich właścicieli, natomiast koty to indywidualiści, chodzą własnymi ścieżkami, zamiast skamleć gdy czegoś chcą jak pieski, koty stanowczo się tego domagają. W tej chwili nie posiadam żadnego kociaka (no chyba, że tego w głowie) i poważnie zastanawiam się nad powiększeniem swego stadła o jakieś fajniaste kocisko. Najfajniejsze są dachowce.
 

Jolu różnica w postrzeganiu swojego pana przez psa i kota polega mniej więcej na tym.[attachment=1]

Co w luźnym tłumaczeniu znaczy: Mój pan troszczy się o mnie,karmi mnie wychodzi ze mną na spacery.On jest moim Bogiem. Tak myśli pies.

Kot myśli podobnie tylko konkluzja jest taka. Ja jestem jego Bogiem.


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Jola 18 Listopad, 2011, 10:42:14
No i już wszystko jasne Tony, Firefoks mnie uprzedził z odpowiedzią. Może jestem jakaś głupia albo mam słabe poczucie humoru ale mnie ten dowcip bardzo rozbawił, przez całe popołudnie morda mi się sama uśmiechała  ;D jak mi to syn sprzedał. A podobno jestem feministką.  ;)

PS. Przepraszam autora ogłoszenia, tęskniącego za swoim kotem, za nieco głupwe posty, które zamieściłam w powyższym temacie ale czasem tak mam. Proszę się nie martwić kot z pewnością się znajdzie. Czasem takie łazęgi potrafią zniknąc na miesiąc i dłużej. Miałam kiedyś takiego kocura.


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: czarek 18 Listopad, 2011, 11:40:11
Pani Jolu,dziekuje za słowa pocieszenia, oby sie odnalazł. W naszym domu, moj Pupilek traktowany był jak członek rodziny. Stad tez jego zaginiecie jest tym bardziej bolesne dla nas. Łudzimy sie jednak nadzieja ze Dobrzy Ludzie nie zrobia mu krzywdy i powiadomia nas. Pozdrawiam serdecznie i łacze wyrazy szacunku.


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Firefoks 18 Listopad, 2011, 11:59:44
Cytuj
No i już wszystko jasne Tony, Firefoks mnie uprzedził z odpowiedzią.

Sorry Jolu że popsułem Ci zabawę. :P

Poczekamy jak komuś zginie kura to będę miał podobne pytanie.
A co mi tam nie będę czekał. Jolu dlaczego kobieta ma o jedną szarą komórkę więcej niż kura?
Ok.Żeby nie było że jestem szowinistą to zapytam,dlaczego mężczyzna ma tylko dwie szare komórki?


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Jola 18 Listopad, 2011, 12:46:19
Sorry Jolu że popsułem Ci zabawę. :P

Poczekamy jak komuś zginie kura to będę miał podobne pytanie.
A co mi tam nie będę czekał. Jolu dlaczego kobieta ma o jedną szarą komórkę więcej niż kura?
Ok.Żeby nie było że jestem szowinistą to zapytam,dlaczego mężczyzna ma tylko dwie szare komórki?
Niestety nie wiem ale wiem, że Ty mi to dokładnie wyjaśniesz.
Muszę napisać parę słów o kotach. Podobno koty mają własciwości lecznicze i to chyba prawda. mialam kiedyś kocura peszczocha-śpiocha i jak mnie coś bolało dajmy, ze w kolanie pzrez jakiś czas po pzrzeziebieniu mnie łupało albo kiedyś dokuczało mi scięgno w nodze przez jakiś czas, wówczas to mądre kocurzysko musiało wyczuwać mój ból, bo jak budziłam się rano lub w dzień po krótkiej drzemce, to kocisko wylegiwało się dokladnie na tej części mnie, która akutać była obolała lub w jakiś sposób chora. Moja córka ma astmę, w nocy nieraz dokuczał jej jakiś dziwny ciężar na klatce piersiowej. Po przebudzeniu zdawała sobie sprawę, że tym ciężarem bywał śpiący na niej kot. A najbardziej lubiłam to kocie głośnie mruczenie.


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Firefoks 18 Listopad, 2011, 15:25:16
Cytuj
Niestety nie wiem ale wiem, że Ty mi to dokładnie wyjaśniesz.

A nigdy w życiu.Już nie mówisz do mnie Mysiu-pysiu. :P A gdybym Ci to wyjaśnił to ..to nie wiem co  :o

A przecież ja wcale a wcale tak nie myślę o kobietach. :-*


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Jola 18 Listopad, 2011, 15:36:59
A nigdy w życiu.Już nie mówisz do mnie Mysiu-pysiu. :P A gdybym Ci to wyjaśnił to ..to nie wiem co  :o

A przecież ja wcale a wcale tak nie myślę o kobietach. :-*
Ja nie myślę źle ani o kobietach ani o mężczyznach ale lubię żartować i z siebie tez potrafię się smiać. Świat bez śmiechu byłby bardzo przygnębiajacy i ponury Pysiu-mysiu. ;)


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Andzia 18 Listopad, 2011, 20:06:40
... Zresztą, kiedy go obserwuję, to muszę stwierdzić, że jemu to jakoś nie przeszkadza : )

??? ja wiem, że blondynka jestem, ale możesz jaśniej? specjanie dla mnie poproszę:)w czym mu i co nie przeszkadza:)


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Tony 18 Listopad, 2011, 20:15:24



                  że kotka jest wysterylizowana mu nie przeszkadza....
                       może ten kot jest homoseksualistą :)


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Jola 19 Listopad, 2011, 18:54:33
Jurki-kot.avi (http://www.youtube.com/watch?v=FrxI13V1qEc#ws)


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: czarek 24 Listopad, 2011, 19:03:14
 Serdecznie dziekuje za dotychczasowe informacje telefoniczne nt.,zaginionego kota, sprawdam kazda informacje lecz jak na razie bezskutecznie.Ostatnia wiadomosc pochodzi z Uniegoszczy. Stad tez, prosze o kazda informacje z tej okolicy i nie tylko. Ktokolwiek widzial badz slyszal o podobnym kocie o informacje. Za pomoc w odnalezieniu zguby, czeka nagroda. Telefon 509 349 705


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: czarek 28 Listopad, 2011, 13:02:10
W dniu dzisiejszym sprawdzałem wiadomosc o znalezionym kocie, koło starej drukarni. Niestety to nie moj kotek. Ślicznie dziekuje, Pani Ewie za informacje telefoniczna. Raz jeszcze zwracam sie z prosba. Moze ktos widzial badz wie gdzie moze byc kotek . Czeka nagroda. Telefon 509 349 705


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: czarek 02 Grudzień, 2011, 11:24:04
Mam prosbe do mieszkancow Pisarzowic, zwlaszcza czesci zamieszkalej pod Nowa Karczma, ponoc kot byl tam widziany dwa dni temu, bylem wczoraj i sprawdzalem. Z opisu wyglada ze ten ktorego szukam. Dziwi mnie brak reakcji ze strony tych wszystkich , ktorzy czytaja ogloszenia, nie tylko w internecie. Raz jeszcze prosze o kontakt, wszystkie osoby, ktore maja wiedze w tym temacie. Pozdrawiam i raz jeszcze dziekuje wszystkim, ktorzy mnie wspieraja w poszukiwaniach.


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: czarek 02 Grudzień, 2011, 11:28:51
Przepraszam, oczywiscie nagroda  za odnalezienie kota jest aktualna.


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: x 02 Grudzień, 2011, 13:29:50
Wstaw jakieś jego zdjęcie, rozkleję kilka plakatów. Pozdrawiam 


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: Jola 02 Grudzień, 2011, 15:31:16
Czarku jak się kotek odnajdzie, bo wierzę, że tak będzie, to proszę go ode mnie podrapać za uszkami.  :)


Tytuł: Odp: zaginal kot
Wiadomość wysłana przez: czarek 02 Grudzień, 2011, 21:02:41
Wstawilem zdjecia zaginionego kota na oddzielnej stronie. Pozdrawiam i raz jeszcze prosze o pomoc.