Lubań Luban24 Wiadomości z Lubania

Po pracy => Hydepark => Wątek zaczęty przez: MooseDlb 07 Listopad, 2010, 13:51:31



Tytuł: SKARB W LUBANIU!!!
Wiadomość wysłana przez: MooseDlb 07 Listopad, 2010, 13:51:31
Tak się zastanawiam....na onecie piszą a ja nic tu nie słyszałem...:

http://portalwiedzy.onet.pl/4869,2196,1628661,1,czasopisma.html

A przechodziłem obok i zastanawiałem się co tam mogło być..;)


Tytuł: Odp: SKARB W LUBANIU!!!
Wiadomość wysłana przez: Paweł Sokołowski 07 Listopad, 2010, 15:42:45
Skarb w Lubaniu
Pod koniec sierpnia na działce budowlanej prywatnego inwestora na ul. Wrocławskiej w centrum Lubania, podczas wykopów pod fundamenty natrafiono na prawdziwy skarb.


Mistrz fryzjerski, windziarz, a może rękodzielnik wytwarzający noże? Jeśli wierzyć rejestrowi mieszkańców z „Einwohnerbuch für den Stadt- und Landkreis Lauban 1942”, to prawdopodobnie któryś z nich, mieszkający na ówczesnej Naumburgerstrasse 6 w Lubaniu (wtedy Lauban), schował głęboko w piwnicy metalową szkatułkę pełną srebrnych monet. Ogółem jest ich 230, w tym 5-markowych – 178, a 2-markowych 52 sztuki. Łącznie ważą dokładnie 2,895 kg, wszystkie są obiegowe, pochodzą z lat 1934-1939.

W lutym i marcu 1945 roku, gdy toczyła się zacięta bitwa o Lubań, ta część miasta była przez kilka tygodni na pierwszej linii walk. Kiedy 8 marca 1945 roku minister propagandy Goebbels na lubańskim Rynku obwieszczał wszem i wobec, że III Rzesza nadal trwa i zwycięża, niemiecką prasę obiegły zdjęcia ze zniszczonego centrum miasta. Szczególnie tragicznie wyglądała Naumburgerstrasse (Nowogrodziecka), po obu stronach której, a także na środku ulicy aż do Rynku, leżały gruzy po zniszczonych domach. Czy ktoś spod „szóstki” nie zdążył w porę wynieść zgromadzonych tu oszczędności? Powojenna odbudowa ulicy (otrzymała wówczas nazwę Wrocławska) rozpoczęła się dopiero w latach 60., kiedy zaczęto tu stawiać prostopadłościenne, socjalistyczne blokowiska. Działka, na której dokonano niedawnego odkrycia, znalazła się pomiędzy dwoma takimi blokami, w bezpośrednim sąsiedztwie tzw. Wieży Trynitarskiej (Dzwonniczej), pozostałości po pochodzącym z 1320 roku pierwotnym kościele Świętej Trójcy. W XIX wieku ruiny kościoła rozebrano, a 200 metrów dalej zbudowano w latach 1859-1861 neogotycki kościół parafialny pod tym samym wezwaniem.

Niepozorna szkatułka o wymiarach 10x13x7 cm była doskonale ukryta i wyglądała jak jeszcze jedna z wyjmowanych podczas rozbiórki starej piwnicy cegieł, ale kierujący od początku pracami archeologicznymi Grzegorz Jaworski z pracowni archeologicznej „Attyka” z Lwówka Śląskiego nakazał podczas tych prac szczególną ostrożność. Szkatułę, zamkniętą na klucz, odnaleziono na górnym, najwyższym poziomie piwnicy. Wkrótce okazało się, że poziomów piwnicy jest kilka, a te niższe są równie ciekawe. W nich natrafiono na kilkadziesiąt zachowanych w całości glinianych naczyń. Częściowo obmurowane w posadzki, spełniały funkcję piwnicznych lodówek na żywność. Ocenia się, że mogła tu panować temperatura w granicach 4-7 stopni C. Ale nie wszystkie naczynia służyły do przechowywania żywności.

Po dwóch tygodniach dalszych badań archeologicznych terenu okazało się, że najciekawsze naczynia znajdują się… pod warstwą pierwotnych fundamentów! Przykryte naczynia zachowały się w całości i w doskonałym stanie, w narożnikach fundamentowych. Co ciekawe, w charakterystycznym ułożeniu – ich pokrywy umieszczono odwrotnie, płaską częścią do góry i przyłożono kamieniami. W środku były puste. Był to zapewne jakiś rytuał lub zwyczaj mający zapewnić dobrobyt i pomyślność temu domowi. Jedno jest pewne – w żaden sposób nie można wytłumaczyć praktycznego wykorzystywania naczyń, wkopywanych aż pod same fundamenty. Mogła to być sprawa jakiś wierzeń albo panujących przesądów. Na ten kontekst odkrycia zwraca uwagę Grzegorz Jaworski. Relikty osadnicze sięgają – jego zdaniem – nawet późnego średniowiecza.

Sama piwnica mogła powstać na początku XVI wieku, później została rozbudowana.

Po konserwacji i wstępnym opracowaniu naukowym, wszystkie odnalezione zabytki trafią do Muzeum Regionalnego w Lubaniu. Grzegorz Jaworski, z uwagi na rozmiar i charakter znaleziska, chciałby upowszechnić wiedzę o nim wśród miłośników historii miasta i badaczy regionu. Zaś inwestor, Konrad Wróblewski już zapowiada, że gdy powstanie tu czterokondygnacyjna kamienica, znajdzie się w niej miejsce na fotograficzną wystawę z prac archeologicznych na posesji. Póki co, pan Konrad skrupulatnie dokumentuje swoim aparatem przebieg robót budowlanych, z niezwykłym skarbem w fundamentach domu.

Miejsce ukrycia skarbu:
http://www.zumi.pl/,Luba%F1_Wroc%B3awska%20,,15.2900636,51.121521200000004,1,2,namapie.html?cId=&sId=&moreCities

źródło informacji:
http://portalwiedzy.onet.pl/4869,2196,1628661,1,czasopisma.html

Autor: Janusz Skowroński
Przedruk z miesięcznika ODKRYWCA